Autor Wątek: Nawilżacze powietrza  (Przeczytany 3657 razy)

Offline biza

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
Nawilżacze powietrza
« dnia: 05 Sty, 2011, 19:46:29 »
jako, że stałam się posiadaczem domowej stacji pogodowej :) zauważyłam, że mam w domu bardzo niskie nawilżenie powietrza, nawet tylko ciut powyżej 30%, a z tego co się orientuje powinno być ok 50%
takie zwykłe nawilżacze (pojemniki z wodą) na kaloryferze nic tu nie pomagają, bo mam je od zawsze, także postanowiłam kupić taki ultradźwiękowy nawilżacz
i stąd moje pytanie: czy ktoś coś mi może poradzić? na co zwracać uwagę? co powinny mieć? jakie są najlepsze?
« Ostatnia zmiana: 05 Sty, 2011, 21:10:01 wysłana przez the_mask »
Zazdroszczę Japonkom - wstają rano i od razu w kimono...

Offline the_mask

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3361
  • Płeć: Mężczyzna
  • << ST. SIERŻANT >>
Odp: nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Sty, 2011, 20:44:24 »
Chodź do mnie :D u mnie jest 50-60% bez żadnych nawilżaczy :) więcej kwiatków postaw :D
     

Offline MAM

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 654
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Sty, 2011, 21:09:12 »
biza -musisz sprawdzić innym miernikiem wilgotność powietrza, o tej porze roku to jest teoretycznie niemożliwe żebyś miała taką wilgotność.To co napisał the_mask:50-60%  to już jest bardzo dobrze z reguły ludzie mają dużo wilgotniej w mieszkaniach.Podejrzewam że ta stacja trochę Cię przekłamuje. ;)

Offline the_mask

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3361
  • Płeć: Mężczyzna
  • << ST. SIERŻANT >>
Odp: Nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Sty, 2011, 21:10:53 »
Mnie przekłamuje? :) oj nie nie :D bardzo dobrze się stacja sprawuje :)
     

Offline vena

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 659
  • Płeć: Kobieta
Odp: nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Sty, 2011, 21:29:14 »
Biza, postanowiłam kupić dziecku do pokoju nawilżacz powietrza, ponieważ jak była mniejsze, miało często suchy kaszel nocny. W mieszkaniu mamy grzejniki elektryczne i powietrze nie osiągało nawet 30% wilgotności. Poczytałam trochę opinii w internecie i zdecydowałam się na zakup tego modelu:
http://hocki-klocki.pl/product.php?product=8870
Jednak dziś trochę żałuję zakupu, bo po pierwsze, trafił mi się model z defektem, a mianowicie gdy włączam ultradźwięki zaczynają mi migać wszystkie światełka i ostatecznie nie działa ta funkcja - przynajmniej tak mi się wydaje.
Po drugie: do nawilżaczy trzeba wlewać tylko i wyłącznie wodę destylowaną tak jak do żelazka ale jeśli zostanie choć odrobina przez kilka dni, to po włączeniu zaczyna zalatywać stęchlizną. Ważne jest, żeby opróżniać go jeśli się nie używa lub zmieniać wodę.
Po trzecie: nie jest zbyt głośny ale mimo wszystko burczenie jest upierdliwe, a żeby wilgotność osiągnęła 50% musi pracować prawie całą noc.
Ostatnio kupiłam wodę o zapachu lawendowym no i było nieco lepiej, jednak już przekonałam się, że nalepszym nawilżaczem jest rozwieszone pranie o fajnym zapachu płynu do płukania, dlatego często na noc wstawiam do pokoju córki  suszarkę z praniem i wtedy jest ok.
Jak byłam jeszcze w Suwałkach, rozwieszałam często na grzejnikach (tylko żeberkowych) mokre ręczniki, które dość dobrze spełniały funkcję nawilżacza.
Proponuję popatrzeć w internecie na forach, może uda Ci się w przeciwieństwie do mnie trafić na coś interesującego ;)

Cytuj
biza -musisz sprawdzić innym miernikiem wilgotność powietrza, o tej porze roku to jest teoretycznie niemożliwe żebyś miała taką wilgotność.To co napisał the_mask:50-60%  to już jest bardzo dobrze z reguły ludzie mają dużo wilgotniej w mieszkaniach.Podejrzewam że ta stacja trochę Cię przekłamuje
Nie dokońca zgodzę się z Tobą MAM, bo tak jak pisała biza 50 % to jest optymalna wilgotność dla naszego organizmu, jeśli jest więcej, to należałoby zwrócić uwagę czy nie jest za wilgotno, co może spowodować zagrzybienie mieszkania. Zimą raczej jest mniejsza wilgotność ze względu na dogrzewanie mieszkań, chyba, że brak jest wentylacji, a to już inny problem...
« Ostatnia zmiana: 05 Sty, 2011, 21:34:13 wysłana przez vena »
Ludzie dobrej woli pouczają. Ludzie złej woli straszą.

