Autor Wątek: Nowe korty tenisowe w Suwałkach  (Przeczytany 4655 razy)

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5255
  • Płeć: Mężczyzna
Nowe korty tenisowe w Suwałkach
« dnia: 29 Wrz, 2015, 21:49:58 »
Dziś w sali konferencyjnej Aquaparku odbyło się spotkanie (panel dyskusyjny) pn. „Suwalski tenis – perspektywy rozwoju białego sportu w Suwałkach” związany z planowaną przez OSIR inwestycją budowy kortów tenisowych nad Zalewem Arkadia.

Pomysł jest taki, żeby w miejscu obecnych, wyeksploatowanych kortów asfaltowych, wybudować kosztem 3-4 mln zł cztery nowe korty o nawierzchni akrylowej, z czego dwa byłyby odkryte, a dwa znajdowały się w specjalnie wybudowanej hali. Warunkiem jest pozyskanie dotacji z UE w ramach programu (nie pamiętam nazwy) w wysokości 1,5 mln zł. Odniosłem wrażenie, że wszystko jest dopięte na przedostatni guzik i brakuje już tylko decyzji o zakwalifikowaniu się tego projektu do programu. Pieniądze będą dzielone w lutym 2015 i gdybyśmy dostali "zielone światło" - na jesieni mamy nowe korty. Na wizualizacjach wyglądają przepięknie (wrzucę wkrótce) i już się ucieszyłem, że w końcu ... że po tylu latach ... będziemy grać nad Zalewem w cywilizowanych warunkach, gdy naszły mnie pewne wątpliwości dotyczące beneficjentów tej inwestycji.

Po pierwsze odpłatność za korzystanie. Asfalty były darmowe, a nowe korty będą płatne - co jest oczywiste. Będą generowały koszty (oświetlenie, ogrzewanie hali, utrzymanie porządku itp.) więc trzeba płacić. Nieoficjalnie i ostrożnie wymieniono kwotę 20-25 zł/h za kort otwarty i nieco więcej za halę. Moim zdaniem będzie jednak drożej. Z kortów wymiecione więc będą rodzinki przychodzące dotychczas poodbijać rekreacyjnie z dziećmi, a tacy niedzielni gracze jak ja będą musieli przekalkulować domowe budżety. Wyjdzie dużo mniej grania w sezonie, ale na korcie o nieporównywalnie lepszej jakości. Chyba, że ... 

Nie będzie wolnych miejsc w terminarzu, wówczas nie będzie dla nas (tenisowych odbijaczy) w ogóle miejsca do gry towarzysko - rekreacyjnej. Skąd takie obawy? Taka sytuacja ma obecnie miejsce na kortach ceglanych przy ul.W Polskiego - o czym poinformował jeden z rozmówców (od godz. 15 wszystkie korty są zarezerwowane). Z dyskusji wynikało, że na nowym obiekcie będzie koncertowała się: działalność prywatnych instruktorów tenisa, lokalizacja turniejowych rozgrywek w szczycie sezonu, aktywność klubów uczniowskich i jak zwykle w takich przypadkach bywa - wszelkiej maści "działaczy". Dorzucając posiadaczy karty dużej rodziny ze zniżkami na miejskie usługi - konkurencja może być zbyt duża.   

Dlatego wraz z kolegami, którzy do tej pory grali na tych kortach rekreacyjnie i spędzali tam czas z rodzinami, zastanawiamy się, czy ta inwestycja nie pozbawi nas i nam podobnych użytkowników możliwości gry w tenisa w ogóle.  Ot, taki paradoks.

Offline andreak

  • Stały Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 133
Odp: Nowe korty tenisowe w Suwałkach
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Wrz, 2015, 22:53:25 »
Noka, jak niestety każdy tu zarejestrowany, bardzo rzadko udziela się ostatnimi czasami na forum (ostatni rzucę kamieniem), ale skoro jednak zdobył się na pewien wysiłek i zamieścił rozbudowaną i składną wypowiedź, to widocznie jest to dla niego ważny i bolesny temat. Dla mnie - nie. Uważam bowiem wszelkie formy sportu za współczesną formę rywalizacji plemiennej, czyli atawizm. A jako człowiek wielce cywilizowany, atawizmem się brzydzę i za wszelką cenę ruguję go ze swojego otoczenia. Tym bardziej, że zwykle wiąże się on z wysiłkiem fizycznym (fuj i brrrrr). Ale i tak się wypowiem.

Zatem wróćmy do noki i jego jakże silnej potrzeby pocieszenia. A w tym temacie przychodzi mi na myśl Michel Houellebecq, który powiedział, że jakby co, to zawsze każdy ma ostatnie pocieszenie (nawet skończony nędzarz), są to nasze narządy płciowe. Ja oczywiście nie posunę się tak daleko i nikomu tego nie polecam (to tylko taka antyatawistyczna dygresja; choć w tym momencie niejaki Freud zapewne wspomniałby o rymowaniu się słowa tenis...), ale przy okazji zwracam uwagę na ostatnią powieść Houellebecqa - "Uległość". Tym bardziej, że zawarte tam wizje, dotyczące obecnych europejskich problemów, wypłyną w dalszej części tej wypowiedzi.

