Autor Wątek: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów  (Przeczytany 48292 razy)

Offline bazyl

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #75 dnia: 19 Sty, 2011, 23:31:08 »
25 pln wpisowe na koniec zawsze jakieś żarcie, jakieś drobne nagrody, grzaniec inne napoje każdy we własnym zakresie :cyk:

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #76 dnia: 23 Sty, 2011, 13:28:33 »
A tymczasem kilka fotek z dzisiejszych zawodów w wędkowaniu podlodowym na jeziorze Dowcień

Podlodowe Mistrzostwa Koła PZW nr 1 w Suwałkach:






















Offline gryson

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 866
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #77 dnia: 23 Sty, 2011, 20:12:05 »
Miałem wrzucić parę swoich, ale widzę, że mamy kilka niemal identycznych kadrów :)

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #78 dnia: 23 Sty, 2011, 21:12:16 »
Trudno się dziwić, staliśmy obok siebie i robiliśmy tym samym szkłem (dzięki tak przy okazji  :spoko:)

Offline jesiotr1

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 235
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #79 dnia: 25 Mar, 2011, 08:12:16 »
Dzisiaj już nie ma Prawdziwych Wędkarzy - Są tylko NAJZDROWSI w Ocieplonych Ortalionach.
Byłem na wykopach po żwirowni na Krzywólce - teraz szczupaki (po 30 cm) leżą w brzegu jeden na drugim.
Wciskaly się w szczeliny przy brzegu po powietrze - miejscami po kilka (jak w skrzynce w lodówce) do jednej dziurki i tak zamarzły.Nawet Liny leżą.Będzie biało od drobnicy.
Kiedyś w dawnym Systemie to był PZW, a Koła Wędkarskie uczyły jak się opiekować jeziorem.
« Ostatnia zmiana: 25 Mar, 2011, 14:16:32 wysłana przez noka »

Offline MAM

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 654
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #80 dnia: 25 Mar, 2011, 18:47:20 »
Też znalazłem takie miejsce:







Co tylko robi ta ryba na brzegu (dziwne) ?






Offline zaroowka

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 227
  • Płeć: Mężczyzna
  • Debian, Pentax, Habanero!
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #81 dnia: 25 Mar, 2011, 18:56:08 »
Cytuj
Co tylko robi ta ryba na brzegu (dziwne) ?

Opala się?  ;D
Debian addicted bastard.
A pentaxian, a loyalist, a diehard. ;)

cezarwedkarz

  • Gość
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #82 dnia: 07 Kwi, 2011, 03:11:05 »
Witam wszystkich
Fajnie jest poczytać o starych dobrych miejscach gdzie kiedyś łowiłem rybki (Wigry) , martwi mnie jedynie fakt że na j.Wigierskim jest coraz słabiej z rybami , z tego co czytam i słyszę od znajomych np. Okonia jest teraz ciężko złowić , gdzie kiedyś ta woda wprost słynęła z pięknych pasiaków  ??? Czy jest to prawda że tej pięknej ryby jest tam coraz mniej? :facepalm:



Acha zapomniałem o tym , ktoś mi coś opowiadał jakiś czas temu o jeziorze Gremzdy , jest to dla mnie zupełnie nieznane łowisko na które w przyszłości planuje się wybrać , czy ktoś z Was łowił na nim ? Jeśli tak to czy warto poświęcić trochę czasu na nie i na co tam można liczyć?
Pozdrawiam
Cezar
« Ostatnia zmiana: 07 Kwi, 2011, 06:08:37 wysłana przez the_mask »

Offline majros

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #83 dnia: 11 Kwi, 2011, 13:31:58 »
Witam.Cezar nie załamuj:) w tym roku zabieram łódkę z Małego Szelmentu i stawiam na Wigry.
Jak z leszczem w okolicy Rosochatego Rogu? Miał ktoś udane połowy?

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #84 dnia: 11 Kwi, 2011, 16:17:35 »
Kilka lat temu nie było z nim problemów w tym rejonie. Łódki o świcie stawały wzdłuż drugiego zwału (spadku z 10 m w głąb jeziora), czyli dość daleko od brzegu. Tam było widać spławia leszcza, jak również wyciągane okazy. Ja stawałem tam kilka razy ale bez sukcesów. Za to w zatoczkach trafiały się dość często (niezbyt duże, ale już wymiarowe).
Potem jakby plaga zstąpiła. Ani leszcza ... ani wędkarzy przez 2-3 sezony nie było (tzn. wędkarze byli, ale nie w takich ilościach jak dawniej).
Może teraz coś się zmieniło, bo od 2 lat nie moczyłem tam kija.

Offline Microsoft

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #85 dnia: 14 Kwi, 2011, 10:34:35 »
Witam.
Wędkarstwo - Najukochańsze zajęcie podczas wakacji, ale stałe miejscówki nudzą się czasami chce się wyłowić dużą rybę, a na moich "miejscówkach" to jest rzadkość.
Więc moje pytanie brzmi : znacie jakieś przyjemne a zarazem "bezpieczne" łowiska?
Chodzi mi o łowienie na tzw. "przypał" :D i jak znacie łowiska na kartę wędkarską też bym prosił. :]  :cyk:  :cyk:

Offline majros

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #86 dnia: 15 Kwi, 2011, 13:04:13 »
Fajne określenie na przypał:) Jedyne miejsce zdatne do tego typu łowienia, jakie przychodzi mi na myśl to wspominane wcześniej jeziorko w Krzywólce. Tam jak słyszałem nie trzeba mieć zezwolenia, wystarczy sama karta wędkarska.

Tylko nie wiem jaka jest przyjemność z wędkowania, z ciągłym poczuciem strachu przed kontrolą.

Rozumiem że kolega Microsoft jest w wieku szkolnym i nie stać na zezwolenie?
Pozdrawiam.

Offline Rockers

  • Mega Poster
  • *****
  • Wiadomości: 1610
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #87 dnia: 15 Kwi, 2011, 16:18:37 »
A tak w ogóle - jak kształtują się ceny zezwoleń?

Offline fcfadom

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 296
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #88 dnia: 15 Kwi, 2011, 17:56:42 »
zależy od wieku i czy jest się uczniem bo wtedy są zniżki

Offline bazyl

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #89 dnia: 15 Kwi, 2011, 20:50:24 »
ostatnio zapłaciłem około 150 pln, mam pozwolenie na zalew arkadia, sobolewo, szelment wielki, pomorze w tym roku jeszcze doleciała rzeka marycha i jezioro zelwa