Autor Wątek: Suwalski szpital  (Przeczytany 4221 razy)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Suwalski szpital
« dnia: 06 Maj, 2008, 14:48:42 »
 :( Śledzę od dłuższego czasu sytuację naszej służby zdrowia i przed chwilą na TVN24 usłyszałam przykrą wiadomość,
że jednak doszło u Was do zamknięcia ważnego oddziału [nefrologia].Jest to smutne,że przez nieszczęsne pieniądze
igra się z ludzkim życiem.Współczuję tym chorym ludziom ,którzy będą musieli jeżdzić do odległych miejscowości na tak
potrzebne dla ich życia dializy. >:(  Uważam i boleję nad tym,ponieważ ludzie Ci opłacają duże pieniądze na NFZ a przy
pierwszej lepszej okazji zabiera im się prawo do leczenia!!
Nasza ciocia [z Suwałk] przed laty musiała być dializowana i musiała przebywać w szpitalu w Białymstoku ale wtedy
w Suwałkach jeszcze nie prowadzono tych zabiegów ,ale we współczesnym świecie -gdy nastąpił postęp w medycynie
i powinna zwiększyć się dostępność do wszelkich metod leczenia -żeby odbierać ludziom nadzieję na poprawę zdrowia
lub łagodzić im trudne chwile,które przechodzą--dla mnie jest sprawą bezduszną!!
Napewno problem sięga poważnych problemów w szpitalu ale nie pojmę lekarzy [gdzie ich przysięga, że nie wolno szko-
dzić pacjentom] Zarobki zarobkami a gdzie pacjent??    gaga
                                                                           

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Maj, 2008, 16:22:49 »
Temat przenoszę do "spraw miejskich".

Obecna sytuacja  w całej służbie zdrowia, jest efektem nagromadzonych przez lata zaniedbań, przygotowywanych szybko i byle jak "reform" i przede wszystkim kompletnego braku pomysłów - jak powinien działać w Polsce system ubezpieczenia zdrowotnego.
Z suwalskim szpitalem kojarzą mi się raczej niemiłe wspomnienia - głównie dotyczące traktowania przez personel medyczny pacjentów jak natrętów. Mimo to strajkom i zwalnianiu się lekarzy z etatów wcale się nie dziwię. Lekarz - zwłaszcza z doświadczeniem i specjalizacjami powinien dużo zarabiać i mi nie będzie przeszkadzał  jego dobry samochód czy duży dom (w myśl  popularnego powiedzenia krążącego w okresie strajków "pokaż lekarzu co masz w garażu").   Wszysko pod warunkiem, że w razie nieszczęscia pacjent otrzyma  natychmiastową pomoc i nie będzie odsyłany do innych palcówek. 

Oczywiście szacunek dla tych, którzy pozostali, by ratować ludziom zdrowie i życie.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Maj, 2008, 21:02:47 »
        Przed chwilą przeczytałam na stronie TVN24 [PROSTO Z POLSKI],że w Suwałkach będą dalej dializować.
Lekarze dostaną od 500 do 700zł podwyżki i przystali na tę propozycję .UCH!!!

Jeśli chodzi o doświadczenia ze służbą zdrowia to ostatnio panuje zwyczaj spychoterapi a mianowicie chodzi o dawanie
pacjentom skierowań na badania diagnostyczne.Moja córka ma koleżankę chorą na marskość wątroby i co jakiś czas
powinna mieć robione badania specjalistyczne i mimo,że NFZ wypowiedział się na ten temat,że lekarz dostaje na nią
pieniądze to lekarka twierdzi ,że funduszy nie ma. Dziewczyna nie należy do dobrze sytuowanych i co jakiś czas prze-
chodzi walkę o skierowanie -ostatnio lekarka powiedziała jej ,że to nie jej wina jeśli pacjenta nie stać na taki wydatek.
[chodzi o około 50zł co sześć tygodni]Nie wspomnę ,że lekarstwa kosztują ją bardzo dużo. Tyle na dziś gaga.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Maj, 2008, 22:58:51 »
To pocieszające. Szkoda tylko, że to leczenie skutków, a nie zapobieganie objawom.

