Autor Wątek: Żeglarstwo  (Przeczytany 22574 razy)

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #45 dnia: 07 Wrz, 2010, 17:02:43 »
W najbliższy weekend powtórka. Ten sam jacht, podobna trasa, 3 dni na wodzie  .... oj będzie się działo  ;D

Offline MAM

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 654
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #46 dnia: 07 Wrz, 2010, 17:20:47 »
Aż zazdroszczę ale nie mam czasu na Mazury za to kazdą wolną chwilę wykorzystuję  u siebie.to pomyślnych wiatrów i  czekamy na foto-relację. :D

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #47 dnia: 13 Wrz, 2010, 17:24:10 »
A zatem .... krótka relacja z rejsu kończącego (jak dla mnie) żeglarski sezon 2010.

Trasa niemal identyczna jak ostatnim razem w maju , ten sam jacht, ta sama załoga i te same porty, jedynie pogoda nieco inna.

Start w Pięknej Górze k. Giżycka. Załatwienie formalności zajęło dosłownie chwilkę i po kilku minutach już byliśmy pod żaglami. Wyjście z portu jest bardzo sympatyczne bo wokół są różnej wielkości wysepki. Nas jednak ciągnęło na szerokie wody, które przykryte były mgłą.



Za wyspami przywitał nas tęgi wiatr , a  temperatura powietrza wynosiła około 12 st. to beznadziejne warunki do opalania, ale idealne do żeglowania  ;D. Ubrani w przeciwdeszczowe kurtki, czapki i rękawice pruliśmy fale jez. Kisajno na pełnym wietrze -  wprost na Szynort.


Nasz kilwater, czyli ślad pozostawiony na wodzie

Aby uniknąć przechyłów musieliśmy wybalastować jacht układając „obciążenie” jak najniżej dna.  ;)



Po tych wodach pływaliśmy już wiele razy i znamy tu niemal każdą zatoczkę, ale dotychczas nigdy nie wpływaliśmy na jez. Dobskie. Tym razem postanowiliśmy to nadrobić, bo jezioro na mapie wyglądało dość sympatycznie. Niestety rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Przy wpływie przywitała nas posępna wyspa jak z horrorów, pełna sterczących kikutów drzew, bez oznak jakiegokolwiek życia. Kolejne wysepki wyglądały równie mrocznie. W międzyczasie zrobiło się dość ciemno i zerwał się silny wiatr. Jedynie słuszna decyzja to odwrót w stronę światła.







Korzystając z dobrej do żeglowania pogody pokręciliśmy się jeszcze po jeziorze Dargin i spłynęliśmy do Sztynortu. O tej porze roku port nie tętni życiem, tak jak w pełni sezonu, a dalsze keje święcą pustkami. Kolacja, karty, piwko i lulu – tak można podsumować końcówkę dnia.
Nazajutrz po śniadaniu opuszczamy Sztynort. Pogoda bez zmian, tylko wiatr jakby silniejszy.


Samotność w wielkim porcie


Tylko ptaki odwiedzały naszą keję


Sztynort, widok z kanału

Po wyjściu z kanału okazało się, że dmucha dość mocno. Większość jachtów pływa tylko na grocie, my jednak postanawiamy rozwinąć także foka. Pięciu chłopa na jednej burcie, spory przechył i pędzimy jak motorówka, wyprzedzając kolejno wszystkie jachty na niepełnym ożaglowaniu. To było najlepsze pływanie tego rejsu (nie było nawet czasu na fotki). Opływamy Dargin i kierujemy się do kanału aby dopłynąć na Mamry, gdyż pogoda powoli się załamuje. Kładziemy maszt i odpalamy silnik.



Na Mamrach jest o wiele spokojniej, można coś ugotować i zjeść. Opływamy jezioro niemal dookoła. Czasami pojawi się mżawka, a czasami słoneczko, zawsze coś się dzieje.



O 14 oglądamy Kubicę i powoli zmierzamy na kolejne jezioro – Święcajty. robimy rundkę na gasnącym wietrze  i cumujemy w porcie Kal.


Kubicomaniak


Nasz łajba od środka, dwie koje dla "nocnych Marków" przy stole, pozostałe są w zamykanych kajutach.


jez. Święcajty

Niestety w ten weekend nie było już żadnej imprezy, a do tego byliśmy chyba jedynym jachtem z zewnątrz. Cicho, pusto i tylko my na kei. Po standardowym obrządku portowym  (mycie, jedzenie, kawa i karty)  udaliśmy się do restauracji na bilarda i tam też zakończyliśmy całodzienne zmagania.



