Autor Wątek: Teorie spiskowe  (Przeczytany 43394 razy)

Offline wojtek_kosynier

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #120 dnia: 13 Sty, 2011, 18:05:56 »
W wywiadzie dla TV Suwałki pan poseł mówiąc, że rosyjscy kontrolerzy źle sprowadzali Tu-154 (z czym się oczywiście zgadzam i przykre jest to, że MAK o tym nie pisnął nawet słówka)  chyba powiedział coś w tym stylu:  przecież płyta płyta lotniska w Smoleńsku ma 50 metrów szerokości i dwa, nawet trzy takie samoloty by wylądowały! Przesłyszałem się  (wtedy uniżenie przepraszam) czy faktycznie takie słowa padły?! Tak dla ścisłości "Tutka" ma ok. 37-38 metrów rozpiętości... Kontrolerzy, kontrolerami, ale jakoś nie słyszałem komentarza do tego, że piloci przy braku widoczności zeszli poniżej 120 metrów, co jest równoznaczne ze złamaniem procedur...
Pewnie ten wywiad będą powtarzali piętnaście po każdej godzinie, to się upewnię czy nie mam kłopotu z uszami i koncentracją.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #121 dnia: 13 Sty, 2011, 18:18:19 »
Cytuj
... ale jakoś nie słyszałem komentarza do tego, że piloci przy braku widoczności zeszli poniżej 120 metrów, co jest równoznaczne ze złamaniem procedur...
Bo niektórzy mają bardzo wybiórcze postrzeganie faktów.

Z dotychczasowych doniesień medialnych wyłania się jak dla mnie jasny wniosek.
Decyzję o lądowaniu podejmuje dowódca (kapitan) samolotu. Panujące wówczas warunki pogodowe przekraczały dopuszczalne dla tej konstrukcji (Tu-154) wartości, zapewniające bezpieczne lądowanie (zwłaszcza widoczność). Zatem samolot w ogóle nie powinien podchodzić do lądowania, tylko:
a) poczekać w powietrzu na poprawę pogody,
b) odlecieć na inne lotnisko.
Wszystkie inne czynniki są już jakby drugorzędne i ich rozważanie można prowadzić na zasadzie: "co by było gdyby".

Dorabiane do tej tragedii teorie np. zamachu , pominę milczeniem. 

Offline suw8

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 46
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #122 dnia: 13 Sty, 2011, 18:23:08 »
http://tvsuwalki.pl/index.php?pages=material/video/374
Możesz sprawdzać do woli czy nie masz problemów z uszami  ;)

Offline wojtek_kosynier

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #123 dnia: 13 Sty, 2011, 18:32:49 »
dzięki za link, ale jeszcze raz obejrzałem ten fragment w TV i jednak nie mam kłopotów z uszami...

Offline TuneR

  • Mega Poster
  • *****
  • Wiadomości: 1055
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #124 dnia: 13 Sty, 2011, 18:35:40 »
Z dotychczasowych doniesień medialnych wyłania się jak dla mnie jasny wniosek.
Decyzję o lądowaniu podejmuje dowódca (kapitan) samolotu. Panujące wówczas warunki pogodowe przekraczały dopuszczalne dla tej konstrukcji (Tu-154) wartości, zapewniające bezpieczne lądowanie (zwłaszcza widoczność). Zatem samolot w ogóle nie powinien podchodzić do lądowania, tylko:
a) poczekać w powietrzu na poprawę pogody,
b) odlecieć na inne lotnisko.
Wszystkie inne czynniki są już jakby drugorzędne i ich rozważanie można prowadzić na zasadzie: "co by było gdyby".

Dorabiane do tej tragedii teorie np. zamachu , pominę milczeniem. 
Racja. Rację ma też prezydent Komorowski stwierdzając, że przyczyny są arcyboleśnie proste.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #125 dnia: 13 Sty, 2011, 19:03:34 »
Ciekawy wynik ankiety na Onecie w tym artykule:
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/wspolna-komisja-polsko-rosyjska,1,4102741,wiadomosc.html

Czy uważasz, że powinna powstać międzynarodowa komisja wyjaśniająca przyczyny katastrofy Tu-154?

