Autor Wątek: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów  (Przeczytany 48590 razy)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5535
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #15 dnia: 06 Maj, 2009, 13:56:03 »
szaher wcale Ci się nie dziwię ,bo niby jest ,to smaczne hobby  :P,ale ile trzeba się naczekać zanim złapie się ten smaczny kąsek.Hobby -dla wytrwałych  :-\.Chyba samo spotkanie z przyrodą ,daje  relaks,na który zapaleńcy sie powołują.

Offline bazyl

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Maj, 2009, 08:46:44 »
szaher Chyba samo spotkanie z przyrodą ,daje  relaks,na który zapaleńcy sie powołują.
Dokładnie tak, sen szum wody i śpiew ptaków to normalnie miód, a pozatym od zawsze tak było że to mężczyźni chodzili na polowania żeby zapewnić przetrwanie swojemu stadu czyt. rodzinie :) no i koniecznie tak jak każde hobby trzeba to lubić :)

Offline szaher

  • Stały Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Maj, 2009, 11:08:16 »
Ja mam takie hobby że też mam do czynienie z lasami i naturą i podobnie jak wędkarz potrzebuje ciszy i spokoju  ;D

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Lip, 2009, 13:34:53 »
Dzisiejsza wyprawa wędkarska nad Wigry w okolice Rosochatego Rogu.


Efekt to kilka płotek wielkości dłoni, których nie było sensu brać do domu.




Poza tym mieliśmy konkurencję, która wyhaczała "okazy" z naszego łowiska.




Wschód słońca zarysował się tylko się na chwilę, po czym zrobiło się buro, a ryby przestały brać.




Dlatego opuściliśmy naszą miejscówkę mocno przed czasem


Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5535
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #19 dnia: 11 Lip, 2009, 14:43:05 »
Faktycznie z tą konkurencją ,mogliście nie mieć szans,zresztą nie humanitarne byłoby podbierać jej jedzonko :P

gal_anonim

  • Gość
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #20 dnia: 23 Lip, 2009, 09:02:14 »
A jak jest z zbiornikiem sobolewo?to prawda że jest tam sum?

Offline bazyl

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #21 dnia: 30 Lip, 2009, 18:50:31 »
Tak w zbiorniku sobolewo jest sum został zapuszczony kilka lat temu i w tej chwili można tam złowić osobniki około 7 kilogramowe :) około tydzień temu (25,07) znajomy z tego zbiornika wyciągnoł karpia 18 kg !!!

irek

  • Gość
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #22 dnia: 19 Wrz, 2009, 20:23:14 »
Tak w zbiorniku sobolewo jest sum został zapuszczony kilka lat temu i w tej chwili można tam złowić osobniki około 7 kilogramowe :) około tydzień temu (25,07) znajomy z tego zbiornika wyciągnoł karpia 18 kg !!!
a możecie powiedziec  gdzie kupic zezwolenie na amatorski połów ryb na zbiorniku sobolewo?
jestem tez ciekawy czy moze ktos ma liste  jezior na suwalszczyznie  z dokladnym adresem gdzie można wykupic zezwolenie, chodzi  mi  tezo jezioro kopane, szelment , tutaj co na piecki sie jedzie i turówka, a wogole  to ten nasz zalew  to kto nim zarzadza czy tam tez trzeba miec zezwolenie?

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #23 dnia: 19 Wrz, 2009, 20:54:52 »
Kiedyś Sobolewo było podzielone między dwóch administratorów: PZW i Kopalnię.
Zezwolenia na jeziora PZW można kupić w prawie każdym wędkarskim, natomiast na część zbiornika należącego do Kopalni - w ich siedzibie na Utracie 153 (czyli prawe w Sobolewie)

Zazwyczaj sklepy wędkarskie pośredniczą w sprzedaży zezwoleń na różnego typu jeziora i zbiorniki i tam zapewne uzyskasz wszelkie informacje.

Offline bazyl

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #24 dnia: 20 Wrz, 2009, 16:47:18 »
Zbiornik Sobolewo jak i zalew Arkadia i jezioro Szelment Wielki należą do PZW Białystok, pozwolenie na łowienie w tych zbiornikach można kupić w sklepie wędkarskim REX przy ulicy Krótkiej, podobno jednodniowe kosztuje 30 pln więc lepiej na początku sezonu zakupić całoroczną licencję za 170 pln, natomiast jezioro Kopane najprawdopodnobniej będzie należało do PZW Ruciane Nida ale pewności niemam o sprzedaż pozwoleń trzeba zapytać w REX ie lub w wędkarskim na bazarze

gal_anonim

  • Gość
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #25 dnia: 17 Gru, 2009, 16:15:39 »
witam
chodzi mi o kłusowników którzy walą prądem i sieciami na zbiorniku sobolewo,komu zgłaszać takie incydenty?policja mówi że nie ma czasu straż rybacka przyjmuje zgłoszenia ale nie reaguje a pzw pyta o szczeguły a jak im mówie że zdechłe kaczki pływają w trzcinach to nic nie odpowiadają,może chcą żeby kłusola za ręke złapać i im przyprowadzić!pozwolenie wykupiłem w tym roku i łowię tam od wiosny i ani razu nikt mnie nie skontrolował a na zbiorniku byłem niemal codziennie.chodządz ze spiningiem widziałem siatke w trzcinach i stare sieci na brzegu.komu to zgłaszać?czy może wziąźć wiatrówke i walić z krzakow do kłusoli?dlaczego my uczciwi wędkarze mamy placić a ktoś kłusuje?

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #26 dnia: 17 Gru, 2009, 16:25:19 »
Cytuj
komu zgłaszać takie incydenty?

Wydaje się że najrozsądniej byłby zgłosić właścicielowi, czyli PZW. Jednak na naszym terenie niektórzy właściciele (dzierżawcy) sami prowadzą politykę gospodarowania własnym zbiornikiem zbliżoną kłusownictwa niż rybołówstwa.  Jeśli właściwe organy nie chcą reagować - marne są szanse na walkę z tą patologią.

Offline bazyl

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #27 dnia: 12 Sty, 2010, 21:13:32 »
proponuję zgłaszać takie incydenty właścicielowi hurtowni PIKO, jeżeli tylko znajdzie czas i będzie na miejscu napewno powiadomi właściwe służby

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #28 dnia: 17 Sty, 2010, 18:54:00 »
Dziś na Sobolewie całkiem spory ruch. Naliczyłem około 12 wędkarzy, a pora był a dość wczesna. Zastanawia mnie grubość pokrywy lodu. Widoczne są takie jakby ciemne pasy na jeziorze - coś jakby pęknięcia. Jakość  zdjęcia jest kiepska (komórka), ale pasy widać


gal_anonim

  • Gość
Odp: Wędkarstwo – najzdrowszy z nałogów
« Odpowiedź #29 dnia: 18 Sty, 2010, 12:31:13 »
Ostatnio na sobolewie znajomy z pod lodu siatke wyciągną