Połączone Zdarzenia

  • Zakaz palenia w lokalach itp.: 15 Lis, 2010

Autor Wątek: Zakaz palenia w lokalach i miejscach publicznych  (Przeczytany 1719 razy)

Offline the_mask

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3360
  • Płeć: Mężczyzna
  • << ST. SIERŻANT >>
Zakaz palenia w lokalach i miejscach publicznych
« dnia: 02 Lis, 2010, 15:48:29 »
Zakaz palenia. Nałogowcy będą mieli problemy

Na przystanku, w pracy, na plaży, czy w lokalu – nigdzie już nie puścisz dymka.

Kto skontroluje?
Najprawdopodobniej sprawdzaniem przestrzegania przepisów w zakładach pracy zajmie się inspekcja pracy. Lokale kontrolować będzie pod tym względem inspekcja handlowa i sanepid, zaś policja i straż miejska będą strzec czystości powietrza w pozostałych miejscach.

Zakaz palenia. Nowe przepisy, które wejdą w życie 15 listopada, mówią wyraźnie: musi być oddzielna sala albo wydzielona palarnia, bo inaczej nici z palenia. Dotyczy to lokali gastronomicznych i rozrywkowych, a także zakładów pracy. Pozostanie albo łamanie przepisów, albo palenie na dworze.

Koniec z truciem
Nie będzie można już palić wyrobów tytoniowych na przystankach autobusowych i w autobusach (co akurat i tak się nie zdarza), na placach zabaw lub w innych miejscach zabaw dzieci, na plażach oraz stadionach sportowych. W praktyce nie powinna już zdarzyć się sytuacja, gdy będziemy wbrew swej woli biernymi palaczami.

O dobre samopoczucie osób niepalących w lokalach będą musieli zadbać ich właściciele lub zarządcy. Tylko w zamkniętych i wentylowanych pomieszczeniach będzie można palić. Może to być oddzielna sala lub mniejsza palarnia. Za brak informacji o zakazie palenia przedsiębiorcom grozi kara do 2 tys. zł. Z kolei za złamanie zakazu palenia grozi grzywna do 500 zł.

O ile zakaz palenia w miejscach publicznych nikogo nie dziwi, o tyle w pubach, barach i klubach – już tak.

Tylko dla niepalących
Do tej pory puby kojarzyły się z gęstym dymem w środku. Teraz będzie zupełnie inaczej. Sprawdziliśmy, większość z lokali w Łomży nie będzie miała sal dla palących. Jest to zazwyczaj technicznie niemożliwe (brak możliwości stworzenia dodatkowej sali). Mniejsze lokale będą więc dla niepalących. Ale nie tylko one.

– Na obecną chwilę nie przewidujemy oddzielnej sali. Cały lokal będzie dla niepalących, po prostu nie będziemy dawać popielniczek – usłyszeliśmy w Yam Cafe.

Kolejny duży lokal, Amnesia, będzie natomiast lekko przebudowany i będzie można tu palić.

– Część dla palących zostanie odgrodzona drzwiami – tłumaczy Rafał Jankowski, barman.

Źródło: Wspolczesna.pl

No to nałogowcy strzeżcie się :D W końcu mogę być spokojny o moje płuca ;)
     

winter

  • Gość
Odp: Zakaz palenia w lokalach i miejscach publicznych
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Lis, 2010, 23:29:04 »
 :o no to jednym słowem lipa

fajnymodel

  • Gość
Odp: Zakaz palenia w lokalach i miejscach publicznych
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Lis, 2010, 18:19:23 »
ale będzie fajnie, będzie widać znajomych i barmana ;D

Offline glincia1988

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zakaz palenia w lokalach i miejscach publicznych
« Odpowiedź #3 dnia: 18 Lis, 2010, 08:31:15 »
no racja :) a tak wszystko widziało się za mgłą :) ale ciekawe jak długo to potrwa :/

Offline biza

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zakaz palenia w lokalach i miejscach publicznych
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Lis, 2010, 10:27:51 »
Polacy szybko "uporali się" z nowym przepisem ;)

"(...)Są jednak tacy, którzy znaleźli sposób by je jakoś obejść. Właściciel katowickiego bistro "Lorneta z Meduzą" Krzysztof Krot (31 l.) wraz ze wspólnikiem pół roku temu otworzyli bistro. Nazwa, jak i styl lokalu odnosi się do lat przedwojennych. Miejsce wypełnione jest wonią z papierosów, którym towarzyszy smaczny alkohol i lokalne „zagrychy”.

