Autor Wątek: Książki do których warto zajrzeć...  (Przeczytany 12985 razy)

Offline Lingua Latina

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 51
  • WODNA PRZYGODA
Odp: Książki do których warto zajrzeć...
« Odpowiedź #45 dnia: 03 Paź, 2011, 10:24:56 »
Malowany Człowiek Peter V. Brett owszem... lecz żeby wiedzieć o co chodzi trzeba przeczytać pierwszy tom...

Jak najbardziej się zgadzam, chodziło mi tylko iż tom II jest nie porównywalnie lepszy od I... W moim skromnym mniemaniu  : )

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5531
  • Płeć: Kobieta
Odp: Książki do których warto zajrzeć...
« Odpowiedź #46 dnia: 10 Sty, 2012, 23:58:59 »
''Maria Czubaszek  w rozmowie z Arturem Andrusem.'' Kto ma poczucie humoru,lubi panią Czubaszek,niech poczyta tą książkę.

Np. P.Maria odpowiada panu Andrusowi na pytanie czy jej mąż W.Karolak może ją czymś zaskoczyć.

Cytuj
Tym,że coraz częściej kupuje mi kwiaty.Bez okazji.
Rozmówca pyta się czy kiedyś ich nie przynosił?

Cytuj
Rzadziej.Więc kiedy zaczął ostatnio częściej,najpierw byłam zaskoczona.Aż w końcu go rozszyfrowałam.Jestem coraz starsza,a  on chce,żebym jak najdłużej żyła

Pani Maria dochodzi do wniosku,że ludzie szczęśliwi dłużej żyją,a jak dostanie kwiaty,to jest szczęśliwa.

Cała rozmowa jest prowadzona z dużym poczuciem humoru. Często nawiązuje do znanych osób,które również warto poznać z innej strony.Warto poczytać,poznać czasy Waszych rodziców,dziadków,a i obecne czasy.Przecież bohaterka książki jest jeszcze aktywną osobą.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5531
  • Płeć: Kobieta
Odp: Książki do których warto zajrzeć...
« Odpowiedź #47 dnia: 12 Lis, 2012, 20:56:17 »
Do tej pory uważałam,że książki kucharskie Pascala Brodnickiego są dość drogie, natomiast dziś usłyszałam i przeczytałam w prasie ile kosztuje książka kucharska p.Komorowskiej. Doszłam do wniosku,że jednak są wśród nas ludzie, którzy nie żyją w realiach naszego życia. Otóż wspomniana książka, kosztuje................300 zł.  :facepalm:  Nie wiem jak wygląda, ale to mego zdania nie zmienia.
Na dodatek w gazecie przeczytałam jeden z przepisów, który dotyczy szarlotki. Taką szarlotkę, a może i lepszą upiecze nie jedna z nas.

Moda na pisanie książek przez znane osoby staje się bardzo popularna,ale okazuje się,że niektóre nie są dostępne dla wszystkich ludzi. Przeciętna Polka nie wyda tyle pieniędzy na coś takiego, snobka może kupi.......Natomiast ta, którą będzie stać na taką cenę, nie musi kupować, bo na pewno ma pomoc domową.

Książki wydawane przez  Reader's digest są świetnie wydane,a ceny o połowę mniejsze.

Offline Kamilka

  • Nowy
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Decyzja oswojenia niesie w sobie ryzyko łez.
Odp: Książki do których warto zajrzeć...
« Odpowiedź #48 dnia: 23 Lis, 2012, 12:36:58 »
Ostatnio z moją kochaną bratanicą przeczytałyśmy całego Małego Księcia na jednym wdechu. Uwielbiam wracać do tej książki. Za każdym razem wydaje mi się coraz to mądrzejsza. Swoją drogą widziałam ostatnio piękne medaliony z obrazkami nawiązującymi do Małego Księcia - już taki jeden jest mój :)

