Autor Wątek: Farben Lehre  (Przeczytany 6954 razy)

Offline MORDUK

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 758
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #15 dnia: 24 Mar, 2011, 14:34:18 »
Dezerter podobno fajnie zagrał w Białym. Na godzine przed koncertem dostałem tela i musiałem wracac do Suwałk. Szkoda. Co do kapel które wymieniłem mysle, ze są osiagalne. A zainteresowanie na pewno by było. Jak udało sie VADER zaprosic do Ełku to i do Suwałk by przyjechali. Koncert bajka. VIRGIN SNATCH to jeszcze nie taka duża "gwiazda" i z tego co wiem Zielony i kompanija mają sporą grupę fanów no i znajomych w S-kach i okolicach. Romek i KAT teraz będą promować swoją nową płytę wiec mozna do nich uderzyć. Kwasy może by przyjechali w celu odswieżenia pamięci. (koncert z 1992 roku wraz z DUMP w PTTK-u i pamiętna impreza na Zastawiu (m.in. akustic koncert na mandolinę i 3 gitary  ;D). A HUNTER to HUNTER z DRAKIEM idzie się dogadać.

HAIL
Trzy buchy od babuchy i głuchy.

Offline Marcinowy

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 46
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #16 dnia: 24 Mar, 2011, 14:52:33 »
Spoko. Fajnie to brzmi ale rzeczywistość jest troszkę inna i raczej część z tych kapel oczekuje solidnego "gwarantu" finansowego co jest zbyt dużym ryzykiem dla organizatora... Wątpliwa sprawa, żeby np. Vader lub Acid Drinkers zagrali bez swojej kwoty startowej - co jest dla mnie całkowicie zrozumiałe... Obawiam się, że mogą być to zaporowe kwoty dla SUMa. Ale można rozejrzeć się w klimatach bardziej metalowych ;) Hmm... myślę też o Variete i chyba skontaktuję się ponownie z G. Kaźmierczakiem bo to przecież zacny zespół jest!   

Offline wojtek_kosynier

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #17 dnia: 24 Mar, 2011, 16:18:51 »
Variete - legenda polskiej zimnej fali - to jest to  :cyk:

alq

  • Gość
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #18 dnia: 24 Mar, 2011, 21:02:17 »
@3up
Koncert Dezertera w Białym był naprawdę dobry (byli trzy razy wywoływani na bisy :) ), a support (Przeciw) też zmiażdżył, w Gwincie świetny klimat - koncert udany  :spoko: Była też reklama rocku na bagnie przy okazji

Właśnie o zaproszeniu Przeciwu i czegoś jeszcze też można by pomyśleć (kapela jest z Lublina). I zapewne koszt będzie mniejszy niż przy koncercie chociażby Armii.

Offline MORDUK

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 758
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #19 dnia: 25 Mar, 2011, 08:34:21 »
"Wieczór przy balustradzie" - słyszałem tylko ta płytę i jakoś nie przypadli mi zbytnio do gustu. No ale o preferencjach tu się nie dyskutuje. ;D

PZDR
Trzy buchy od babuchy i głuchy.

Offline wojtek_kosynier

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #20 dnia: 25 Mar, 2011, 21:59:36 »
No ale o preferencjach tu się nie dyskutuje. ;D

PZDR
A czemu się nie dyskutuje?
Powiem coś co nie spodoba się punkom. Dezerter dawno zjadł swój ogon, a infantylność jego członków jest wręcz porażająca. A przecież muzycy zespołu - abstrahuję tu od Chrzanowskiego, który dołączył o wiele później - zbliżają się do pięćdziesiątki!! Zresztą moje zdanie na ten temat Marcinowy zna doskonale, bo przecież byliśmy na festiwalu w Węgorzewie w 2008 roku, kiedy właśnie Dezerter był jedną z gwiazd.
http://wojtek-kosynier.fotosik.pl/albumy/469570.html
 To co mnie wtedy uderzyło - resztą podobnie moją Kasię - to wspomniana już infantylność. Wrażenie te pogłębiają jeszcze wywiady z Krzysztofem Grabowskim :facepalm: Co prawda Wadim (nie wiem kto to jest, ale bardzo go szanuję) z konkurencyjnego forum nie podziela mego zdania o Grabażu (wyjaśnijmy osobom niewtajemniczonym, że to także... Krzysztof Grabowski, ale lider Pidżamy Porno i Strachów Na Lachy) tym niemniej z ust Grabaża takich farmazonów nie usłyszymy...
Jeszcze jedno. W Węgorzewie po Dezerterze wystąpiła Kasia Nosowska.
http://www.photoblog.pl/kosynier135/39453709/kasia-nosowska.html
 którą fani  Dezertera przywitali okrzykami wypi......j. Pełna kultura.
PS Właściwie powinienem napisać o tym do Marcinowego przez pw, ale cóż. Pamiętasz Andrzeja, który nocował u Was w domku w czasie wspomnianego Węgorzewa 2008? Nie ma Go już wśród nas  :'(