Na razie większość internautów wybrała odpowiedź NIE, bo właściwe czego naprawdę istotnego moglibyśmy się jeszcze dowiedzieć?
Przyznam szczerze, że jestem też nieco zmęczony ciągłym "wałkowaniem" tego tematu w mediach. Zwłaszcza komentarzami do komentarzy polityków.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5207
  • Płeć: Kobieta
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #126 dnia: 13 Sty, 2011, 21:03:50 »
Prawdopodobnie żyję,jak większość naszego społeczeństwa z obciążeniem,które wyssałam z mlekiem matki.I przedstawiona wersja wcale mnie nie zdziwiła,jednym słowem spodziewałam się takiego ''wyjaśnienia'' :-\ Przecież niczego innego nie mogliśmy się spodziewać.
Cytuj
Na razie większość internautów wybrała odpowiedź NIE, bo właściwe czego naprawdę istotnego moglibyśmy się jeszcze dowiedzieć?
W głosowaniu jest obecnie tylko 2% różnicy na korzyść NIE. 

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #127 dnia: 13 Sty, 2011, 21:26:14 »
Hmmm ... a jakiego wyjaśnienia oczekujesz?

PS
U mnie wynik różni się o cały czas o 5%, ale to chyba nie aż tak istotne.   

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5207
  • Płeć: Kobieta
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #128 dnia: 13 Sty, 2011, 21:42:30 »
noka,nie oczekuję wyjaśnienia,bo wiedziałam,że takie będzie.Jeśli ktoś liczył na coś więcej,to jest naiwny i nie zna naszych sąsiadów. :-\


Tak teraz jest 5%.
« Ostatnia zmiana: 13 Sty, 2011, 21:46:21 wysłana przez gaga »

Offline wojtek_kosynier

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #129 dnia: 14 Sty, 2011, 16:33:31 »
A przypuśćmy, że powołano by międzynarodową komisję i doszłaby mniej więcej do tych samych wniosków? Pisze mniej więcej, bo oczywiście wyszło by to, że Rosjanie kręcą coś z kontrolerami. Wiadomym jest, że nie chcieli przyjmować „Tutki”, ale zmusił ich do tego generał z Moskwy. W tym miejscu, rzecz jasna,  ktoś ma prawo doszukiwać się teorii spiskowej. Ja jednak byłbym za tezą, że bano się skandalu dyplomatycznego, jaki by raczej zaistniał – no bo jak, nie pozwolono lądować prezydentowi, uniemożliwiając/utrudniając mu tym samym uczestniczenie w uroczystościach katyńskich! Czyli gaga, ja rozumiem, że wielu poczuło się upokorzonymi raportem MAK-u i arogancją pani Anodiny. Ale czy mimo wszystko większość odpowiedzialności za katastrofę nie spoczywa po polskiej stronie? Przecież momentalnie nasuwają się analogie z wypadkiem w Mirosławcu. Niestety, zamiast wyciągnąć wnioski jeno „pozamiatano”; nikogo nie pociągnięto do odpowiedzialności! Ani ministra Klicha (nie mylić z pułkownikiem Edmundem Klichem), ani Błasika. Przykro to mówić, ale ten drugi jako pupilek Lecha Kaczyńskiego awansował – przyznaję przed wypadkiem samolotu CASA jeszcze -  dwukrotnie w ciągu niespełna dwóch lat o stopień generalski!! Gaga, czy możesz mi podać drugi przypadek tak szybkiego awansu przy tak wysokich szarżach?! Wracając do wypadku w Mirosławcu, to było ono pierwszym, poważnym sygnałem ostrzegawczym, że z naszym lotnictwem wojskowym dzieje się źle. Musimy sobie w końcu uzmysłowić, że dobry lotnik, to lotnik gruntownie wyszkolony i oblatany. Przecież piloci Dywizjonu 303 – abstrahując od wielu nowych  kontrowersyjnych publikacji na ten temat – byli tak skuteczni, bo w kraju bardzo gruntownie ich wyselekcjonowano, wyszkolono. Poza tym wciąż latali. Niestety, skoro teraz się oszczędza i na szkoleniu, jak i na samym lataniu, to nie ma co się dziwić, ze są takie rezultaty jakie są. Tak jak w Mirosławcu, tak i w Smoleńsku złamano wszelkie procedury. I co do wożenia VIPów, jak i lądowania w trudnych warunkach.
Zdaję sobie sprawę, że to wielu nie przekona. Że wszystko zostało sfabrykowane, ażeby ukryć zamach. Tylko teraz się zastanówmy jak go dokonano?
Zestrzelenie rakietą bądź impulsem elektromagnetycznym? Ewentualnie przejęcie sterowania z zewnątrz (jak wiadomo „Tutka” była na przeglądzie w Samarze i mogli coś tam zainstalować). W takim przypadku powinien być jednak jakiś ślad w czarnych skrzynkach. Jakieś odgłosy, a na pewno reakcje głosowe załogi, która między sobą komentowałaby, że nie może kierować samolotem.
Oczywiście w tym miejscu usłyszę, że Rosjanie mogli sfabrykować, wyciąć zapis czarnych skrzynek. Wbrew pozorom, jest to wręcz niemożliwe do wykonania. Tzn. przy zapisach można manipulować, ale raczej nie w taki sposób, by specjaliści tego nie zauważyli. Poza tym pozostaje najważniejszy argument. W samolocie oprócz skrzynek standardowych zainstalowano także polską - z rodzimym hardwarem. Trafiła ona bezpośrednio do naszej prokuratury. Zresztą zdaniem kompetentnych osób Rosjanie nie byliby w stanie jej odczytać. Przecież wystarczy zweryfikować ich zapisy z naszymi i jakby co wyjdzie szydło z worka...
Mógłbym jeszcze długo, ale póki co zostawię temat....
Dopowiem tylko, że znam temat, bo lotnictwo to jeden z moich koników. Sondując sprawę Smoleńska przewertowałem wiele stron. Między innymi fora lotnicze. Ale tez i internetowe wydania tak skrajnych pism jak „Nasz Dziennik”.

Wczoraj zapomniałem dodać, że panu posłowi chodziło o lądowanie paru samolotów obok siebie...


Offline zaroowka

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 206
  • Płeć: Mężczyzna
  • Debian, Pentax, Habanero!
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #130 dnia: 14 Sty, 2011, 17:08:30 »
Wydarzenia biegną swoim torem, Wojtek ma rację niestety. Moim zdaniem nic tu nie da oskarżanie Rosjan, doszukiwanie się teorii spiskowych itd. Sorry - to nasza strona zawaliła sprawę.
Poza tym ciekawi mnie jedna rzecz - niby mała, a dość ważna w tym wszystkim, rzuciła mi się w oczy od razu jak przeczytałem raport MAK:

"Ważny certyfikat zdatności do lotów samolotu nie został przez stronę polską przedstawiony."

...certyfikat zdatności do lotów jest jednym z najważniejszych dokumentów dla samolotu. Określa czy samolot powinien w ogóle latać, ba - czy w ogóle powinien opuścić hangar.
Co śmieszniejsze - na temat tego punktu raportu jakoś cicho w mediach... A punkt jest dość istotny. Certyfikat się zgubił?

Ale co tam... Łatwiej krzyczeć na wszystkich dookoła, szukać spisków, zamachowców, siać ferment i diabli wiedzą co jeszcze.

Debian addicted bastard.
A pentaxian, a loyalist, a diehard. ;)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5207
  • Płeć: Kobieta
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #131 dnia: 14 Sty, 2011, 23:28:25 »
Cytuj
Wracając do wypadku w Mirosławcu, to było ono pierwszym, poważnym sygnałem ostrzegawczym, że z naszym lotnictwem wojskowym dzieje się źle. Musimy sobie w końcu uzmysłowić, że dobry lotnik, to lotnik gruntownie wyszkolony i oblatany.
No właśnie...i co zrobiono w tym temacie ? Wojtek napisał,że oszczędza się na szkoleniach,na sprzęcie-tak to prawda,ale jakie mamy wyniki tej oszczędności widzimy co jakiś czas.
Wojtek-nie można porównywać Dywizjonu 303 z dzisiejszym lotnictwem,to była inna bajka.Dziś co rusz słyszymy o awariach samolotu-piszę o naszych polskich.Wiadomo,że takie sytuacje mogą się przytrafiać,ale nie tak często,''Jaki-40'' z biało-czerwoną szachownicą lądowały awaryjnie na pustyni (z marszałkiem Senatu Alicją Grześkowiak na pokładzie), ich silniki czasem nie dawały się uruchomić lub stawały w płomieniach. W trakcie lotu z VIP-em na pokładzie pękła przednia szyba w jednej z maszyn. Przecież,to wstyd dla kraju i mało tego,te i inne wydarzenia niczego nie nauczyły naszych władz i to obojętnie która strona rządziła.Nie doszukuję się teorii spiskowych,Naszego Dziennika nie czytuję więc czuję się odcięta od wszelkiej stronniczości.
Jednak uważam,że wina leży po obydwu stronach i jeśli mam opowiedzieć się czego oczekiwałam po raporcie,to na pewno czekałam na obiektywną ocenę wydarzeń i to z obu stron.
Cytuj
Dwa tupolewy 154M przez 20 lat woziły polskie władze na dłuższych trasach. To także maszyny wykorzystujące technologię sprzed ponad 40 lat. Nie byłyby wpuszczone na przyzwoite europejskie lotniska, gdyby nie były zarejestrowane jako wojskowe. W ostatnim czasie regułą było, że jedna „tutka" latała, a druga była remontowana. Obie ulegały awariom. Usterka turbo-rozrusznika, kłopoty z instalacją antyoblodzeniową czy pęknięte opony uziemiały najwyższych przedstawicieli RP, co nie poprawiało wizerunku Polski w świecie. Ostatnio problemy z powrotem tupolewem z Haiti mieli polscy ratownicy.
Nie lepiej jest z rządowymi śmigłowcami. Przez wiele lat władze najczęściej wykorzystywały radzieckie Mi-8 wyprodukowane na przełomie lat 70. i 80. Jeden z nich uległ wypadkowi 4 grudnia 2003 r., gdy na pokładzie znajdował się premier Leszek Miller. Były szef rządu nie bez podstaw wierzy, że uszedł z życiem tylko dzięki szczęściu i kunsztowi pilota ppłk. Marka Miłosza.
I jeszcze jedna moja opinia, dopóki nie dosięgnie nas jakaś kolejna klęska ,tak długo ludzie nie będą mówili jednym językiem.Taka nasza- Polaka natura :-\  Byłabym nie uczciwa,gdybym nie przyznała Wojtkowi racji,że w ostatnich latach wszelkie awanse rozdaje się w szybkim tempie i niestety ciągle tak samo jak za czasów komuny,nic się nie zmieniło-szybko póki jesteśmy przy władzy.Jedyne co się zmienia to poglądy rządzących a po środku my-biedny rozdarty naród.

