Autor Wątek: Suwałki Blues Festival 2011  (Przeczytany 14310 razy)

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #45 dnia: 15 Lip, 2011, 00:04:31 »
Dwie fotki Magdy Piskorczyk i kolejne wideo







Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #46 dnia: 15 Lip, 2011, 08:44:20 »
Magda Piskorczyk cz. 3 i 4





Beata Kossowska & United Blues Experience




Maggie Bell & Dave Kelly


Boogie Boys (Fantsy Park)

Offline Benvolio

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 296
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #47 dnia: 15 Lip, 2011, 13:36:25 »
SBF. Odsłona pierwsza

Magda Piskorczyk(PL)























Beata Kossowska & United Blues Expirience(PL/DE)























Maggie Bell & Dave Kelly(UK)











Boogie Boys(PL)

FKO Fotograficzny Koszmar Oświetleniowy. Diodowe jest Beee...









Corner Band(PL)
























Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #48 dnia: 16 Lip, 2011, 00:36:57 »
Myślałem że ten dzień (a właściwie tamten) się nie skończy.  Było kilka naprawdę ciekawych koncertów. Jak można było się spodziewać, największe tłumy były na Perfect. Poniżej dwa pstryki (z chyba tysiąca zdjęć  ;) , a jutro wrzucę kilka utworów na jutuba)






Offline szaher

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #49 dnia: 16 Lip, 2011, 09:53:23 »
Jakoś widać że ci gitarzyści z Perfectu to nie pasują do tego Blusa  :)Tacy smutni stoją  :)

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #50 dnia: 16 Lip, 2011, 09:58:57 »
Perfect -  wideło i zdjęcia  ;D




















Offline andreak

  • Stały Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 115
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #51 dnia: 16 Lip, 2011, 15:30:04 »
Zawsze lubię oglądać Wasze fotki z różnorakich imprez. Zawsze są bardzo dobre i widać, że są efektem wysiłku (by przedstawić nam dobry materiał) oraz tego, iż ich autorzy mają to "coś", co odróżnia dobrego fotografa od tylko posiadacza dobrego aparatu. Ale jednego zawsze mi brakuje przy tego typu relacjach fotograficznych. Mianowicie TŁA. Przecież takie imprezy, to nie tylko wykonawcy. Wiele ciekawego dzieje się również obok. Wśród widzów, stolików z kiełbaskami, kubków z piwem, na ulicach wypełnionych rozbawionym tłumem. Czyż żaden z Was - "naszych" wiodących fotografików - nie pokusi się o ukazanie tego? O wydobycie z siebie zacięcia fotoreportażowego, oddającego klimat nie tylko ustawionych scen, ale i tego całego "zawirowania" dziejącego się dokoła?
Pytania zostały postawione, czekam na odpowiedź. Może być fotograficzna. 
"Źle nazwać rzeczy, to powiększać nieszczęścia świata". - Albert Camus

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #52 dnia: 17 Lip, 2011, 00:09:31 »
Dzięki za docenienie naszego wysiłku  :spoko:

Mi też brakuje "tła", ale wiążą się z tym dwie sprawy. Pierwsza - robiąc zdjęcia artystom nie muszę pytać ich o zgodę na publikację. Natomiast robiąc zdjęcia przypadkowym ludziom należałoby każdorazowo uzyskać taką zgodę. Druga - od pewnego czasu mniejszą uwagę poświęcam dokumentowaniu ilu było ludzi i jak się bawili na danej imprezie. Dla mnie to jakby drugorzędne, wolę skupić się na głównym temacie.
Widziałem wiele zdjęć z wcześniejszych edycji pokazujących życie poza scenami. Fajnie się ogląda i zapewne pełniej pokazuje Festival - wraz z towarzyszącą mu otoczką.  Może przy następnej edycji skuszę się na to, ale koncertowy cykl podczas festiwalu jest tak dynamiczny, że ledwie starcza czasu by ogarnąć sceny - nie wspominając "tła"

Ok, kolejna porcja bluesa i pozdrowienia dla bizy (wczoraj udawała że nas nie zna  ;D)

B.B & The Blues Shacks - świetny koncert


Ian Sands Blues Band


Michał Kielak & Roman Puchowski - akustycznie w Barze Polskim

Loudie Fontaine & Starlight Searchers - fajny koncercik
 



Bluesmaszyna

 

Yellow Cab
« Ostatnia zmiana: 17 Lip, 2011, 00:13:59 wysłana przez noka »

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #53 dnia: 17 Lip, 2011, 08:52:17 »
Nowa scena na Suwałki Blues Festival, czas pomiędzy śniadaniami a koncertami głównymi ....