« Ostatnia zmiana: 26 Mar, 2011, 07:22:45 wysłana przez the_mask »

Offline zaroowka

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 206
  • Płeć: Mężczyzna
  • Debian, Pentax, Habanero!
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #21 dnia: 26 Mar, 2011, 01:07:53 »
Widzisz Wojtku - czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają - tyczy się to tak samo wykonawców jak i publiki. Grabaża mam przyjemność wspominać jako gościa, z którym można spokojnie pogadać przy browarze, bez jakiejkolwiek napinki (..."bo ja jestem gwiazdom!"). Ba, przez ów browar nagrałem swego czasu wywiad którego próżno wyczekiwali dziennikarze Trójki, Zetki i paru innych rozgłośni...  Kwestia czasami pogadania jak człowiek z człowiekiem. I to właśnie odróżnia czasami "gwizadkie" od dobrego wykonawcy.
Swoją drogą mam wrażenie, że "Grabaż" jednak poleciał gdzieś w niebyt ze swoim gwiazdorstwem i "Strachami na lachami"... Szkoda.

To co opisujesz na przykładzie Nosowskiej - sorry... Ale to mi się w głowie nie mieści - poziom publiki poniżej dna. Przynajmniej moim zdaniem, pamiętam koncert Nosowskiej na Wigrach (byliśmy na nim obaj, choć niestety, nie mieliśmy okazji się spotkać) - jak dla mnie był świetny, zwłaszcza zakończenie. Do tej pory mam ciary na plecach wspominając. ;) Publika? Pomijając tych, którzy wpadli tam na piwo i spotkanie rodzinne, myślę, że świetna. Było dobrze. Było fajnie.

Kolejna gwiazdka, która zwykle była odbierana jako infantylna (...w czasach młodości, na początkach kariery) - Chylińska. Wspominam jako naprawdę fajną babkę z którą można i pogadać i wypić i jeszcze przy okazji komuś mordę obić... Infantylizm? W żadnym wypadku. Choć media ją tak przedstawiały.

Za to na ten przykład baaardzo nie lubię Maleńczuka - nie jest kwestią jak go przedstawiają media, kwestią jest jego sposób bycia. Czasami mówi mądrze, problem w tym, że są to wyjątki. A sam sposób jego zachowania pozostawię bez komentarza. Bo za zachowanie go nie lubię. Bardzo. Kawał chama i prostaka - jeśli mogę go tak określić.

;)

Debian addicted bastard.
A pentaxian, a loyalist, a diehard. ;)

Offline Marcinowy

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 46
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #22 dnia: 26 Mar, 2011, 09:10:38 »
Hej Wojtek,
pamiętam koncert Dezertera i Nosowskiej jeszcze bardziej. Dezertera słuchałem jak byłem nastolatkiem i lubię w sumie ten pazur i agresywny bas. Teksty mają różne ale to nie jest przecież poezja śpiewana tylko punkowe liryki do punkowej muzyki - zbuntowane, zaangażowane, jakieś tam jakieś ;) Może niektórym wydawać się to infantylne - ale to już taki styl i tyle. W zasadzie dobrze, że te starsze kapele z lat 80 grają - nawet jeśli mają 50 lat i więcej... Tak mi się wydaje ;)
Nosowska za to - to przykład  dobrego progresu i widać jak rozwija się od pierwszej płyty Hej "Fire" :) Muzycznie i tekstowo ciekawie, różnorodnie... Artystka - profeska :)

Pamiętam Wojtek Andrzeja, który nocował w domku w Węgorzewie -  jedną noc chyba... w porządku koleś - wypiliśmy sobie browara, gadaliśmy fajnie - bardzo sympatycznie... Rozumiem, że coś tragicznego się wydarzyło? Wypadek, choroba terminalna, coś innego? Bardzo przykro - tym bardziej, że to młody i fajny facet był! Bardzo mi przykro...

Pozdrawiam Wojtku Bardzo i do zobaczenia na koncercie Closterkeller&Bifrost!