Problem znów powróci, jeśli nie będzie faktycznej zamiany w sposobie finansowania służby zdrowia i usług medycznych.  Kolejne grupy zawodowe będą żądały podwyżek (ostatnio strajkowali już chyba wszyscy) i zapewne dostaną (są przecież potencjalnymi wyborcami). Skoro wszyscy dostaną więcej - pieniądz straci siłę nabywczą (inflacja), więc znów trzeba będzie prosić o więcej. Były oddłużenia szpitali, Kasy Chorych, książeczki RUM, teraz NFZ - duże koszty, a brak efektów.

Jest taka koncepcja aby dodatkowo płacić składkę zdrowotną (rodzaj prywatnego ubezpieczenia), tylko ma to dwie wady:
1/ nasze społeczeństo nie jest bogate i tego nie zaakceptuje,
2/ brak gwarancji, że i te pieniadze będą dobrze spożytkowane.

Ostatnio Premier nakazał ministrom szukanie oszczędności w swoich resortach i jakaś sumka została zebrana. Nie znam szczegółów, ale  zapewne oddała administracja, kultura i sport.  Więc będzie można załatać tu lub dać tam. 

Od dłuższego czasu nie widzę logiki i konsekwencji w przeprowadzeniu reform. Kolejny przykład: reforma administarcji. Utworzenie Korpusu Służby Cywilnej (za SLD chyba) - degradacja i wydzielnie Krajowego Zasobu Kadrowego (PIS) - a dziś słyszę w radio , że KZK będzie likwidowany i znowu wszystko będzie opierało się o KSC (PO) . Po drodze były pomysły łączenia różnych służb mundurowych z cywilnym (np. KAS)   

Może od tego rozboleć głowa, więc trzeba iść do lekarza, prywatne - bo szybko i miła obsługa.

Wracając do problemów naszego Szpitala. Dobrze, że lekarze dostali podwyżki i wrócą do chorych. Oby kwestie finansowe nie wbijały się więcej klinem w relacje lekarz - pacjent.

Offline pawy

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 209
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Maj, 2008, 16:39:16 »
No ja tutaj byłbym nieco ostrożny. Lekarze z dializ dostali większe pieniądze - natomiast Ci, którzy podpisali kontrakt bez negocjacji większych stawek mogą mieć chęć na podwyższenie stawki przy następnym przedłużaniu kontraktu.

Jeżeli chodzi o sam szpital to wydaje mi się, dysponując tak dużym budynkiem i terenem można by go tak zagospodarować aby otrzymywać z tego dochody.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #5 dnia: 07 Maj, 2008, 22:00:45 »
Dobry pomysł. Mogłoby powstać Gospodarstwo Pomocnicze  - prowadzące normalną działalność gospodarczą na majątku Szpitala. Sklepy + wynajem nieużywanych pomieszczeń + ewentualnie świadczenie usług.
Swego czasu również glośno było o niegospodarności w tej placówce, choć utkwiło mi w pamięci tylko zakontraktowanie dostawy ziemniaków po cenach 2x wyższych od ryknkowych i potem ich złe magazynowanie (w sumie dość duże straty na samej tylko bulwie  ;))

Tak czy inaczej, do kierowania i zarządzania przydałby sie  jest sprawny i doświadczony menadżer.

Offline Pumex

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Sie, 2008, 22:55:57 »
Słuzba zdrowia musi zostać sprywatyzowana - nie bujmy sie tego - wystarczy szczelny i przejrzysty system finansowania - to my powinnismy "dysponować" pieniędzmi z naszego "konta" - szpital wystawia na faktórkę którą my przyjmujemu lub nie jak każdą inną. Powstaje czysty i prosty układ pacjent-klient i usługodawca czyli szpital. Teraz niby słuzba jest bezpłatna - a to czysta fikcja - pilne badania np. serca robi się w ciągu 6 miesięcy jesli zaplacimy 100zł - to od reki - tego samego dnia po poludniu, w tym samym gabinecie i przez tego samego lekarza !!!!
nie jest lekko... :( Ale jutro bedzie lepiej ! :)

Offline the_mask

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3359
  • Płeć: Mężczyzna
  • << ST. SIERŻANT >>
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Sie, 2010, 16:14:17 »
Cytat: Radio 5
Rozpoczął się remont oddziału chirurgii

