Autor Wątek: Żwirownie niszczą krajobraz Suwałk  (Przeczytany 6571 razy)

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Żwirownie niszczą krajobraz Suwałk
« dnia: 03 Paź, 2008, 17:38:38 »
2 października 2008 Prezydent Miasta Suwałk oraz Przewodniczący Rady Miejskiej wystosowali do Marszałka Województwa Podlaskiego protest w sprawie żwirowni powstających praktycznie w obrębie naszego miasta, oto fragmenty (cały tekst dostępny na stronie UM):

Szanowny Panie Marszałku!

Zwracamy się do Pana jako organu koncesyjnego  z prośbą o powstrzymanie niebezpiecznego dla środowiska naturalnego i mieszkańców  Suwalszczyzny  procederu  udzielania koncesji na wydobycie żwiru w bezpośrednim sąsiedztwie  Suwałk. Na ten cel przeznaczono już ponad 1500 hektarów. Kolejne udzielane przez Urząd Marszałkowski koncesje na wydobycie żwiru budzą poważne zaniepokojenie mieszkańców Suwałk.

      Powstające kopalnie żwiru znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie  niezmiernie cennych przyrodniczo obszarów Suwalskiego Parku Krajobrazowego i dolin rzek Czarnej Hańczy i Rospudy. Nie ma żadnych badań, które oceniłyby wpływ tych kopalń na stan wód gruntowych, rzek, jezior oraz unikatowej fauny i flory znajdującej się pod ochroną prawną. Przypominamy, że przed dwudziestu laty w pobliżu uruchamianych teraz kopalń żwiru planowano budowę kopalni rud żelaza. I wówczas przy podobnych uwarunkowaniach zrezygnowano z budowy kopalń. Wygrał rozsądek.

     Gwałtowne  zwiększenie wydobycia żwiru w  bezpośrednim sąsiedztwie Suwałk może stanowić niebezpieczną ingerencję w naturalne warunki hydrogeologiczne  ujęcia wody  dla całego miasta Suwałki. Nie ma żadnych badań oceniających skutki tej ingerencji, a ukształtowanie terenu wskazuje, że taka niekontrolowana ingerencja może stanowić ogromne zagrożenie dla poziomu wód rzek Czarnej Hańczy  i Rospudy. Jak wielkie? Nikt nie wie.
Nie wiedzą tego również osoby decydujące o wydawaniu koncesji na wydobycie żwiru.

     Kolejnym argumentem przemawiającym przeciw kopalniom żwiru są tysiące przejeżdżających samochodów ciężarowych wywożących kruszywo. Skutki to m.in. dalsze zanieczyszczenie powietrza spalinami, dewastacja niedostosowanych do takiego transportu dróg wojewódzkich, powiatowych
i gminnych w Suwałkach oraz zwiększona liczba wypadków. Taka ilość pojazdów przewożących rocznie miliony ton kruszywa na budowy w całej Polsce negatywnie wpłynie na drożność komunikacyjną w mieście
i okolicach.



Do tej pory wydawało mi się, że w sąsiedztwie mamy kilka żwirowni (tych dużych), ale dziś miałem okazję zobaczyć też nowe, dopiero powstające. Faktycznie - wyrastają jak grzyby po deszczu a zielony krajobraz miasta, powoli zmienia się w księżycową pustynię. W tej chwili widać dopiero początki, ale jeśli żwirownie będą przyrastały w takim tempie - Suwałki będą niedługo kojarzone z nieco innymi walorami niż dotychczas.

Oto kilka przykładów żwirowni na zaledwie 2 "wylotówkach" z Suwałk:

Kierunek Filipów:

Żwirownia w pobliżu Kukowa - Brodu Małego (chyba oddział Kopalni Sobolewo)




Troszę dalej po prawej: Zakład Górniczy k. Osowy w pobliżu jeziora






Żwirownia przy ul Grunwaldzkiej




Kierunek Bakałarzewo:

Żwirownia na przeciw stacji paliw (wylot z Suwałk)



Żwirownia za stacją paliw - dokładnie na przeciw tej powyżej


Troszkę dalej - zalążek następnej żwirowni



Jakość zdjęć jest kiepska, gdyż robione były telefonem. Chodziło jednak o pokazanie, że na niewielkiej przestrzeni (praktycznie 2 ulic) jest sporo miejsc wydobycia żwiru, które dość brutalnie ingerują w krajobraz miasta. Dodać do tego należy jeszcze inne żwirownie: w Sobolewie (kopalnia) i w Białej Wodzie.
« Ostatnia zmiana: 03 Paź, 2008, 17:40:47 wysłana przez noka »

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: Żwirownie niszczą krajobraz Suwałk
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Paź, 2008, 19:37:04 »
Masz rację ,że nieciekawie ,to wygląda. Szkoda by było krajobrazu ,tak jak piszesz. Ktoś jak zwykle nie pomyślał do końca.
A może ,to przyniesie jakąś korzyść Suwałkom? A gdzie są ekolodzy? przecież nie siedzą na drzewach augustowskich.Może tak
zproponować ''dolę'' ,to przeniosą się do Suwałk.