Offline biza

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
Odp: Nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Sty, 2011, 21:43:12 »
MAM z tego co czytałam to własnie zima jest najniższa wilgotność w mieszkaniach (chyba przez kaloryfery), a stacja raczej nie kłamie bo temperaturę pokazuje dobrze (ale sprawdzę ;) zapozycze od rodziców ;) )
the_mask, kwiatków nie mam wcale tak mało.. a tak a propo's... z mężem mnie przyjmiesz?? :D
vena, pranie i ręczniki zdają egazmin ale na krótko, jak nie dostane innych propozycji ;) to poszukam coś w stylu Twego ale z większym "zasięgiem"
niestety w naszym EURO sa tylko w kształcie pingwina :D
Zazdroszczę Japonkom - wstają rano i od razu w kimono...

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Sty, 2011, 21:44:38 »
Jak coś wymyślicie to dajcie znać. Mam ten sam problem - czy straszenie "suche" powietrze.

Offline MAM

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 654
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Sty, 2011, 22:42:45 »
 Z reguły są problemy  z wilgotnością w mieszkaniach a szczególnie z płyty OWT. Bo w tych mieszkaniach nie ma żadnej wentylacji, dlatego spółdzielnie mieszkaniowe wymagają przy wstawianiu nowych okien, montaż nawiewników higrosterowanych. A że macie suche powietrze,znaczy to że wietrzycie swoje mieszkania :D,bo wszystkie babcie nie chcą za bardzo wypuszczać ciepłego powietrza ,bo płacą za ogrzewanie i koło się zamyka powstaje wilgoć :(. Co do nawilżania, ja mam taki nawilżacz w który wlewa się wodę, olejek zapachowy czy kilka kropel soku z cytryny.Jest to szklana kula z pokrywą na wierzchu i wentylatorkiem,który zasysa powietrze z pomieszczenia i filtruje je przez wodę,nawilżając i oczyszczając powietrze.Używamy to po imprezach, w garderobie i od czasu do czasu żeby uprzyjemnić sobie żywot.Nie wiem gdzie to można kupić bo dostałem to jako prezent do odkurzacza.Ale pozaglądam kiedyś na allegro czy w internecie jak coś podobnego wypatrzę to dam znać. :D

Offline biza

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
Odp: Nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #8 dnia: 05 Sty, 2011, 22:54:41 »
w sumie nie wiem co to
Cytuj
w mieszkaniach a szczególnie z płyty OWT
ale wietrzyc no to pewnie wietrzymy chyba jak każdy
Zazdroszczę Japonkom - wstają rano i od razu w kimono...

Offline the_mask

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 3361
  • Płeć: Mężczyzna
  • << ST. SIERŻANT >>
Odp: Nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Sty, 2011, 07:38:32 »
Płyta OWT? :) O to ona:



Ja w takowym mieszkam i u mnie wietrzy się rano po spaniu, potem po obiedzie i w zależności od potrzeby na noc. Problemy z suchością raczej nie występują :) Okien z tymi śmiesznymi wywietrznikami nie mam. Uważam ten wymysł za zbędny, zwłaszcza, że mają one tendencję do się psucia, a wtedy klimatyzacja działa cały rok :P na to miejsce wycina się w oknach parę centymetrów uszczelki, żeby nie były za szczelne.

Ty raczej możesz być spokojna, że u Ciebie w ścianie jest pustak :) Pochwal się jeszcze jaka temperatura panuje u Ciebie w mieszkaniu?