Następnego dnia przywitało nas słoneczko i kompletny brak wiatru. Przemierzaliśmy więc kolejne jeziora na silniku, aż .... dopłynęliśmy do naszego portu w Pięknej Górze.


Kal o poranku



W przyszłym roku wybierzemy inne porty noclegowe i inną trasę, bo ta "rejsówka" już nam się opływała  ;)

Offline MAM

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 654
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #48 dnia: 14 Wrz, 2010, 17:55:50 »
Fajne te Twoje foto-relacje  musisz częściej pływać :D.Co do Wyspy Kormoranów to robi ona wrażenie  po prostu to trzeba zobaczyć.Takiej ilości białej farby to nawet w sklepach malarskich nie posiadają. ;).

adek

  • Gość
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #49 dnia: 14 Gru, 2010, 14:24:31 »
nono znajome miejsca na tych twoich fotkach

Offline kawuiatek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 39
  • Płeć: Mężczyzna
  • American Muscle
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #50 dnia: 09 Lut, 2011, 15:24:27 »
ehh piękna sprawa... tez kiedyś żeglowałem i nadal mnie to ciągnie. no ale uprawnień brak niestety... zapisuje się na kurs już od ok 8 lat i zawsze jest ten sam problem... brak kasy ;/ no ale może kiedyś już będę miał potrzebną sumę :) a na razie wspomnienia tylko :) pozdrawiam wszystkich i AHOJ :)
« Ostatnia zmiana: 09 Lut, 2011, 16:11:18 wysłana przez the_mask »
Czasem spotykasz na swojej drodze osobę której nie należy wkur....zać. To ja.

Offline MAM

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 654
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #51 dnia: 09 Lut, 2011, 16:48:03 »
AHOJ -TERAZ DO 7 METRÓW DŁUGOŚCI NIEPOTRZEBNY JEST PATENT :D

Offline kawuiatek

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 39
  • Płeć: Mężczyzna
  • American Muscle
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #52 dnia: 10 Lut, 2011, 10:42:31 »
AHOJ :) to teraz takie numery:) dobrze wiedzieć dzięki za informacje:) kiedyś było ze bez patentu to do 10 metrów kwadratowych powierzchni żagla można było pływać... a teraz tak no to szybko niech sezon nadchodzi :)
Czasem spotykasz na swojej drodze osobę której nie należy wkur....zać. To ja.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #53 dnia: 20 Maj, 2012, 20:37:56 »
Sezon rozpoczęty. Żeglarsko nie ma się czym chwalić - 3 dni, 2 jeziora, 1 port. Wziąłem nawet normalny aparat, żeby pofocić i statyw targałem. Jednak za dużo było dobrej pogody i :piwo: , więc i pływania i focenia było niewiele  :facepalm: Zabawa natomiast całkiem spoko. 

Sztynort i jakiś tam kadr z wody (bez zmelanżowanej załogi) :)




Offline gryson

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 866
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #54 dnia: 20 Maj, 2012, 22:01:52 »
Kadry fajne, pogoda super, a Ty tylko 2 foty przywiozłeś pijoku? Wstyd :)

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #55 dnia: 20 Maj, 2012, 22:14:26 »
Bez fejsów załogi prawie nie mam zdjęć, a wszystkich też wyszło niewiele. Cyknąłem kilka na próbę w piątek ... i tylko tyle jest  ;D
Może jutro coś jeszcze dorzucę.

Offline gryson

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 866
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #56 dnia: 20 Maj, 2012, 22:16:18 »
To ja się nastawiam na marynistyczną ucztę dla oczu a tu wielkie rozczarowanie będzie? Osz Ty... :)

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #57 dnia: 20 Maj, 2012, 22:18:23 »
Sam jestem rozczarowywany swoja postawą ... dźwigać tyle foto-klamotów i wrócić niemal bez zdjęć  .... heh napijmy się  :cyk:

Offline gryson

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 866
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #58 dnia: 20 Maj, 2012, 22:21:55 »
A cóż nam innego zostało ;) Nasze zdrowie zimnym piwkiem! :)

Offline MAM

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 654
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Żeglarstwo
« Odpowiedź #59 dnia: 21 Maj, 2012, 11:21:36 »
    Grot pomarszczony widać że  wiatru nie za wiele, a więc pogoda butelkowa ;),odkazić też się trzeba. :spoko: