Żart wakacyjny-ku przestrodze

Dwóch kajakarzy płynie środkiem oceanu.Żar leje się z nieba ,a oni nie mają ani wody pitnej ,ani jedzenia.Jeden z nich ,próbuje coś złowić .Po wielu staraniach wyciąga wędkę z wody ,patrzy -a tam złota rybka.
-Wypuść mnie ,a spełnię twoje życzenie-rzecze rybka.
-Dobra ,spraw ,aby ta woda wokół zmieniła się w dobre schłodzone piwo.
.....Błysnęło ,huknęło i rzeczywiście -już po chwili unosili się na falach złocistego trunku. Wodniak dumny z siebie ,spogląda na kompana ,czekając na słowa pochwały.Koleś który do tej pory obserwował milcząco całe zajście ,odzywa się z niezadowoloną miną:
-Aleś kurcze wymyślił !!! Teraz musimy sikać do kajaka!