Offline W.Adam

  • Nowy
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Książki do których warto zajrzeć...
« Odpowiedź #49 dnia: 19 Gru, 2012, 11:26:27 »
A ja ostatnio czytam dużo rodzimej fantastyki... Szczególnie mogę polecić książki Jakuba Ćwieka i Anny Kańtoch :)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5531
  • Płeć: Kobieta
Odp: Książki do których warto zajrzeć...
« Odpowiedź #50 dnia: 17 Sty, 2013, 01:07:22 »
Do wszystkich wielbicielek książek p.Małgorzaty Musierowicz, która kandyduje na Człowieka Roku 2012.




Możecie zrewanżować się za jej ciekawe książki.

http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/726771,czlowiek-roku-2012-malgorzata-musierowicz,id,t.html

Offline vena

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 660
  • Płeć: Kobieta
Odp: Książki do których warto zajrzeć...
« Odpowiedź #51 dnia: 17 Sty, 2013, 10:37:20 »
To ja zaproponuję przyszłym rodzicom, obecnym i tym, którzy planują mieć dzieci fajną książkę Leszka K. Talko "Dziecko dla odważnych". Nie jest to bynajmniej poradnik, jakich jest wiele na rynku wydawniczym ale luźne spostrzeżenia młodych rodziców i "przygody" ich dzieci. Można powiedzieć, że ta książka to antidotum na rozmaite poradniki wychowawcze i zapewniam, że po ogromnej porcji śmiechu z luzem i z rozsądkiem pozwoli spojrzeć na naszych potomków.
Oto mały fragment:
"A więc będziecie mieli dziecko. Gratulacje. A może to przyjaciołom urodzi się dzidziuś? To wspaniale. Myślicie sobie, że jest pięknie. I macie rację. Myślicie sobie, że wasze życie się zmieni - macie rację. Marzycie o życiu jak z obrazka w piśmie ilustrowanym: wy zrelaksowani, a uśmiechnięty maluszek rozkosznie gaworzy - no cóż, to nie do końca prawda.
Sądzicie, że wasze życie się nie zmieni? Nic bardziej błędnego. Wasze małżeństwo przewróci się do góry nogami, zaczną się kłopoty w pracy i będziecie zmęczeni tak jak nigdy, i być może jedno z was zwariuje.
Myślicie sobie, że to przesada?
Ha, żeby to była choć połowa prawdy."
 

Przy okzaji warto też zajrzeć do innej książki tego samego autora, o podobnej tematyce, tym razem zaadresowana do tatusiów "Pomocy, jestem tatą. Czyli jak być dobrym ojcem i nie osiwieć zbyt szybko".

I fragment na zachętę:
"Czytasz dopiski małym druczkiem w umowach? To w nich są najważniejsze informacje: że jeśli nie spłacisz kredytu, to cię zlicytują albo że producent nie odpowiada za wady ukryte.
 Będziesz tatą. Albo już jesteś. Cieszysz się i nie zastanawiasz, co to właściwie znaczy. Na razie ojcostwo sprowadza się dla ciebie do kupna kolejki, samochodu na pedały i masy innych zabawek. Myślisz, że to wszystko.
 Jeśli istniałaby jakaś umowa na dziecko, to małym druczkiem, na samym końcu, dodano by następujący paragraf:
 Niżej podpisany zdaje sobie sprawę , że jego dotychczasowe życie całkowicie się zmieni. Rezygnuje ze swoich hobby i nie będzie z tego tytułu rościć żadnych pretensji. Zgadza się również, że role w jego małżeństwie staną się zupełnie inne i nie będzie się dziwił, że zmienią się zachowanie i charakter jego żony oraz niżej podpisanego, a także tryb życia ich obojga. Żadne reklamacje nie będą uwzględniane.
 Pewnie i tak byś nie zauważył i podpisał.

O tym jest ta książka."
 
Ludzie dobrej woli pouczają. Ludzie złej woli straszą.