Rozpoczęła się długo oczekiwana modernizacja oddziału chirurgii suwalskiego szpitala. Już za pół roku ma się on zmienić nie do poznania. - Będzie to oddział na poziomie europejskim - mówi Grzegorz Gałązka, dyrektor suwalskiego szpitala. Koszt remontu to 4 miliony złotych. Jak już wcześniej informowaliśmy, placówka trzykrotnie ogłaszała przetarg na wykonanie prac. Dopiero za trzecim razem komisja przetargowa zdołała wyłonić odpowiedniego wykonawcę. Wówczas jedna z firm startujących w przetargu odwołała się od tej decyzji. Sprawa trafiła do Krajowej Izby Odwoławczej, która ostatecznie oddaliła protest. - Termin remontu oddziału przesuwał się w czasie właśnie przez wnoszone protesty, jednak Krajowa Izba Odwoławcza wyjaśniła sprawę i nie dopatrzyła się żadnych nieprawidłowości w przetargu ze strony szpitala - mówi Gałązka. Warto dodać, że pacjenci nie mają powodów do obaw. - W czasie remontu pacjenci będą umieszczani w miejscach zastępczych, w pustostanie na 6 piętrze - dodaje Gałązka.

http://www.youtube.com/watch?v=2xazKv75-gE
     

Offline gryson

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 866
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Sie, 2010, 16:58:38 »
Dobrze, że będzie ten remont, może jeszcze dożyję czasu, że wszystkie oddziały w suwalskim szpitalu będą wyremontowane. Jednak nie chciałbym oglądać nigdy żadnego z nich... ani jako pacjent, ani jako odwiedzający. czego oczywiście sobie i nam wszystkim życzę :)

Offline MORDUK

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 810
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Wrz, 2010, 13:17:50 »
Jadąc dzisiaj do pracy pod szpitalem widziałem wozy transmisyjne dwóch telewizji. Jeden to TVN24 drugi TVP Bialystok. Zastanawiałem się co tam znowu sie dzieje? No i sprawa sie wyjasniła:

Widmo strajku zawisło nad suwalskim szpitalem. Chodzi o pieniądze. Pielęgniarki i położne domagają się realizacji postulatów strajkowych, które wywalczyły w 2007 roku. Wtedy, po 21 dniowej akcji strajkowej, otrzymały zapewnienie podwyżki w wysokości 400 złotych i kolejnych podwyżek w następnych latach...

Całość pod tym adresem: http://www.radio5.com.pl/index.php?id=1&ia=27331

Żródło: Radio5

« Ostatnia zmiana: 09 Wrz, 2010, 20:43:24 wysłana przez the_mask »
Trzy buchy od babuchy i głuchy.

Offline biza

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Wrz, 2010, 23:32:14 »
Pod koniec września w suwalskim szpitalu pojawi się mediator. Pielęgniarki zapowiadają, że będą strajkować, jeśli nie otrzymają obiecanej przez dyrekcję placówki podwyżki. Zapowiedzi najprawdopodobniej zrealizują, bo szpital nie ma pieniędzy, aby spełnić żądania personelu.

Pielęgniarki chcą otrzymać 800 zł podwyżki. Na zapowiadany wzrost płac czekają od kilku lat. Dyrekcja z wcześniejszych obietnic nie wywiązała się do tej pory, tłumacząc swoją decyzję brakiem środków. To akurat nie jest zaskoczenie - o problemach finansowych szpitala wiadomo nie od dziś. Dług placówki przekroczył już kwotę 42 mln złotych.

źródło: suwalki.info
Zazdroszczę Japonkom - wstają rano i od razu w kimono...

Offline biza

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #11 dnia: 03 Gru, 2010, 16:07:52 »
Szpital stracił 900 tys. złotych
Z 1 mln złotych na sprzęt dla Szpitala Wojewódzkiego w Suwałkach zostało 100 tysięcy. Powód – placówka zbyt długo zwlekała z wysłaniem do ratusza listy potrzebnego sprzętu i z podpisaniem stosownej umowy. Urząd Miasta pozostałe środki zdążył już zagospodarować. Teraz dyrekcja szpitala próbuje ratować sytuację.

