Autor Wątek: Zasłyszane mity i legendy  (Przeczytany 63474 razy)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Cze, 2008, 17:52:54 »
 Popełniłam błąd i poszła niedokończona opowieść. Wobec postaram się ją zakończyć,wobec niechęci mieszkańców rozpoczęli
budować pierwsze wysoko -piętrowe kamienice i tym sposobem zostali pionierami w dziedzinie wielokondygnacyjnych budynków.
Jednym slowem na przełomie XVI wieku mieliśmy w rejonie Starego Miasta  wysokie zabudowy.Jednym z wazniejszych
zakazów  jaki dotyczył żydów był zakaz kontaktów z chrześcijanami.
Mówi się,że to naród wygnany i coś w tym jest.  gaga

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #16 dnia: 30 Cze, 2008, 17:56:39 »
Przepływajaca przez Poznań Warta nie zawsze była tak zanieczyszczona jak w dzisiejszych czasach.Trudno uwierzyć,że w jej
przejrzystych wodach,jeszcze w połowie XVI w.pluskaly kilkumetrowe jesiotry,nie mówiąc o rybach bardziej pospolitych.
Możnaby powiedzieć,że mógł być to powód do radości.Sęk w tym ,że właśnie ten urodzaj ryb w Warcie stał się powodem do tego,
że miasto zostało wyklęte przez wlasnego Biskupa.
Prawo do korzystania z rzeki w tamtych czasach było przywilejem.W tych przywilejach nie zapisano po której stronie rzeki wolno
łowić ryby mieszczaństwu.Z takiej luki w przepisach skorzystała kapituła katedralna.Zdesperowany biskup Andrzej z Bnina sięgnął
po najcięższą broń i wyklął Poznań. Spory o rzekę jednak trwały nadal i dopiero dekret z  1571r wprowadzony przez Zygmunta
Augusta poparł interes miasta,przysądzając Poznaniowi Wartę z obydwoma brzegami.
W dzisiejszych latach dziwię się ,że ktokolwiek chce bawić się w wędkarstwo nad naszą brudną Wartą,nie wspomnę o kąpielach.
Pozdrawiam gaga :-[

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #17 dnia: 02 Lip, 2008, 16:42:39 »
   Dalsza część historii mojego miasta,a raczej tworzenia go. Pisałam ,że 1926 r podjęto starania o zorganizowanie Powszechnej
Wystawy Krajowej [dzisiejsze Targi Poznańskie],władze miasta stanęły przed problemem: jak zapewnić nocleg przyszłym gościom
wystawy,których zaplanowana liczba [kilka milionów]przekraczała możliwości Poznania.Z samej tylko Anglii miało przyjechać około
100 tys. osób.W pierwszej kolejności sprawdzono możliwości przygotowania kwater w szkołach,internatach i w nowo wykańczanym
Domu Akademickim. Ostatecznie podjęto decyzję wybudowania dużego obiektu z przeznaczeniem na hotel i nazwano go Polonią.
Koszt wzniesienia go wyniósł 4.6 mln.które ponoć nigdy się nie zwróciły.I tak powstał NAJWIĘKSZY HOTEL W MIĘDZYWOJENNEJ
POLSCE.
Po pewnym czasie w budynku ulokowano magistrat i łazienki publiczne,aż wreszcie w bliskich nam czasach zamieniono budynek na
wojskowy szpital.
Dla uzupełnienia po za tym co wyczytałam w książce ,to do połowy lat 60-tych skracano nam rok szkolny,gdyż większość szkół
była przekazywna na kwatery dla gości targowych a Targi odbywały się w miesiącu czerwcu.
I jeszcze ciekawostka ,gdy oglądałam zdjęcie Hotelu Polonia nie moglam rozpoznać gdzie był umiejscowiony.Dopiero po przeczytaniu
całego rozdziału domyśliłam się .''Taka'' ze mnie poznanianka ,albo Poznań się tak zmienił. :Pgaga

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #18 dnia: 04 Lip, 2008, 20:39:12 »
  Historia poznańskiego Ogrodu Zoologicznego -poprostu poznańskie ZOO.
W okresie po I wojnie światowej nastały trudne czasy dla europejskich ogrodów.W Hanowerze,Monachium,Wroclawiu ogrody pozamykano,w trudnej sytuacji zanalazło się poznańskie ZOO,jednak dzięki odwadze i pomysłowości już od 1 czerwca 1919r
zarządzany był tylko przez Polaków.Poznaniacy pragnęli za wszelką cenę udowodnić całemu światu,że potrafią lepiej niż reszta
gospodarować.Chociaż nie było wiele zwierząt ,zaczęto wystawiać króliki.Nigdzie te zwierzaki nie cieszyły się taka popularnością
jak w Poznaniu.Z braku innych zwierząt pokazywano najrozmaitsze rasy królików ,dzięki którym poznańskie ZOO przetrwało i utrzy-
mano ciągłość jego działalności. I takim to sposobem POZNAŃSKIE ZOO JEST NAJDŁUŻEJ DZIAŁAJĄCYM ZWIERZYŃCEM W POLSCE.
Obecnie mamy okazałe Nowe ZOO,które ciągle się rozbudowuje,oraz Stare ZOO ,które robi się powoli parkiem [za drogie bilety
wstępu 9 i 6 zł.od osoby] pozostały w nim do oglądania rybki i gady oraz kilka małp [pawilony są dobrze utrzymane],mimo to uważam,że nie jest to warte cen biletów.   :ogaga

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #19 dnia: 09 Lip, 2008, 15:45:24 »
    Największy w Polsce zbiór unikatowych egzemplarzy czołgów i dział pancernych ,zgromadzony w Muzeum Broni Pancernej
w Poznaniu.
Jest to chyba jedyne Muzeum w Polsce,które nie wymaga szczególnej ochrony. Z dwóch powodów:
 Kolekcja znaduje się na terenie dobrze strzeżonych koszar wojskowych,a ściśle mówiąc w Wyższej Szkole Oficerskiej im. Stefana
                                                                                                                                  Czarnekiego
Po drugie zgromadzone eksponaty ważą przeciętnie po 30 ton i trudno sobie wyobrazić,aby ktoś próbował je niezauważalnie wy-
                                                                                                                                  nieść.
Początki MUZEUM sięga lat 60-tych,pierwotnie eksponaty miały służyć studentom do nauki budowy i eksploatacji pojazdów pancer-
nych.Z czasem dzięki pasjonatom zbiór wzbogacił się do tego stopnia ,że najpoważniejsze muzea wojskowe na całym świecie
mogą nam zazdrościć. Są tu unikalne okazy,najważniejszym okazem jest jedyny zachowany na świecie Radziecki Czołg lekki T-70.
Kolejnym okazem jest czołg ciężki IS-3 Józef Stalin,ważący 46 i pół tony.Oraz najważniejszy czołg.w którym kręcono wszystkie
zdjęcia do filmu ''Czterej Panceni i pies'' ---RUDY.
Muzeum mieści się w Poznaniu na Golęcinie.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #20 dnia: 12 Lip, 2008, 14:37:30 »
   Wiecie czyje są dziś urodziny??   ---
 ---------12lipca 100 lat przed naszą erą urodził się Juliusz Cezar.  
               gaga

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #21 dnia: 20 Lip, 2008, 00:04:56 »
  '' Nigdzie w Polsce ,poza Poznaniem i Wielkopolską,nie świętuje się rocznicy wybuchu powstania wielkopolskiego,przypadającego
na dzień 27 grudnia.I nic dziwnego bo przecież było to JEDYNE W PEŁNI ZWYCIĘSKIE POWSTANIE W DZIEJACH POLSKI.
A przecież Polacy -naród przekorny-uparcie czczą powstania które przegrali.''
 Będący pod wrażeniem poznaniaków przywódcy mocarstw zachodnich przyznali Polsce na konferencji wWersalu znacznie większy
obszar,niż ten ,który w toku walk zajęli powstańcy.Oprócz Leszna i Rawicza Polska dostała znaczne obszary Pomorza z fragmen-
tami  wybrzeża.
Biorąc przykład z wielkopolski ,rok póżniej [1919r]podjęli swoją powstańczą walkę ślązacy.Przygotowywali się do tego na poligonie
w Biedrusku pod Poznaniem.Komisariat Naczelnej Rady Ludowej przygotował organizacyjnie i finansował śląski insurekcje.

p.s Nie wiem czy jeszcze coś ciekawego wyszukam w książce o której na początku tego cyklu pisałam.Będę szukała ,może w takiej
     formie pewne sprawy Was tak bardzo nie nudziły ,dawkowałam w miarę w odstępach czasowych.    :Pgaga
 Przepraszam o książce z której wybieram Wam ciekawostki o historii Poznania napisałam w temacie POZNAŃ.
« Ostatnia zmiana: 20 Lip, 2008, 00:10:44 wysłana przez gaga »

Offline Dalida

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 91
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #22 dnia: 22 Lip, 2008, 00:18:57 »
    Czesc Gaga!

    Wszystkio co zamiescilas powyzej jest ciekawe.....nie nudne...ja czytam to chetnie.
     Czasem sa to utrudnienia codziennego zycia ,(i tu wspolczuje) czasem powazne wydarzenia i rocznice...samo zycie.
                                                                                           
                                                                 Tak trzymaj.Pozdrawiam

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #23 dnia: 22 Lip, 2008, 15:42:17 »
  A więc piszę dalej:    STACJA LOTNICA POZNAŃ- ŁAWICA
        Odkąd w listopadzie 2001r oddano do użytku nowy terminal pasażerski na Ławicy,dla wszystkich stało się jasne ,że to naj-
nowocześniejszy port lotniczy spośród wszystkich,które znajdują się w Polsce.Jednak nie każdy wie ,że Ławica jest NAJSTARSZYM
do dziś użytkowanym lotniskiem na ziemiach Polskich. W 2003 r.obchodziliśmy 90 -letni jubileusz swego istnienia.
Wszystkie pozostałe lotniska,które powstały na początku ubiegłego wieku,już dawno przestały istnieć.
Wrocławskie-Małe Gądy zlikwidowano w 1958r; na Warszawskim Mokotowie zlikwidowano w 1948r; w Gdańskim Wrzeszczu-1974r;
Krakowskie,w Rakowicach w 1963r.
Powstanie naszej ŁAWICY było zrywem i zapałem poznaniaków,którzy zebrali 100tys. marek co starczyło na zakup dwóch samolo-
tów i wybudowanie jednej z trzech planowanych hal .Oficjalne otwarcie nastąpiło 26 sierpnia 1913r z udziałem samego cesarza
Wilhelma II.
Kolejny raz zryw ludności pokonał wszelkie problemy ,jakie tworzył Wydział Lotnictwa.

Dziś nasza Ławica nie jest już tak funkcjonalna jakby się wydawało,przechodzi jak wszystkie instytucje problemy finansowe i co za
tym idzie kłopoty w dalszej rozbudowie.[coraz większa ilość pasażerów]   gaga

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #24 dnia: 23 Lip, 2008, 14:05:46 »
 ''  GDZIE TRAMWAJ NIE MOŻE........
W środę,12 lutego 1930r.w blasku zimowego słońca o godz. 11.oo,ksiądz Chilomer,proboszcz parafii na Śródce[dzielnica Poznania]
poświęcił trzy dziwne pojazdy wyglądem przypominające autobusy.Zgromadzeni na Śródeckim Ryneczku urzędnicy magistraccy,za-
proszeni goście i Dyrektor Poznańskiej Koleji Elektrycznej inż.Paweł Nestrypke,nie kryli wzruszenia i dumy.I nic w tym dziwnego,
albowiem uczestniczyli z tłumem mieszkańców w inaugaracji PIERWSZEJ W POLSCE LINII TROLEJBUSOWEJ.
Pierwsza linia trolejbusowa łączyła Śródkę z dzielnicą Główną bilet kosztował 20gr.
Już w pierwszym roku eksploatacji okazało się ,że trolejbusy kosztują Poznań mniej o jedną piatą niż autobusy.
Pierwszą linię obsługiwały trzy pojazdy: jeden-trzydziestomiejscowy wóz sprowadzony z Anglii oraz sześćdziesięciomiejscowe
zmontowane na angielskich podwoziach w warsztatach Poznańskiej Kolei Elektrycznej.Były to PIERWSZE WYPRODUKOWANE TRO-
LEJBUSY W POLSCE.''   
 Nie pamiętam dokładnie ,ale trolejbusy kursowały w Poznaniu jeszcze w latach 60-tych nadal na tych samych trasach.Potem
całkowicie wyparły je autobusy i tramwaje.    gaga

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #25 dnia: 26 Lip, 2008, 00:01:49 »
  PIERWSZY NA ZIEMIACH POLSKICH BAR MLECZNY.
Na początku XXw.najpopularniejszym napojem była woda,za nią była kawa,a nieco dalej piwo,wino,herbata i pozostałe kombinacje
napojów alkoholowych. Natomiast mleko zajmowało dalekie miejsce,które przede wszystkim spożywali Niemcy.Kiepskie mleko na
które było stać najbiedniejszych,przynosiło wiele chorób i epidemi.Przerażona tym faktem Rada Miejska w styczniu 1906r podjęła
dezyzję,że 50tys.marek,które przeznaczone były na prezent dla pary cesarskiej z okazji srebrnego wesela,przeznaczono na urzą-
dzenie nowoczesnej mleczarni. Siedem miesięcy póżniej ,zdrowe i tanie mleko z Miejskiej Kuchni Mlecznej,trafiło do dziesięciu
poznańskich aptek,do zakładów dobroczynnych i sklepów kolonialnych[dziś spożywczych].Natomiast w rok póżniej na placu
Wilhelmowskim[dziś Pl.Wolności]stanął pierwszy bar mleczny,zwany pijalnią mleka.Za jedne 5 fenigów można było nabyć szklane-
czkę mleka.Można było nabyć pierwsze mleko pasteryzowane dla niemowląt na wynos oraz mleko kuracyjne dla potrzeb domowych.
Jak grzyby po deszczu pojawiły się w mieście kolejne pijalnie mleka.
W marcu 1913r w Poznaniu było już 8 barów mlecznych [a dziś jest ich zaledwie połowa i mamy XXIw]
Następne miasta musiały czekać na podobne obiekty 35 lat,dokładnie do maja 1948r. ::)           gaga
                                       

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #26 dnia: 29 Lip, 2008, 00:00:56 »
    POZNAŃSKIE LASKI........
''Co dociekliwsi badacze historii sportu,uparcie i zgodnie dowodzą,że najstarszą w dziejach ziemskiego globu grą sportową ,uprawia-
ną już przed 5000- laty jest hokej na trawie.Przez całe wieki pozostawał niesprawiedliwie w cieniu innych dyscyplin,a na Olimpiadzie
pojawił się dopiero w Londynie w 1908 r.Do Polski zawitał zaledwie rok wcześniej,ale w tym względzie Poznań nie musi mieć komple-
ksów.Przez cale lata w hokeja grał ten chciał i dopiero znani z porządku poznaniacy położyli kres anarchii i 31 X 1931 r powołali
Pierwszy Polski Związek Hokeja Na Trawie.
Ktoś ,kto skłonny byłby bagatelizować ten fakt ,można utrzeć mu nosa.'' [ wyrażenie autora książki] :P
Bądżmy sprawiedliwi ,ponieważ we Lwowie grano w hokeja na murawie przed Poznaniem ,ale gdy w pażdzierniku 1931r zgromadzeni
w poznańskiej restauracji  pasjonaci tego sportu ,nikt z obecnych nie miał wątpliwości ,że wlaśnie w Poznaniu ma się
mieścić siedziba tego sportu.
Po wojnie ich następcy tez nie spuścili z tonu i w1946r pierwszym mistrzem kraju została poznańska Lechia.   gaga