A takie urządzenie jak opisuje MAM, to chyba teraz jest w Biedronce ;)
« Ostatnia zmiana: 06 Sty, 2011, 07:42:39 wysłana przez the_mask »
     

Offline MAM

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 654
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Sty, 2011, 10:36:05 »
Z nawiewnikami to jest wymysł spółdzielni mieszkaniowych,które bronią się przed wilgocią  (kilka osób na całe osiedle zgnoiło sobie mieszkania nie wietrząc) a nawiewniki maja wszyscy albo prawie wszyscy. A uszczelka według Polskiej Normy powinna być wycięta w  każdym oknie. No tak miało być o nawilżaczach  a my tu o wilgoci. Sprawdzałem na allegro są 3 typy nawilżaczy.Jeden około 90zł,następne   po  około 400zł. ;) ;)

Offline biza

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 776
  • Płeć: Kobieta
Odp: Nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Sty, 2011, 18:03:47 »
fakt, mój blok na pewno nie jest z takiej płyty ;) przynajmniej tak nie wyglada :) no i skoro the_mask wie, to na pewno tak jest i mam pustaka ;)
a temperaturę w domu to mam tak ok 20-21 stopni (są wyjątki, ze jest z 19 w nocy lub 22 jak mocniej kaloryfery odkręcę ;) )



a czy macie jakieś zdanie jakie są lepsze nawilżacze: parowe czy ultradźwiękowe?
« Ostatnia zmiana: 06 Sty, 2011, 20:46:15 wysłana przez the_mask »
Zazdroszczę Japonkom - wstają rano i od razu w kimono...

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5523
  • Płeć: Kobieta
Odp: Nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Sty, 2011, 21:20:55 »
Cytuj
Jak byłam jeszcze w Suwałkach, rozwieszałam często na grzejnikach (tylko żeberkowych) mokre ręczniki, które dość dobrze spełniały funkcję nawilżacza.
Czy masz pomierniki na kaloryferach? Jeśli tak,to uważaj,bo taką metodą nabijesz sobie zdrowo :P wskaźniki ciepła.

MAM-babcią nie jestem,ale dziś przeczytałam w gazecie o kobiecie w podeszłym wieku...po 65 roku życia,wobec tego się odezwę,piszesz:
Cytuj
bo wszystkie babcie nie chcą za bardzo wypuszczać ciepłego
Tylko te babcie nie mogą zrozumieć,że na czas otwierania okna,należy kaloryfery skręcić :P,dziś np.miałam okno otwarte od 9,00-15,00 fakt,że było ciepło,ale godzinkę rano zawsze mam otwarte,no..chyba,że byłoby -15 na dworze,to trochę krócej.Dalej piszesz:
Cytuj
Z nawiewnikami to jest wymysł spółdzielni mieszkaniowych,które bronią się przed wilgocią  
-oj tak,z tym się zgodzę,znam przypadek w starym budownictwie : wstawiono nowe okna,lokatorzy dużo przebywali poza domem,więc okna mieli zamknięte,po jednej zimie na meblach mieli pleśń,a zapach stęchlizny roznosił się po całym mieszkaniu.Więc te nawiewniki,to nie głupia sprawa.
Natomiast,my suchego powietrza nie wyczuwamy,ale jak przychodzą moje dzieciaki,które mają piece,to narzekają ma nasze powietrze.
the_mask pisze:
Cytuj
na to miejsce wycina się w oknach parę centymetrów uszczelki, żeby nie były za szczelne.
Jeszcze uszczelki wycinać  :P właśnie o to chodzi,aby okna były szczelne.Wolę jednak wietrzyć mieszkanie ;)

Offline bazyl

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Nawilżacze powietrza
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Sty, 2011, 21:46:03 »
Od dwóch lat używam nawilżacza powietrza w okresie zimowym, głównie ze względu na dziecko, fakty są takie że aby nawilżyć pokój dziecku do około 40 -45% musi on pracować całą noc, a jest dość wydajny bo 3,5 litra wody rozpyla w 14h, przy ustawieniu na maxa do "buczenia" dochodzi jeszcze bulgotanie wody, więc na noc to odpada, na szczęście ma płynną regulację, używan tylko wody destylowanej, nawet jak postoi 3 dni nie czuć żadnej stęchlizny ani nieprzyjemnego zapachu, w instrukcji było napisane żeby nie używać żadnych olejków zapachowych, okna mam nowe ale bez wywiewników a bez nawilżacza i tak jest susza, co do uszczelek to miałem fabrycznie wycięte po kawałeczku w bórnej części okna ale to jak panowie stwierdzili, żeby podczas pożaru nie było kłopotóe z zassaniem powietrza do pomieszczenia