Autor Wątek: Problem z zajściem w ciążę  (Przeczytany 11565 razy)

sylwia80

  • Gość
Problem z zajściem w ciążę
« dnia: 01 Mar, 2010, 20:45:58 »
Witam czy są w Suwałkach dziewczyny takie jak ja które mają problem z zajściem w ciążę. Jeśli tak to piszcie o swoich doświadczeniach. Razem będzie nam razniej.

Ja mam 30lat staramy się już 1,5 roku i ani widu ani słychu mojej ciąży.
« Ostatnia zmiana: 01 Mar, 2010, 21:51:03 wysłana przez noka »

Offline the_mask

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3360
  • Płeć: Mężczyzna
  • << ST. SIERŻANT >>
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Mar, 2010, 06:05:22 »
Jak to jest? Że Ci którzy chcą mieć dziecko, próbują i próbują i nic. A Ci którym się to nie widzi, bardzo szybko "wpadają"? Trochę ten świat pokręcony... Życzę wytrwałości
     

cordelia

  • Gość
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Mar, 2010, 15:48:39 »
Co robić, jeżeli "nie wychodzi
 -unikać leków upośledzających płodność
 -dążyć do "prawidłowego stosunku" w kolejnych 3 dniach poprzedzających owulację.Po stosunku kobieta leżeć na plecach przez
  10 min.(można podłożyć poduszkę pod biodra)
 -starać się poświęcić sobie więcej czasu,zastanowić się i wyeliminować stresy i pośpiech dnia codziennego.
 -jeszcze lepszy jest urlop ,w ten sposób możecie robić ,to co sprawia wam największą radość.
 -zmiana klimatu stymuluje siły witalne,słońce poprawia nastrój.Wskazana jest podróż na południe.
 -opanujcie różne metody odprężania,odprężająco działają masaże,kąpiele borowinowe,fizykoterapia.
 -należy uprawiać sport ,lecz niezbyt intesywnie
 -należy zmienić upodobania żywieniowe,stymulująco działa dieta bogata w owoce i warzywa.
 -niewskazana jest dieta odchudzająca,jedz nie za dużo ale w sposób urozmicony
 -możesz spróbować środkow roślinnych,które mają korzystny wpływ na regulacje hormonalną(bodziszek,nasiona granatu lub jaskrów).

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5521
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Mar, 2010, 17:00:44 »
Dużo dobrych rad podała cordelia,ale należy zadać sobie pytanie ,czy oboje zdecydowaliście się na dziecko ?Skoro tak,a nie przekroczyliście 28 lat , wasze współżycie jest satysfakcjonujące i badania medyczne macie przeprowadzone ,które nie wykazały obniżonych zdolności reprodukcyjnych próbujcie jeszcze przez rok.Niestety  Sylwia pisze ,że ukończyła już 30 lat.Wraz z wiekiem płodność się obniża i w wieku 30 lat nie w każdym cyklu dochodzi do owulacji.Później prawdopodobieństwo nie występowania owulacji rośnie.Zatem -czym starsza ,tym wcześniej zdecyduj się na wizytę u specjalisty.
Z listu Sylwii nie wynika ,że była ze swoim problemem u lekarza.Czy jesteś pewna ,że oboje jesteście płodni? Pamiętaj ,że mężczyzna również powinien przejść stosowne badania. Niestety często doszukujemy się niepłodności u kobiety ,a tymczasem panów ten problem również dotyczy.

Kiedy bocian potrzebuje zachęty :

- Gdy miesiączki są skąpe i nieregularne.Być może nie dochodzi u ciebie do owulacji.
- Masz mniej niż 35 lat ,a nie doszło do zapłodnienia ,choć od co najmniej roku nie stosujesz żadnych środków antykoncepcyjnych.
- Ty lub twój partner przebyliście zakażenie chlamydiami ,chorobę przekazywaną drogą płciową,która może uszkodzić jajowody u kobiet ,a u mężczyzny może doprowadzić do zbliznowacenia nasieniowodów.
- Rozpoznano u ciebie w przeszłości zakażenie w obrębie miednicy np.torbielowatość jajników.Byłaś poddana operacji brzusznej lub urologicznej,przebyłaś świnkę albo odrę.
- Stosowałaś spiralę wewnątrz-maciczną.
- Ty lub twój partner podejrzewacie ,że byliście narażeni na działanie substancji obniżających płodność -np.ołowiu.