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #27 dnia: 01 Sie, 2008, 18:15:49 »
Wieszcz wiecznie żywy...
 26 listopada 1855r. z dala od ojczystych pagórków leśnych i łąk zielonych ,w odległym Konstantynopolu ,dokonał żywota
     pierwszy z Polskich wieszczów -Adam Mickiewicz.Na miejsce wiecznego spoczynku poety umyślono ,nie bez udziału sa-
     mego zainteresowanego,Paryski Cmentarz Montmorency.Jednak na tydzień przed złożeniem doczesnych szczątków geniusza
     do mogiły w Paryskiej nekropolii,w Poznaniu miał miejsce Pierwszy pogrzeb Adama Mickiewicza.
     Uroczystość odbyła się 15 stycznia 1856.
     Inicjatorem poznańskiej ceremoni był znany lekarz i społecznik Teofil Matecki,który wraz z przedstawicielami miejskiej inteligen-
     cji i mieszczaństwa,uczcił śmierć Mickiewicza symbolicznym pogrzebem urządzonym w kościele św Marcina.
     W trzy lata póżniej 7 maja 1859r na placu przed kościołem został odsłonięty pierwszy na świecie pomnik Adama Mickiewicza.  Poznań jest jedynym miastem na świecie posiadającym dwa pomniki A.Mickiewicza.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #28 dnia: 03 Sie, 2008, 22:46:46 »
   Kat
''A ty Wagner będziesz grał w siatkówkę! oświadczył w 1953r,tuż przed szkolnymi zawodami nauczyciel gimnastyki w podstawówce
na poznańskich Winogradach.Dwunatolatek tak gorliwie wykonał polecenie ,że już cztery lata póżniej zwerbowano go do drużyny
AZS-u w której -jako uczeń liceum im.Jana Kantego biegał po boisku w towarzystwie doktorów i docentów poznańskich wyższych
uczelni i bez kompleksów pełnił rolę kapitana zespołu.''
W 1972r jako 31-letni Hubert Wagner został trenerem kadry narodowej.
We wtorek 29 maja 1974r na widowni największej hali sportowej w stolicy Meksyku zasiadło 18 tys.widzów,by oglądać mecz między
siatkarskimi drużynami  Japoni i Polski ,w pierwszych minutach przewagę pokazali Japończycy,kiedy po przegranym pierwszym secie,
,kolejne dwa zdobyli Polacy ,jeden z pracowników polskiej ambasady padł zemdlony z wrażenia i opuścił halę wyniesiony na noszach.
Kilkanaście minut póżniej wiadomo było,że mecz wygrali Polacy,zdobywając [jedyny w dziejach Polskiego Sporu  tytuł Mistrza
Swiata w grach zespołowtch/b] .   Trenerem zwycięskiej drużyny był urodzony i wychowany w Poznaniu Hubert Wagner.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zasłyszane mity i legendy
« Odpowiedź #29 dnia: 05 Sie, 2008, 16:32:34 »
Angielski patent.
 Żyją jeszcze nieliczni ludzie pamiętający czasy,kiedy Poznań uważany był za najczystsze z wszystkich polskich miast.Opini tej dorobił się nie bez znacznego udziału jego niemieckich zarządców i obywateli,choć do legendy miasta przeszli również liczni polacy
o nadludzkim niemal zamiłowaniu do porządku.Prezydent Cyryl Ratajski zbierał,na przykład w trakcie przechadzek po mieście ,nie-
dopałki papierosów,które skrzętnie chował do kieszeni garnituru. Trudno sie zatem dziwić,że to właśnie za jego kadencji powstała
w Poznaniu inwestycja,niespotykana dotąd nigdzie w kraju.A mianowicie Pierwsza w Polsce spalarnia śmieci.
Dzięki inżynierowi Henrykowi Sypniewskiemu,który zwiedził pół świata,zapoznał się z technologią takiej spalarni.
Dość łatwo magistrat zaakceptował projekt zakładu spalania śmieci,nadesłany przez brytyjską firmę HEENEN&FROUD i choć
z sześciu ofert jakie trafiły na magistrackie biurka,angielska była najdroższa ,to wybór uzasadniono dużym doświadczeniem firmy,
która wystawiła na całej kuli ziemskiej 250 podobnych zakładów.
Po dwóch latach  Poznań mógł pochwalić się pierwszym tego typu obiektem w środkowej Europie.