INFO z radio5.com.pl:
Poważne zmiany na ulicy Waryńskiego w centrum Suwałk zapowiadają władze miasta. Samorząd chce poszerzyć ulicę od skrzyżowania z ulicą Noniewicza do ulicy Wesołej. Dzięki temu, na wspomnianym odcinku, będzie można wprowadzić ruch dwukierunkowy. Wcześniej władze muszą usunąć dwie kamienice: Waryńskiego 4 i 6. Pierwszy budynek jest wpisany do rejestru zabytków i nie może zostać wyburzony. - Chcemy przesunąć obiekt a koszty tej operacji "przerzucić" na zewnętrznego inwestora - mówi Łukasz Kurzyna, zastępca prezydenta Suwałk. Kamienicę nr 6 samorząd zamierza zburzyć. Wcześniej miasto przesiedli lokatorów. Planowane zmiany zajmą co najmniej dwa lata.
a tutaj wspolczesna.pl:
Władze miasta przymierzają się do przebudowy ul. Waryńskiego. W części ma stać się dwukierunkowa.
Inwestycja ma szansę na realizację jednak dopiero za dwa lata. – Tyle co najmniej czasu zajmie nam załatwienie wszystkich spraw i formalności z tym związanych – informuje Jarosław Filipowicz rzecznik Urzędu Miasta w Suwałkach.
Nici z pierwotnych planów
Chodzi o odcinek ul. Waryńskiego od Kościuszki do Noniewicza, który obecnie jest jednokierunkowy.
Władze miasta już nieraz planowały tam poszerzenie jezdni i przywrócenie dwukierunkowego ruchu drogowego, aby poprawić komunikację w centrum miasta.
W pierwotnych planach zmiana miała dotyczyć prawie całego odcinka.
– Nie jest to jednak możliwe od strony Kościuszki, bo nie możemy wyburzyć dwóch budynków, w których są banki – twierdzi Jarosław Filipowicz.
Wcześniej mówiło się, że można byłoby przesunąć do tyłu kolejną kamienicę, znajdującą się po lewej stronie. – Budynek został sprzedany, a nowy właściciel ma "podciąć” tylko jego parter i zrobić tam arkady, aby więcej miejsca mieli piesi – tłumaczy Filipowicz. – Innej możliwości nie ma.
Nr 4 przesuną, nr 6 wyburzą
Władze miasta mają jednak plan jak poszerzyć ul. Waryńskiego od strony Noniewicza do Wesołej.
– Zamierzamy zlikwidować tam dwa budynki – informuje Filipowicz. – Chodzi o kamienice nr 4 i 6, które są od strony Noniewicza po lewej stronie.
Nie będziecie to jednak takie proste w przypadku pierwszej, bowiem obiekt jest wpisany do rejestru zabytków, czyli znajduje się pod ochroną konserwatora.
– Planujemy jednak ogłosić przetarg i ten budynek sprzedać, ale pod warunkiem, że nowy właściciel przeniesie, czyli rozbierze i odbuduje obiekt około 100-150 metrów dalej – tłumaczy rzecznik. – Tak było np. w przypadku zabytkowego budynku, który znajdował się przy ul. Wigierskiej. Właściciel przeniósł go nad Czarną Hańczę. Obiekt jest już prawie odbudowany, został trochę przerobiony, ale wygląda podobnie, jak pierwotnie. Myślimy, że w tym przypadku nie będzie z tym też żadnego problemu.
Kamienica nr 6 zostanie natomiast całkowicie wyburzona.
– Dzięki temu ulicę Waryńskiego będzie można poszerzyć do ul. Wesołej, a być może nawet do wysokości bloków Serca Suwałk – tłumaczy rzecznik ratusza. – Wtedy na tym odcinku zacznie obowiązywać ruch dwukierunkowy.
Mieszka tam jeszcze 6 rodzin
Najpierw jednak władze miasta muszą zająć się wysiedleniem mieszkańców budynków, które przeznaczone są do likwidacji. W pierwszym mieszka już tylko jedna rodzina.
– Dostała jednak niedawno propozycję nowego lokalu – informuje Irena Zdanio, pełniąca obowiązki dyrektora Zarządu Budynków Mieszkalnych w Suwałkach.
W drugim obiekcie mieszka natomiast 5 rodzin.
Jarosław Filipowicz twierdzi, że zastępcze mieszkania znajdą się dla nich w kamienicy przy ul. Sejneńskiej, której remont ma rozpocząć się w tym roku. Według planów, potrwa jednak dwa lata, więc lokatorzy będą musieli co najmniej tyle poczekać na nowy dach nad głową.
Suwalscy kierowcy, którzy liczą na szybką poprawę przejezdności miejskich ulic znajdujący się w centrum, muszą zatem uzbroić się w cierpliwość.