Zydeco Flow - fajnie chłopaki wymiatali


Easy Rider - żywa legenda



Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #54 dnia: 17 Lip, 2011, 11:09:06 »
Wracając do początku, czyli pierwszego dnia SBF. Na scenie rządziły damy, bo tego wieczora prezentowany był "damski odcień bluesa"

Magda Piskorczyk - niesamowity głos + etno-blues














B. Kossowska & United Blues Experience - całkowite przeciwieństwo poprzedniczki. Dzika i szalona, ta scena chyba była dla niej za mała.
















Kolejną divę przestawię nieco później

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #55 dnia: 17 Lip, 2011, 23:05:14 »
.... a więc

Maggie Bell & Dave Kelly










Ten duet zakończył koncert otwarcia w Patio.

Potem w Fantasy Park zagrał zespół Boogie Boys. To najbardziej komfortowy koncert całego Festivalu. Klima, wysokie krzesła barowe i piwko  :cyk:   ... to jest to, co noka lubi najbardziej  ;)












i dokumentacyjnie (poglądowo) - fotka mocno "wyciągana" z mroków , jakość kiepska, ale kadr mi się podoba





Ok, a teraz video:

Tortilla - wysłuchanie obowiązkowe



Free Blues Band

 

Ana Popovic - konferencja prasowa (część)



Shakin' Dudi - warto posłuchać i obejrzeć co wyprawia band Dudiego na scenie

 

Julian Sas cz.1 , część 2 (hej dżo  ;D) wstawię jutro


Offline the_mask

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 2699
  • Płeć: Mężczyzna
  • << SIERŻANT SZT. >>
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #56 dnia: 18 Lip, 2011, 02:50:44 »
Parę ciekawostek z wspolczesna.pl

Cytuj
Przygotowanie takiego festiwalu, to gigantyczna praca. Zaczyna się wczesną jesienią, kończy w lipcu. Przez dwa dni trwania imprezy obsługuje ją ponad 300 osób, ze służbami porządkowymi i wolontariuszami włącznie.

Festiwal żyje dzięki gwiazdom. Te są na miarę posiadanych środków. Budżet Suwałki Blues Festival zamyka się kwotą 600-700 tysięcy złotych. Za to nie da się sprowadzić kilku gwiazd światowego formatu. Przez trzy poprzednie edycje udało się ściągnąć do Suwałk praktycznie jednego wykonawcę, który wciąż jest na topie. To właśnie Amerykanin Joe Bonamassa. Wystąpił w 2009 roku. Zagrał na takim poziomie, że nigdy czegoś takiego tu nie widziano i nie słyszano. Miał więc prawo domagać się trunków z najwyższej półki.

Członkowie TSA zamówili... jogurty!

Dla największych gwiazd garderobę urządza się w sali suwalskiego urzędu stanu cywilnego. Dlatego, że warunki są dobre i na plenerową scenę bardzo blisko. W garderobie stół jest zastawiony. To, co się na nim znajduje zależy od fanaberii gwiazdy. Nikt jednak najdroższego kawioru chochlami nie je.
Co serwują? Zwykle lekkie przekąski. Wszystkich zadziwili dwa lata temu członkowie zespołu TSA. Zażyczyli sobie bowiem... jogurtów, różnych soczków i zielonej herbaty.

– Chłopaki sporządnieli nie do poznania – komentowali ci, którzy członków grupy znają od lat.
Pewnie jednak dlatego Marek Piekarczyk śpiewa niemal tak samo, jak na początku kariery, a kondycja gitarzysty Andrzeja Nowaka pozwala mu na dawanie takiego show, że nie jeden młodzian mógłby mu pozazdrościć.

Wśród gwiazd największym wzięciem cieszy się czysta wódka. Wokalista francuskiej grupy Jesus Volt pił ją swego czasu na scenie wprost z butelki. Potem podzielił się z publicznością. Alkohol Francuzowi jednak nie zaszkodził, bo występ był bardzo udany.