Zatem odpowiedzcie sobie na nasze uwagi i do działania : jeśli nie byliście u lekarza -wizytę u niego stawiam jako priorytet :P Powodzenia ,zmiana klimatu ,o którym pisze cordelia jest bardzo wskazana.



Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5521
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Mar, 2010, 19:12:45 »
Sylwia !Całe popołudnie myśłam o takich przypadkach jak Twój i skojarzyłam z przypadkami adopcji. Bardzo często się zdarza ,że ludzie starają się kilka lat o potomstwo ,wreszcie decydują się na adopcję .I co się okazuje ,nagle kobieta zachodzi w ciążę i rodzi swoje dziecko. Przytrafia się to w sytuacjach ,gdy organizm się wycisza i zaczyna inaczej funkcjonować ,dlatego nie skupiajcie się tylko na poczęciu ,odpuść trochę i nie zamartwiaj się ,a może .....się uda ? Lekarza jednak nie omijaj.  ;)
« Ostatnia zmiana: 08 Mar, 2010, 19:14:50 wysłana przez gaga »

sylwia80

  • Gość
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Mar, 2010, 13:59:44 »
Hej dzięki za rady.Oczywiście mój mąż miał badanie u niego wszystko jest super.Ja również byłam u lekarza i okazało się że moje pęcherzyki nie pękają.Dostałam tabletki stymulujące owulację miałam monitoring urosły dwa ładne pęcherzyki które pękły,ale niestety w ciążę nie zaszłam. :'( U nas w Suwałkach ciężko znalezć dobrego gin który się tym zajmie.Myślę że konieczna będzie wizyta w Białymstoku.Na pewno w Suwałkach są dziewczyny które miały lub mają taki problem jak ja.Chciałabym nawiązać z nimi kontakt.W innych miastach są fora internetowe na których dziewczyny się wspierają doradzają sobie.Chciałabym aby tu w naszym mieście również było takie forum.Pozdrawiam.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5521
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Mar, 2010, 16:34:01 »
 Spróbuj się dowiedzieć ,czy w Sejnach nie ma dobrego ginekologa.Czy tamtejszy szpital nie ma przychodni przyszpitalnej,''chodzą słuchy'',że tam są dobrzy lekarze. Znajomi gdy potrzebują pomocy lekarskiej ,co prawda w innej specjalizacji  ;),jeżdżą do Sejn.
Jeśli się dowiem o jakimś dobrym ,godnym polecania lekarzu na Waszym terenie ,to Ci napiszę. Głowa do góry ;)

Sylwia!Będąc na Twoim miejscu nie słuchałabym co jedna panie poradziła drugiej ,każdy organizm jest inny i każda dobra rada nie zawsze pomoże. Radziłabym Tobie ,nie myśl za dużo o problemie ;) Dam Ci przykład ,moja mama miała problem zajścia w ciążę z pierwszym dzieckiem ,siostrę urodziła gdy miała 25lat. Kiedyś kobiety jak wyszły za mąż ,wypadało ,aby po roku było maleństwo.Lekarz polecił jej by wyjechała ''do wód'' tzn  do uzdrowiska i faktycznie ,po zmianie klimatu zaszła w ciążę.I tak urodziła się moja siostra.Może coś jest w zmianie otoczenia ,szczególnie jeśli chodzi o klimat.

sylwia80

  • Gość
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #7 dnia: 11 Mar, 2010, 11:50:02 »
Każdy ciągle pisze aby się nie stresować wyluzować lub gdzieś wyjechać... Na mnie to niestety nie działa.Ja ciągle gdzieś wyjeżdżam przynajmniej dwa razy do roku jestem za granicą i nic... Jak zaczęliśmy starania prawie dwa lata temu to nie byłam w ogóle zestresowana wszystko było na luzie i co nic to na mnie nie działa... A teraz niestety czas robi swoje szybko upływa z każdym rokiem szansa jest coraz mniejsza.Ja mam świadomość tego że zrozumie mnie ten kto sam przez to przeszedł.Kobiety które naturalnie bezproblemowo zachodzą w ciążę nigdy tego nie zrozumieją.Przecież to nie moja wina to tylko choroba jak każda inna.Nie wiem dlaczego jest to ciągle temat tabu.Nikt nie przyzna się do tego że akurat ta choroba ją dotyczy.Łatwiej powiedzieć mam refluks żołądkowy niż jestem niepłodna.