Nie wiadomo czy zabrakło chęci porozumienia, czy może raczej zainteresowania tematem. Urząd Miasta w Suwałkach zarezerwował 1 mln złotych w kasie, aby wspomóc szpital. Gospodarz podupadającej placówki sprawą zainteresował się dopiero pod koniec października br., gdy pieniędzy już nie było. Pismo z „zamówieniem” do ratusza dotarło dopiero w październiku. Dyrektor szpitala wnioskował o dofinansowanie zakupu specjalistycznego sprzętu i... kolektorów słonecznych za pół miliona złotych.

żródło: suwalki.info
cały artykuł: http://www.suwalki.info/wiadomosci-9294-Szpital_stracil_900_tys._zlotych.html
Zazdroszczę Japonkom - wstają rano i od razu w kimono...

Offline biza

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #12 dnia: 18 Sty, 2011, 21:38:00 »
Cytuj
Podwyżek nie będzie. Siostry grożą strajkiem
Pielęgniarki z suwalskiego szpitala nie dostaną podwyżek. Wczorajsze negocjacje w tej sprawie zakończyły się fiaskiem.
– Nie stać nas na to. Gdybym zgodził się na zwiększenie płac, to zabrakłoby pieniędzy na zakup lekarstw, czy wyżywienie pacjentów – tłumaczy Grzegorz Gałązka, dyrektor placówki. – A to jest nie do przyjęcia.
Za kilka dni siostry podejmą decyzję, co dalej. Nie wykluczają, że dojdzie do strajku.

cały artykuł: http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110118/REG10/659782564
Zazdroszczę Japonkom - wstają rano i od razu w kimono...

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Sty, 2011, 22:39:56 »
Dziś czytałam, w innej źródle o tym problemie.Biedny jest ten Wasz szpital,czy aby napewno odpowiednia osoba jest na stanowisku dyrektora? Co chwilę nowe problemy.Poprzednio cyrk ze sprzętem,teraz pielęgniarki,jeszcze trochę a pacjenci z własnym wiktem będą przychodzić. O tym,że chorzy musieli do szpitala dostarczać leki,którymi ich leczono,u mnie już było przerabiane.Najlepiej nie chorować,ale niestety nie zawsze jest to realne.
Ja dziś poszłam do mojej przychodni rodzinnej po leki i lekarka była bardzo zdenerwowana,bo musiała pisać ręcznie [komputer wysiadł] i ...nie dostałam leków na dwa miesiące-za dużo pisania  :P

nexttoo

  • Gość
Odp: Suwalski szpital
« Odpowiedź #14 dnia: 25 Sty, 2011, 23:19:07 »
Z przykrością zauważa się uchybienia w naszym systemie lecznictwa lub raczej niekompetencję. Aby dostać się na jakikolwiek oddział szpitalny w Suwałkach trzeba przejść dużo biurokracji w miejscu schadzek przyszłych pacjentów, czyli w rejestracji w izbie przyjęć. Aby się zarejestrować wyczekuje się długie godziny, a lekarze badający siedzą bezczynnie, a to strata czasu i kasy. Podobno nie płaci się w Polsce za siedzenie, ale nie u nas. Zero organizacji. Okazuje się, że wprowadzony system informatyczny ma swoje minusy, pacjenci czekają ponieważ nie można zarejestrować następnego dopóki pierwszy nie zostanie w pełni wprowadzony do systemu. Śmiałby nawet to nazwać zaksięgowaniem. Ale jeśli przy pierwszym pacjencie okaże się że trzeba wykonać jakieś telefony a później czekać, to już następni pacjenci też czekają. W tym czasie oczekiwania około 1 godziny spokojnie dałoby się przyjąć do szpitala kolejnych 7 a może nawet 10 pacjentów. Ale się nie da. To jest bardzo niedopracowany system, lub też może niedoszkolony personel. Ten system istnieje już od kilku lat i nadal nic się nie zmieniło. Ciągle długi czas oczekiwania. Zmienił bym to zdecydowanie na lepsze. Ale to tylko moje spostrzeżenia.