Kiedy okazało się, że nowe przepisy wejdą 15 listopada panowie postanowili znaleźć lukę prawną, by nie stracić stałych klientów. No i udało się! Na drzwiach wejściowych do lokalu pojawił się napis: „Uwaga, tu się pali. Wchodząc akceptujesz warunki imprezy zamkniętej". – Nasz lokal jest za mały, żeby wydzielić szczelne miejsce dla palących. Dlatego stworzyliśmy Klub Wielbicieli Tytoniu. Żeby w tym lokalu palić, trzeba się zapisać do klubu. Każdy członek klubu otrzymuje, legitymację imienną, ze zdjęciem - tłumaczy pan Krzysztof. Teraz właściciele bistro otrzymują dziesiątki telefonów od innych właścicieli pubów z całej Polski, a klienci kochający dymka nad szklanicą piwa trzymają kciuki, by się udało."

cyt. wp.pl
cały artykuł: http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,12862446,wiadomosc.html
Zazdroszczę Japonkom - wstają rano i od razu w kimono...

Offline MORDUK

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 810
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zakaz palenia w lokalach i miejscach publicznych
« Odpowiedź #5 dnia: 18 Lis, 2010, 13:36:20 »
Bardzo logiczne i zdrowe rozwiązanie problemu. Nie chcesz wdychać nie wchodzisz i koniec. A teraz z innej beczki - bardzo fajnie wygladają Ci wszyscy palący urzędnicy, bankowcy, którzy stoją na chodnikach, w bramach i jarają szluczki. Cyrk normalnie. 
Trzy buchy od babuchy i głuchy.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zakaz palenia w lokalach i miejscach publicznych
« Odpowiedź #6 dnia: 18 Lis, 2010, 22:08:16 »
Ten przykład,który podała biza jest moim zdaniem mądry.Nie palę papierosów,ale obecny zakaz uważam za głupi. Powinny być lokale dla palących i niepalących i klient sam powinien wybrać,gdzie ma się udać. Niby ze wszystkich stron-reklamy papierosów,a tu nagle ''niby''kategoryczny zakaz palenia w miejscach publicznych. Owszem -klatki schodowe,urzędy i inne instytucje użytku publicznego -OK,ale wszystkie lokale? Głupota.
Przecież tym zakazem potraktowano nas jak trzeci świat.
Cytuj
Zakaz palenia w środkach komunikacji publicznej
-Ludzie,przecież nigdy do autobusu czy tramwaju nie wsiadało się z papierosem.Tak samo pociągi,przecież ostatnio nie wolno było palić nawet na korytarzach,miejsce na ''dymka'' był w pobliżu ubikacji. Zresztą były wydzielone wagony dla palących i nie palących.

W moim mieście podano wykaz lokali w których można palić i nie jest ich mało.Teraz idąc ulicą widać jak ludziska pracują,co kilka metrów,przed sklepem stoją ekspedientki,które wyszły zapalić  :P MORDUK popieram Twoją opinię na ten temat. Fakt,że zawsze byłam zdania,że palący pracownicy są mniej wydajni w pracy. Każde zaciągnięcie się,to stracony czas. ;)

Offline grUsznikowski

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zakaz palenia w lokalach i miejscach publicznych
« Odpowiedź #7 dnia: 31 Gru, 2010, 15:21:06 »
W Wlk.Brytanii jak wiadomo obowiazuje zakaz palenia od dawna,wiec do miejsca publicznego, a takze miejsca pracy mozemy zaliczyc pojazd w ktorym pracujemy tzn.samochod, ciezarowke itp.

Offline zaroowka

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 227
  • Płeć: Mężczyzna
  • Debian, Pentax, Habanero!
Odp: Zakaz palenia w lokalach i miejscach publicznych
« Odpowiedź #8 dnia: 31 Gru, 2010, 15:28:22 »
Cytuj
wiec do miejsca publicznego, a takze miejsca pracy mozemy zaliczyc pojazd w ktorym pracujemy tzn.samochod, ciezarowke itp.

Przepis jest idiotyczny, ciężko wyobrazić sobie, że np. kierowca TIR'a nie będzie palił w kabinie. Spędza tam większość doby - jadąc, śpiąc, jedząc itd. więc dlaczego ma tam zakaz palenia?
Przy okazji - samochód służbowy nie jest miejscem publicznym. Co do miejsca pracy się zgodzę, ale miejscem publicznym na pewno nie jest. ;)
Debian addicted bastard.
A pentaxian, a loyalist, a diehard. ;)

Offline grUsznikowski

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zakaz palenia w lokalach i miejscach publicznych
« Odpowiedź #9 dnia: 31 Gru, 2010, 15:37:07 »
Przepis jest idiotyczny zgodzę się z tym, sam palę w aucie. Tak chciałem powiedzieć a raczej oddzielić miejsce pracy. Oczywiście nikt tego przepisu nie przestrzega, bo nie da się go wyegzekwować.

//porawiłem wyegzekwować :)//the_mask
« Ostatnia zmiana: 31 Gru, 2010, 15:49:54 wysłana przez the_mask »