Autor Wątek: Latarnie w Suwałkach  (Przeczytany 1093 razy)

Offline kamil4711

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 80
  • Płeć: Mężczyzna
Latarnie w Suwałkach
« dnia: 06 Sie, 2013, 07:59:38 »
Witam, od dłuższego czasu w naszym mieście można zauważyć sytuację gdzie wieczorem zostają późno włączone światła oświetlające ulice np. Reja, Pułaskiego i prawdopodobnie wszystkie w mieście, jakby tego było mało co jakiś czas wyłączane są w nocy, prawdopodobnie cały interes jest w oszczędzaniu energii a co za tym idzie także i pieniążków dla naszego miasta. Wszystko mogłoby być zrozumiałe, jednak jadąc przez taką ciemną ulicę o dozwolonej prędkości przy średnim natężeniu ruchu łatwo o wypadek, wiemy że pieszy na pasach jest "Bogiem", nawet jeżeli pasy są mało widoczne, przechodnia lub rowerzystę mało co widać. Dla zrozumienia całego wątku podam krótą sytuację: Jedzie auto prawym pasem na np. nieoświetlonej ul. Pułaskiego, lewym z tyłu jedzie policja, za autem ciężarówka, dostrzegasz pieszego wchodzącego na pasy prawie nie widocznego, nagle zauważasz i hamujesz by przepuścić, ciężarówka wypełniona towarem robi z ciebie i pieszego kotlet bity, albo omijasz go i dostajesz mandat za nieustąpienie. Trzeba wziąć pod uwage że człowiek wracający po całym dniu z pracy jest mocno zmęczony a ciemne ulice w mieście nie ułatwiają nawet zwykłego, przepisowego poruszania się po nich.
Miasto zaoszczędzi dużą kwotę na energii, ktoś na pewno będzie tym się szczycił, warto sobie zadać pytanie, czy to wszystko warte jest jeżeli dojdzie do wypadku, ? Czy na tyle miasto wylicza życie ludzkie i nasze bezpieczęstwo ?

Offline the_mask

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3361
  • Płeć: Mężczyzna
  • << ST. SIERŻANT >>
Odp: Latarnie w Suwałkach
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Sie, 2013, 08:54:21 »
Widzę że nie tylko ja i moja żona mamy podobne zdanie. Ta ciemnota na ulicy jest tragedią. Oby tylko nikomu się krzywda nie stała, bo dopiero po tym ktoś się zastanowi...
     

Offline Rafał

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 79
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Latarnie w Suwałkach
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Sie, 2013, 10:58:34 »
na bulwarowej też wyłączają. ciekawe czy kolizje z rowerzystami, a było ich już tak wiele, nie mają nic w spólnego z wyłączaniem oświetlenia ulicznego. Dziadostwo na każdym kroku. Niedobrze mi się robi jak pomyślę o zarządzających miastem. 

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5522
  • Płeć: Kobieta
Odp: Latarnie w Suwałkach
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Sie, 2013, 13:04:14 »
Widzę,że problem nocnego oświetlania ulic trapi nie tylko poznaniaków -pisałam o tym na str 39 wątku Poznań http://www.forum.suwalki.pl/na-luzie/poznan/572 ''Poznań tonie w ciemnościach''.Macie rację myśląc o wypadkach, w moim mieście wzrosła ilość wypadków jak i napadów. Był okres, że latarnie były wcześniej zapalane, jednak obecnie znowu toniemy w ciemnościach i co najciekawsze, dotyczy to najbardziej niebezpiecznych ulic. Oszczędności o których piszecie są wątpliwe, bo jak można przełożyć oszczędność pieniędzy na bezpieczeństwo mieszkańców.
Zatem włodarze wszystkich miast niech zaczną liczyć pieniądze,ale....... nie kosztem swoich mieszkańców.
« Ostatnia zmiana: 06 Sie, 2013, 13:06:32 wysłana przez gaga »

Offline the_mask

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3361
  • Płeć: Mężczyzna
  • << ST. SIERŻANT >>
Odp: Latarnie w Suwałkach
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Sie, 2013, 21:15:15 »
No proszę :) dziś słońce nie zdążyło zajść :) a latarenki już zapalone były :D Ciesze się, że mogliśmy wpłynąć na to :D
     

Offline kamil4711

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 80
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Latarnie w Suwałkach
« Odpowiedź #5 dnia: 07 Sie, 2013, 22:13:04 »
No dziwna sytuacja, jeszcze wczoraj w późnych godzinach nie było widać swoich butów  ;D