Autor Wątek: Lego  (Przeczytany 1284 razy)

Offline MButek

  • Nowy
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
Lego
« dnia: 17 Cze, 2012, 17:46:42 »
Witam, to mój pierwszy post na forum. Jestem Michał, mieszkam w Suwałkach, mam 14 lat i mam zapytanie :)

Czy ktokolwiek jeszcze z tego forum interesuje się klockami Lego?
Wiem, może to się wydawać głupie: 14-latek i Lego, ale uwiercie mi, że są ludzie starsi ode mnie :)

Brakuje mi tu kogoś, z kim mógłbym porozmawiać na ten temat i w ogóle. Oczywiście są fora internetowe i tam też rozmawiam, ale chodzi mi o Suwałki (i okolice).

Chyba klocków Lego nie muszę przedtawiać :)
Jest to po prostu kultowa zabawka!

Jeśli nie ma nikogo kto się interesuje, to chociaż kto je ma/miał?

Jeśli ma ktoś jeszcze klocki i nie ma co z nimi zrobić, ja je chętnie odkupie (oczywiście za rozsądną cenę).

Pozdrawiam!




Offline mycha777

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Suwalczanin z wyboru
Odp: Lego
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Cze, 2012, 18:32:21 »
Ja mam 36 lat i nadal jak tylko syn zaczyna coś konstruować to mu pomagam - a po chwili już sam coś robię.
W przypadku Lego nie ma wieku dla którego nie wypada się nimi bawić - chyba że serią Duplo  :-)
Moje dzieci jakoś średnio się tym interesują więc moje stare klocki jak i wiele nowych zestawów leżą i się kurzą, ale ja także do wieku 15-16 lat non stop coś tworzyłem.
Miałem oprócz standardowych zestawów co najmniej 2 zestawy Technic (8841 oraz 8640)  + silniczki wymontowane z innych zabawek + bateria płaska 4,5V + trochę przewodów i jazda. Nawet nie było mowy o oryginalnych zestawach z silnikiem (Powerset), elementach pneumatycznych czy resorach. To było science-fiction. Ostatni zestaw 8640 kupiony był w Pewexie za 22$. Majątek bo to był 1987 rok.
Ale też zestaw z dośc unikalnej serii Arctic. No i co najważniejsze był w nim nowy, duży "ludzik".


Ostatnim zestawem o jakim marzyłem był ten co na fotce niżej.
Ilość kół zębatych, resory, wały kardana przyprawiała mnie o zawrót głowy. Niestety tego się nie doczekałem - głównie z powodu ceny - kosztował około 70$ co było ceną z innej planety w 1988 roku.


Teraz są inne czasy - właściwie wszystko można kupić. Ja miałem tylko 2 koła zębate nr 3647 - takie najmniejsze. Jak jedno brat mi zgniótł i musiałem je sklejać to był dramat. Teraz na allegro czy specjalnych stronach dot Lego można kupić te rzeczy na kilogramy.