PS Zobaczę co uda się zrobić ze światłem, tak żeby fotki ładne wyszły na pamiątkę tego zdarzenia muzycznego! ;)

Offline wojtek_kosynier

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #23 dnia: 26 Mar, 2011, 10:36:21 »
Noo, może za mocno pojechałem. :facepalm: Ale naprawdę nie potrafię bez irytacji czytać wywiadów z Grabowskim.
Andrzej odszedł nagle, choć od pewnego czasu źle się czuł. W 2009 roku namówiłem go na  krótki wypad na festiwal do Węgorzewa. Gdyby nie Andrzej nie byłoby tego zdjęcia =>
http://www.galeria.suwalki.pl/voo-voo-i-hajdamaki-koncert-w-ramach-eko-union-of-rock-w-wegorzewie-10-lipca-2009


Offline MORDUK

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 758
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Mar, 2011, 12:27:01 »
PUNKOWCEM nie jestem ale tu będę bronić DEZERTERA bo ani muzyka ani teksty piosenek Krzyska/Roberta moim zdaniem nie są infatylne. Nie widzę tu żadnych przejawów dziecinności (niedojrzałości) a wręcz przeciwnie. Tak jak Marcinowy napisał taka muzyka takie poglądy.

Co do koncertu Nosowskiej, żeby uniknąc takiego zachowania organizatorzy nie powinni po Dezerterze umieszczać zupełnie innej muzyki. Mogli wtedy wrzucic COME a Nosowska na sam koniec. Moim zdaniem to był duży błąd organizatorow. A poza tym Nosowska bez niczyjej pomocy się obroniła.
Zresztą nie jest to jedyny przypadek kiedy publiczność tak reaguje na kolejnego wykonawcę i to bez różnicy na "wyznanie". Byłem/bywam na wielu koncertach co prawda przeważnie metalowych ale reakcja publiczności jest zawsze ta sama. Gdy np. po DEATH ANGEL wpuszcza się na scenę FRONTSIDE. 20 minut skandowania własnie jednego wyrazu wy.......lać.

PZDR
Trzy buchy od babuchy i głuchy.

Offline wojtek_kosynier

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Mar, 2011, 16:37:25 »
MORDUK-u, nie musisz pisać, że masz odmienne zdanie względem przekazu Dezertera, niźli ja, bo o tym doskonale wiem  ;).
Piszesz jaka muzyka takie teksty. Ale nie o samą treść mi się rozchodzi a o formę.
Doskonale wiem, że niekulturalne zachowanie publiczności wobec nielubianych przez nią wykonawców to rzeczywistość niejednego koncertu/festiwalu. Ale fakt, że coś ma miejsce nie oznacza przyzwolenia na to... Co ciekawe, odwrotność sytuacji z Węgorzewa miała miejsce w Suwałkach w 1993 roku. Hej grał przed Kobranocką i rozgrzana publiczność nie chciała wpuścić na scenę Kobry. Nosowska wyszła, stanęła obok i uspokoiła publiczność. W Węgorzewie nikt z Dezertera nie raczył pofatygować się na scenę. I tyle na temat.

Offline Marcinowy

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 46
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #26 dnia: 14 Kwi, 2011, 15:01:07 »
Witam Forumowiczów :) już 30 kwietnia Farben Lehre w Suwałkach!!!
...ale to nie wszystko przed wakacjami (fajnie byłoby mieć wolne wakacje ;) 
20 maja (piątek) zagra - po raz pierwszy w Suwałach - Szczeciński zespół The Analogs http://www.analogs.pl/ (jeśli ktoś jest trochę w temacie to będzie znał band i - być może - się ucieszy). Nastąpi też być może zmiana miejsca koncertowego.
W czerwcu natomiast, dokładnie 4 czerwca (sob.) odwiedzi nasze miasto fajny zespół grający psychobilly - a mianowicie będzie to Warszawski Obibox http://www.youtube.com/watch?v=goUdJk6lhNE  + ciekawy lokalny support, który nie grał w/na SUMie. Koncert ten odbędzie się również w innym miejscu, którego na razie nie zdradzę ponieważ nie byłoby efektu niespodzianki ;)
Pozdrawiam! M.

alq

  • Gość
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #27 dnia: 14 Kwi, 2011, 20:02:59 »
Znamy band i się cieszymy bardzo :spoko:  termin Analogsów na 100% się nie zmieni?

Offline Marcinowy

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 46
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #28 dnia: 14 Kwi, 2011, 21:55:50 »
Termin został zaklepany. Wcześniej miał być mniej korzystny - 22 maja (niedz.) ale udało się przełożyć na 20 maja ;) Piątek to piątek i na koncert to jest całkiem niezły dzień ;)

Offline MORDUK

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 758
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Farben Lehre
« Odpowiedź #29 dnia: 15 Kwi, 2011, 13:54:24 »
Marcinowy nie mam nic do PUNK-a wręcz przeciwnie lubię te trzy takty i skoczne melodie. Ale czy nie moglibyście zorbić jednego SUM-a czyście metalowo coreowego. np zaprosić SCHIZMĘ, TOXCIC BONKERS, VIRGIN SNATCH. Ostatnio widziałem gdzies na necie plakat koncertu TOXIC BONKERS z KAT w Turku. Wjazd kosztował zaledwie 30 zł.  Pomyslta chłopy.

Z należytym pozdrowieniem
Trzy buchy od babuchy i głuchy.