cytat wzięty z Wprost 24

Offline wojtek_kosynier

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #132 dnia: 16 Sty, 2011, 11:33:40 »
Taka jest prawda, że samoloty dla VIPów, są z jednym z paru problemów, z którymi kolejne rządy - i lewicowe, i prawicowe - nie potrafiły sobie poradzić.
Ciekawe, że oprócz MAK-u w Rosji działają/działały jeszcze dwie komisje, co chyba jest lekką przesadą ;) MAK w samej Rosji wzbudzał kontrowersje. Podobno w 2003 roku Duma wydała nawet dekret o... szkodliwości MAK-u. Dlaczego? MAK wydaje również certyfikaty samolotom oraz lotniskom, dlatego w śledztwach  - żeby nikt nie podważył tychże certyfikatów - wskazuje przeważnie na winę li tylko pilotów.
Na koniec dodam, że wspominając Dywizjon 303 użyłem mocno posuniętego skrótu myślowego. No bo przecież, ta jednostka jest tylko symbolem polskiego lotnictwa wojskowego na Zachodzie...

Offline wojtek_kosynier

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #133 dnia: 16 Sty, 2011, 13:24:42 »
http://wyborcza.pl/1,76842,8941828,Startujemy.html?as=9&startsz=x#ixzz1BCSBKvGB

Bardzo ciekawy wywiad. Najbardziej intrygujący jest ten akapit:
Powiem coś pani. Należałem do tych naiwnych Polaków, którzy na początku uwierzyli w PO-PiS. I proszę mi wierzyć, że w czasie rządów PiS-u myśmy się otarli o coś niebezpiecznego. Nie chcę formułować ostrzej”.

Trzeba jednak uczciwie przyznać, ze brakuje komentarza do sprawy Tomasza Turowskiego. Poza tym miłośnicy teorii spiskowych na pewno wrócą uwagę na to:
 „Zobaczyłem ludzi z MCzS, rosyjskiego ministerstwa do sytuacji nadzwyczajnych. Przejęli dowodzenie całą akcją. Dla mnie było ewidentne, że śledztwo będzie prowadzić kraj, na którego terenie wydarzyła się katastrofa”.
Można domyśleć, że pojawili się tam dość szybko po katastrofie. Czy nie za szybko?! Być może muszą być obecni przy każdym lądowaniu tego typu, ale tak czy siak powinny tu paść jakieś słowa wyjaśnienia…

Offline PIKASON

  • MPS S-ki
  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 425
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Teorie spiskowe
« Odpowiedź #134 dnia: 16 Sty, 2011, 13:42:43 »
Wydarzenia biegną swoim torem, Wojtek ma rację niestety. Moim zdaniem nic tu nie da oskarżanie Rosjan, doszukiwanie się teorii spiskowych itd. Sorry - to nasza strona zawaliła sprawę.

W pełni się zgadzam. Polacy mają to do siebie że będą winnych szukać dookoła tylko nie na swoim podwórku.
Następna sprawa....  kto był w wojsku to wie że nasza armia składa się z prowizorki, a najlepsi fachowcy odchodzą z WP .
Więc spartolenie sprawy nie dziwi mnie wcale, mało tego  ...  dziwne że dopiero teraz się to stało  .