Offline marcim

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 569
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żwirownie niszczą krajobraz Suwałk
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Paź, 2008, 13:38:25 »
Nic nie rozumiecie, to ma być fosa wokół naszego miasta. Suwałki - gród warowny...  :P

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żwirownie niszczą krajobraz Suwałk
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Paź, 2008, 13:45:02 »
Przed kim niby się okopujemy?
Przed turystami, inwestycjami czy ptasią grypą?  ;D

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: Żwirownie niszczą krajobraz Suwałk
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Paź, 2008, 14:55:53 »
Ptasia grypa odpada ,bo przechodzi z góry, turyści, aż tak bardzo Wam nie zagrażają ;),jeżeli co ,to przynoszą dochód;natomiast
inwestecja już jest ,bo ktoś czerpie korzyści z tych nieszczęsnych żwirowni;a jak już wszystko wykopią ,będziecie mieli kolejne
jeziora [sztuczne]  :P i znowu będziecie mieli piękny krajobraz. :-\ Ale tego ,to zapewne doczekają się wasze dzieci;i będą
znowu mogły się chwalić zieloną suwalszczyzną.
Pocieszcie sie ,że u mnie każdy skrawek ziemi wykorzystywany jest na stawianie czegoś nowego''parków zaś u nas brak'',a w okoli-
cy budują sie ludziska i potem mówi się ,że Wielkopolska stepowieje.

Ale tak na serio ,przecież z kimś musiało być to uzgadniane,co na to Wasi radni? bo o władze nie zapytam ::)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: Żwirownie niszczą krajobraz Suwałk
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Paź, 2008, 21:46:58 »
Żeby nie wyszło na to,że kpię z wyeksploatowanych w przyszłości żwirowni zacytuję :
....''Na terenie dawnej żwirowni kolejowej znajdują się dwa stawy [zarybione przez PZW],a na terenie obecnie eksploatowanej
żwirowni w Sobolewie- duży ,sztuczny zbiornik wodny.''


Suwałki

Rycho

  • Gość
Odp: Żwirownie niszczą krajobraz Suwałk
« Odpowiedź #6 dnia: 03 Lis, 2008, 00:19:41 »
Wokół Suwałk ma powstać 35 żwirowni . Opaszą one  wiankiem to miasto od strony zachodniej i będą "piękną" jego wizytówką . Przez miasto dziennie będzie przejeżdzać kilkaset wywrotek 50-ciotonowych wywożących kruszywo na bocznice kolejowe (znajdujące się w mieście) .Ratujmy to miasto od rozjeżdzenia . Kto ma pomysł jak to zrobić  ???
Ja apeluje do Prezydenta Suwałk : postaw Pan znaki zakazu wjazdu na ulice samochodów o ładowności powyżej np.10 ton i sprawa będzie załatwiona . Niech wożą ale nie przez Suwałki . >:(

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żwirownie niszczą krajobraz Suwałk
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Lis, 2008, 22:19:49 »
Rozwiązaniem miała być chyba budowa kolejowej odnogi, którą byłby wywożony żwir (tak mi coś sie obiło o uszy). Poza tym Prezydent jest przeciwnikiem "rozmnażania się" żwirowni, więc napewno w ramach swoich kompetencji będzie oponował.

Podobne zajawiska tj. prywatne żwirownie zauważyłem też poza Suwałkami, np. pod Raczkami w Dowspudzie (lub Szkocji) - więc nie tylko u nas będzie ten problem.

coś z tąd

  • Gość
Odp: Żwirownie niszczą krajobraz Suwałk
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Sty, 2009, 18:41:41 »
Prezydent jest przeciwny powstawaniu żwirowni ponieważ podatki z tych inwestycji są odprowadzane do kasy GMINY a nie do kasy MIASTA Suwałki gdzie Prezydent Suwałk sprawuje swój urząd i oto toczy się walka (o kasę) A zabronić powstawania kopalni żwiru??Nad tym trzeba się zastanowić to tak jakby na Śląsku pozamykać kopalnie.Żwir surowiec jak każdy inny trzeba wydobyć a gdzie? Oczywiście okolice Suwałk w końcu jest tu zagłębie żwirowe dlaczego z tego nie skorzystać??A jeżeli chodzi o krajobraz to turyści raczej na te tereny się nie przyjeżdżają wolą mazurskie jeziora niż pola wokół Suwałk które po wydobyciu kruszywa będą z rekultywowane czego oczekują nasi rolnicy.Wiem że są zwolennicy i przeciwnicy tych inwestycji ale należy rozpatrzyć wszystkie za i przeciw zanim zacznie się protestować :-*