Członkowie Oddziału Zamkniętego też popijali, ale w znajdującym się przy scenie namiocie. Wszak zostali ściągnięci w ostatniej chwili, bo główna gwiazda – kanadyjska wokalistka Alannah Myles nie dojechała. Powinna żałować, bo czekał na nią apartament w jednym z augustowskich hoteli i przyjęcie godne królowej.

To w czteroletniej historii festiwalu jedyny przypadek, gdy ktoś nie przyjechał. Niesolidny okazał się francuski menedżer artystki. Jak napisała Myles na swojej stronie internetowej, tak zorganizował podróż, że miała trwać kilka dni, zaś towarzyszącemu jej zespołowi nie dano żadnej gwarancji, iż za występ otrzyma jakiekolwiek honorarium.

Menedżer, o dziwo, miał wcześniej w branży dobrą opinię. Współpracował też z organizatorami suwalskiego festiwalu. Dawał także nadzieję na ściągnięcie w przyszłości wielu gwiazd, w tym słynnego gitarzysty Jeffa Becka. Francuz wziął 30 tysięcy złotych zaliczki, ale z nikim się nie podzielił. Przez wiele miesięcy Regionalny Ośrodek Kultury i Sztuki w Suwałkach upominał się o zwrot kasy. Menedżer twierdził, że odda, ale później, bo ma przejściowe trudności finansowe. Sprawa trafiła więc do sądu. Ten nie miał wątpliwości, że pieniądze trzeba zwrócić.

Im później, tym luźniej

Najbardziej rozchwytywane gwiazdy wpadają do Suwałk na chwilę, dają występ i wyjeżdżają. Kalendarz mają wypełniony co do dnia. Ale tacy, którzy najlepsze lata już przeżywali, mogą pobyć nieco dłużej. Członkowie legendarnej grupy Ten Years After, w większości panowie już w dosyć podeszłym wieku, pozwolili sobie na zwiedzenie Suwalszczyzny. Odbyli m.in. rejs statkiem Żeglugi Augustowskiej.
– Beautiful, beautiful – powtarzali potem.

Z tegorocznymi gwiazdami problemu nie ma praktycznie żadnego. Ani wyszukane trunki, ani apartamenty.

– Nie ma żadnych list z niestworzonymi życzeniami – mówi Mariusz Klimczyk, dyrektor ROKiS.
Po raz pierwszy od lat na suwalskim festiwalu nie zarobi żaden z augustowskich ekskluzywnych hoteli. Gwiazdy będą mieszkały bowiem w Domu Nauczyciela w Suwałkach oraz w Holiday-u znajdującym się w nadwigierskim Starym Folwarku.

Ci, którzy mają nieco więcej czasu niż na jeden koncert, zapewne – jak co roku – wpadną wieczorem do któregoś z barów, gdzie również odbywają się festiwalowe występy. Im później, tym atmosfera robi się tam luźniejsza. Gwiazdy potrafią coś ekstra zaśpiewać czy zagrać. Można się wtedy z nimi zbratać.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #57 dnia: 18 Lip, 2011, 14:16:00 »
Weźcie coś napiszcie w tym wątku, żebyśmy przeszli na kolejną podstronę, bo na tej zaczynają się już foty długo ładować :)

Julian Sas ze swoją wersją Hey Joe - wersja bardzo długa i nieco musiałem obciąć końcówkę bo mi ręka mdlała :)


Offline MORDUK

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 758
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #58 dnia: 18 Lip, 2011, 16:39:24 »
Zgodnie z rozkazem piszę - jak dla mnie najlepsze koncerty to IREK DUDEK - rewelka, INNES SIBUN BAND i wspomniany wyżej Julian Sas.
PZDR
Trzy buchy od babuchy i głuchy.

Offline biza

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 702
  • Płeć: Kobieta
Odp: Suwałki Blues Festival 2011
« Odpowiedź #59 dnia: 18 Lip, 2011, 16:46:36 »
Cytuj
pozdrowienia dla bizy (wczoraj udawała że nas nie zna  )

wreda  :P
nie zauważyłam Was.. malutkie chłopaki jesteście :D
ja jak Was w sobotę zobaczyłam to zaczepiłam.. trąbką :D
Zazdroszczę Japonkom - wstają rano i od razu w kimono...