Offline biza

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Mar, 2010, 08:05:29 »
HEJ
mogę Ci polecić naprawdę dobrego gin w Augustowie
dr B.Falkowski, Augustów, ul.Młyńska 55
tel. 643 22 97, kom. 604 50 28 23
poniedziałki i czwartki 15.30-17.00

mi osobiście nie pomógł  :( bo problem nie leży po mojej stronie ale znam 2 dziewczyny, którym pomógł i cieszą sie teraz małymi bobaskami :)
i bardzo rozumiem Cię, że chciałabyś o tym z kimś pogadać bo tez czuję, ze ktoś kto przez to nie przechodził i tego nie odczuł na pewno nas nie zrozumie..
Zazdroszczę Japonkom - wstają rano i od razu w kimono...

sylwia80

  • Gość
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Mar, 2010, 19:34:43 »
biza dzięki :)

Offline biza

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Mar, 2010, 22:38:19 »
spoko
życzę powodzenia :)
Zazdroszczę Japonkom - wstają rano i od razu w kimono...

Offline cymbalista

  • Stały Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 104
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Kwi, 2010, 12:56:39 »
W ostatnich latach,narasta ilość informacji odnośnie,dotychczas niewyjaśnionych przyczyn niepłodności(bez zmian organicznych)
wśród kobiet.Ich przyczyną może być dysfunkcja w obrębie tkanek miękkich i stawów miednicy(Volejnikowa).
Schronberg twierdzi ,że przyczyną niepłodności (między innymi)jest blokada stawu krzyżowo- biodrowego.W jego bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się narządy rodne kobiety i może ona cierpieć na bolesne miesiączkowanie,mieć trudności z zajściem w ciążę,
tendencje do poronień i przedwczesnych porodów. Osobiście jestem przekonany o słuszności tych poglądów ,ponieważ znam
kobiety ,które po pracy ze  strukturami stawu krzyżowo- biodrowego zaszły w ciążę.Jedną z tych osób jes moja córka, ktora dziś
cieszy się śliczną córeczką.   
Znam jednak też panie ,szczególnie po 35 -roku życia, które pomimo leczenia farmakologicznego i manualnego jednocześnie w ciązę
nie zaszły.
P.S -"nadzieja zawsze umiera ostatnia."

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5521
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Kwi, 2010, 14:10:13 »
Nie wiązałabym schorzeń ,które wymieniłeś z problemem zajścia w ciążę. Co najwyżej panie o podobnych schorzeniach ,mogą trudnej przechodzić ciążę oraz poród . Sama doświadczyłam takich doświadczeń i układ kostny nie wiąże się z bezpłodnością. Lekarz zupełnie z innych powodów orzekł,że nie będę matką ,a jednak mam dwójkę dzieci .Co prawda było to w poprzednim stuleciu [fajnie brzmi :P] Przyczyn szukałabym zupełnie w innych przyczynach jednak co niektórzy lekarze ich nie potwierdzają. Myślę ,że młode kobiety zbyt wcześnie i bez dokładnej konsultacji z lekarzem stosują tabletki antykoncepcyjne, następuje ''rozchwianie ''hormonów.
Jeśli młode panie będą czytały ,niech każda sobie odpowie ,czy prosząc lekarza o tabletki -przeszła dokładne badania hormonalne? Znam dziewczynę ,która przez 15 lat stosowała takie metody i kiedy zapragnęła mieć potomstwo ,wyszło na jaw ,że musi się leczyć .Oczywiście nie jest ,to regułą ,zawsze są wyjątki ,czego wszystkim paniom życzę.
Pomyślmy jeszcze ,że dziś potomstwo bardzo często odkładamy ....aż się urządzimy ,a niestety zegar biologiczny tyka  ;)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5521
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #13 dnia: 14 Gru, 2010, 15:43:21 »
Trenerzy płodności -pod takim tytułem znalazłam dziś artykuł na Onet.pl.Nie chcę go cytować,ani stosować skróceń,dlatego wrzucam link,niech każdy poczyta wszystko w całości:

          http://wiadomosci.onet.pl/polecam.html?a=1&r=91f5fa867203d1a8107cbb0b842a3e48
« Ostatnia zmiana: 14 Gru, 2010, 15:57:54 wysłana przez the_mask »