Po tym przydługim wstępie, przejdźmy do meritum. Zatrwożony obywatel noka ma całkowitą rację. Tak właśnie będzie. Wszystkie jego obawy spełnią się i to jeszcze z nawiązką. Bowiem urzędnicze umysły w dziedzinie niebywałych zaskoczeń przerastają nas o wiele długości. Zgodnie z prawem Murphy'ego: lepsze wypiera dobre (a potem jest wypierane przez najgorsze). Zatem choć asfalt, to nie gumowany akryl (czy cokolwiek to chemicznie jest) a korty pokryte (Freud, ty wstręciuchu!) lepsze są od odkrytych, to może jednak lepiej czasami pozostać przy najprostszych rozwiązaniach. Banalność tej konstatacji nawet mnie zwaliła z nóg (a przynajmniej próbowała, bo ja twardy zawodnik jestem w dziedzinie logiki). Może więc, skoro jest dotacja z UE, wystarczy uporządkowanie terenu, poprawienie otaczających ogrodzeń, techniczne usprawnienie podłoża, wykorzystanie dostępnej przestrzeni bez żadnego krycia, itp, itd . Park Konopnickiej został zrekonstruowany, zreorganizowany i zrewitalizowany również przy pomocy funduszy europejskich, a przecież nie musimy płacić za przebywanie na jego terenie. To nie demagogia - to czysta logika.

Świat się zmienia i to na gorsze. Gdy ktoś się mnie pyta: "dlaczego tak twierdzisz?, uważałem cię za optymistę", odpowiadam: "owszem, jestem optymistą, ale niepraktykującym" (to samo dotyczy oczywiście mojej abstynencji - wszelakiej, religijnej również). Korty tenisowe, tak samo jak stadiony, przydadzą się nam, gdy przypłynie do nas fala uchodźców i pośród bezwartościowych okrzyków polityków wszelakiej maści, będziemy sami musieli sobie z tą falą poradzić lub się jej poddać (i tu ponownie witamy pana Houellebecqa).

Noka zakrzyknie: ja o rodzinnym odbijaniu gumowej piłeczki, a ty o światowym problemie geopolitycznym!
Być może, ale przecież wszyscy znamy stare amazońsko-marsjańskie przysłowie: Uderz w Suwałki, a Rzym lub Mekka się odezwą.
Świat jest układem naczyń połączonych. Amazoński motyl macha skrzydłami, a na Marsie znajdują wodę. Noka nie powinien mieć do mnie pretensji, wszak antycypuje on pewne zjawisko, a ja go po prostu wspieram.

Na koniec przyuważę (bez złośliwości) literówkę, która miast koncentrować, będzie koncertować działalność, lokalizację i aktywność. Ponieważ moja perystaltyka jelit nie zniosłaby takiej aktywności urzędniczej, muszę jednak powrócić do mojej awersji sportowej.

Dobranoc
« Ostatnia zmiana: 30 Wrz, 2015, 22:59:28 wysłana przez andreak »
"Źle nazwać rzeczy, to powiększać nieszczęścia świata". - Albert Camus

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowe korty tenisowe w Suwałkach
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Paź, 2015, 21:00:45 »
Cytuj
Noka, jak niestety każdy tu zarejestrowany, bardzo rzadko udziela się ostatnimi czasami na forum
Tak rzadko, że prawidłowe hasło udało mi się wpisać dopiero za trzecim razem.

Cytuj
Zatem wróćmy do noki i jego jakże silnej potrzeby pocieszenia.
Właściwie nie chodziło mi o "poklepanie po plecach" i powiedzenie "wszystko będzie dobrze". Chciałem żeby ten wpis kręcił się w wynikach wyszukiwania na frazę "korty tenisowe w Suwałkach" i pokazywał osobom zainteresowanym tenisem (i tą inwestycją) inny punkt widzenia.

Za 4 mln można w Suwałkach wybudować 40 przyzwoitych kortów (po kilka na każdym osiedlu) dostępnych bezpłatnie dla mieszkańców, zamiast 4 na światowym poziomie dostępnych dla ... no właśnie dla kogo? To dopiero byłaby promocja tenisa. Dobrym przykładem takich działań są np. orliki. 

Poniżej materiał Radia5 z wizualizacjami kortów i terenu przy Zalewie Arkadia.


Offline andreak

  • Stały Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 133
Odp: Nowe korty tenisowe w Suwałkach
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Paź, 2015, 22:26:46 »
Wcale nie twierdzę, że potrzebowałeś poklepania po tenisie i powiedzenia: czy było ci dobrze? (albo jakoś tak... zapewne coś pokręciłem - mniej piwa z Biedronki!), ale skoro umieściłeś swój wpis i dałeś do zrozumienia, że to ważne dla ciebie (chociaż jesteś rzekomo tylko niedzielnym graczem), to znaczy, że liczyłeś na jakąś odpowiedź, wypowiedź, wsparcie (pocieszenie). I wychowany na empatycznych kursach specnazu andreak, subtelnie wydłubał myśli saperką i błyskotliwie zaznaczył swoją obecność. Ot i tyle.

A za biblioteczką, obok kaloryfera, wśród pajęczyn znalazłem takie coś:



I nie wiem co o tym myśleć.

"Źle nazwać rzeczy, to powiększać nieszczęścia świata". - Albert Camus

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowe korty tenisowe w Suwałkach
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Paź, 2015, 20:33:12 »
Ok, liczyłem na odpowiedź i wsparcie. Dzięki.

Kursów specnazu nie kończyłem, ale widzę że grywałeś w tenisa, piłkę nożną, koszykówkę, czytujesz Verne'a i oszczędzasz ciepło  ;D

Graczem jestem niedzielnym, bo grywam często w niedzielę. W ostatnią był komplet na korcie - młodzież i rodzice z dziećmi (ja jestem młodzież).




Offline Maniac

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 211
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowe korty tenisowe w Suwałkach
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Lip, 2016, 10:09:44 »
Tak tylko sie poczepiam . "pieniadze beda dzielone w lutym 2015R" i "na jesieni mamy nowe korty " post dodany w wrzesniu 2015R😁 chodzilo chyba o 2016R? I jak w koncu z tymi kortami, beda czy nie.
Jak nazywa się ulubione auto Romów?
Roomster