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5521
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem z zajściem w ciążę
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Kwi, 2011, 16:04:22 »
Chyba nawiązuje do powyższego wpisu,wygląda,że to podobna metoda:

Naprotechnologia
Od 3 lat Instytut Leczenia Niepłodności Małżeńskiej im. Jana Pawła II propaguje metodę ekologiczną pozwalającą doczekać się dziecka bez ‘’in vitro’’. Co oznacza słowo naprotechnologia, jest to skrót od nazwy Natural Procreative Technology czyli metoda naturalnej prokreacji.
Powyższy Instytut posiada swoją stronę internetową, na której znajduje się wykaz lekarzy,którzy skończyli stosowne kursy, oraz instruktorów naprotechnologii- ci ostatni nie muszą być lekarzami.
Para, która zdecyduje się z takiej metody, musi najpierw udać się do instruktora, który wskaże kobiecie jak dokładnie badać śluz pochwowy, jak wykonywać mierzenia temperatury i sprawdzanie własnego samopoczucia. Wszystko zgodnie z tzw. modelem płodności Creightona. Dopiero po 3 miesiącach takiej samo-kontroli i uczynionymi notatkami pacjent udaje się do odpowiedniego lekarza, ten decyduje czy potrzebne są kolejne badania, czy też zaleca odpowiednie leki.
Lekarze z klinik niepłodności twierdzą, że robią to samo i wyżej opisana metoda nie jest dla nich czymś nowym, wręcz stwierdzają, że naprotechnologia nie jest w stanie pomóc przy bardzo poważnych ‘’schorzeniach’’, takich jak niedrożność jajowodów, czy bardzo obniżonych parametrach nasienia.
Może lekarze klinik niepłodności mają rację, ale wiem, że tonący brzytwy się chwyta, dlatego pozwoliłam sobie na krótki opis naprotechnologii.
W Polsce co czwarta para nie może doczekać się własnego dziecka. W 40% przyczyna leży po stronie kobiety, w 40 % po stronie mężczyzny, a po 20 % przyczyny są mieszane lub medycyna nie potrafi ich wskazać.
O niepłodności można mówić, gdy regularne współżycie [3-4 razy w tygodniu]nie daje oczekiwanych efektów w ciągu co najmniej 1 roku. Pamiętajmy, że nigdy nie można poczuwać się do winy z tego powodu i nie popadać w panikę. W napięciu emocjonalnym, pogłębiają się zaburzenia hormonalne i wtedy sytuacja się pogarsza. Jednym słowem potrzebne są umiarkowane emocje. Powiecie, że łatwo jest tak mówić osobie postronnej, jednak należy żyć nadzieją i nie naciskać.  Nie wiem czy oglądacie polski serial pt. Klan, w którym właśnie toczy się podobna akcja-kobieta na siłę pragnie bez rezultatu zajść w ciążę i całe swoje życie skupia na tym jednym ‘’zadaniu’’- jednym słowem, życie tej pary nie wygląda ciekawie.
Natomiast znam przypadek, że małżeństwo rozstało się z braku…. potomstwa. I ku zdziwieniu całej rodziny, w następnych związkach oboje mieli dzieci. Były to lata 50-te więc o jakichkolwiek ingerencjach medycznych nie mogło być mowy. Oczywiście nie potraktujcie tego, że Was namawiam do rozstań, lub zdrady .
I jeszcze jedno w książce pt. Nie wyśpiewane kołysanki –/praca zbiorowa Janet Jaffe, Martha Ourieff Diamond, David J. Diamond / autorzy wypowiadają się, że każdy człowiek ma swoją opowieść reprodukcyjną. Może warto zajrzeć do książki?

Obszerniejszy artykuł na ten temat znajduje się w czasopiśmie Shape -m-c kwiecień
« Ostatnia zmiana: 13 Kwi, 2011, 16:06:59 wysłana przez gaga »