Autor Wątek: Wspomnienia z PRL-u  (Przeczytany 42528 razy)

Offline Endriu290

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #90 dnia: 10 Maj, 2011, 22:29:34 »
tak...fajne,beztroskie czasy......
djEndru:)

Offline vena

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 559
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #91 dnia: 10 Maj, 2011, 23:52:04 »
Jest kilka rzeczy, ktore byly znane dopiero w latach 90, a nie w PRL-u np Ronaldo, tamagotchi czy Spice Girl...
Ludzie dobrej woli pouczają. Ludzie złej woli straszą.

Offline the_mask

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 2699
  • Płeć: Mężczyzna
  • << SIERŻANT SZT. >>
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #92 dnia: 11 Maj, 2011, 06:21:14 »
Mimo wszystko, łezka w oku się kręci
   [img height=50]http://lh3

Offline TuneR

  • Mega Poster
  • *****
  • Wiadomości: 1055
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #93 dnia: 11 Maj, 2011, 08:51:50 »
W latach 90-tych okładki też nie pasowały na książki  ;D

A wracając do PRL...przypomniał mi się serek homogenizowany z takim śmiesznym zającem na etykiecie - ale to miało smak!

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #94 dnia: 12 Maj, 2011, 20:57:29 »
Zły pracownik wycinek z prasy z początku lat 60-tych.
Wprowadzę Was w temat, otóż pewna pracownica skarży się  swój zakład pracy i czuje się poszkodowana, gdyż zwolniono ją z pracy. Na kopercie do gazety dopisuje ‘’Sprawa bardzo pilna’’. Sprawa faktycznie była bardzo pilna, bo zwolniona osoba, to matka dwojga dzieci i zwolniono ją krótko po urlopie macierzyńskim. Autorka szuka ratunku, nagłaśniając sprawę w prasie- zaznacza , że już i Komitet Powiatowy interweniował. Przedstawiciele redakcji udali się do wskazanego zakładu pracy i tam spotykają się z wyjaśnieniem kierownictwa.
Proszę spojrzeć, mówi kierownik. Ona jest stale pod kreską. Nie wykonywała normy, opóźniała pracę. Pracowała w grupie z trzema innymi, tam jest praca wiązana Rozumiem, że chodzi o tzw. Pracę taśmową. Dalej czytam dalej :Teraz wprowadziliśmy jeszcze szybszy tok produkcji.  Przecież musimy usprawniać. Dziennikarz proponuje, że ze względu na trudną sytuację kobiety, może zakład dać jej pracę bez normy w innym dziale.[/i] Ostatecznie w wyniku interwencji i nagłośnieniu sprawy przydzielono kobiecie pracę chałupniczą. Redakcja pisze:Dalecy jesteśmy od zachwycania się postawą zakładu pracy. Zwolnili pracownika, choć znali jego ciężkie warunki. A z drugiej strony-czy ciężkie warunki mogą być jedyną kwalifikacją osoby ubiegającej się o pracę? Czy powinniśmy bronić tych, którzy z racji swych warunków żądają pomocy od społeczeństwa, od siebie samych nie żądając żadnego wysiłku?
 Tak wypowiedź w tamtych latach,gdy ponoć pomagano robotnikom? Niestety ostatnie zdanie pasuje do dzisiejszych czasów, jednak należy pamiętać, że takie podejście do życia pokutuje od czasów PRL-u.’’ Czy się stoi, czy się leży –stówka się należy’’, albo sławne: ’’Każdemu po równo’’. Najważniejsze, że wtedy ludzie odwoływali się do ‘’Komitetu’’ :-\




Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #95 dnia: 24 Maj, 2011, 20:32:29 »
Znalazłam kolejną ciekawostkę,z zamierzchłych czasów  :P tzn. z lat 60-tych.

Coraz większego tempa nabierają prace nad uruchomieniem w Polsce kolorowej telewizji.Obok odbiorników telewizyjnych,potrzebne będą również urządzenia dla nowego studia TV.Jedno z nich tzw.monitor kontrolny,eksponował na wystawie Instytut Tele-Radiotechniki.Kolorowe obrazy telewizyjne będziemy oglądali nie na wystawie,ale w domu...już w roku 1970.

Taką informację znalazłam w niewydawanej już od lat ''Przyjaciółce''.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #96 dnia: 22 Lip, 2011, 21:18:15 »
Gdybyśmy żyli np.w 1981r,to mielibyśmy dziś święto tzn.dzień wolny od pracy.
Rocznica ogłoszenia Manifestu PKWN była dla partyjnych działaczy okazją do pokazania jakich,to osiągnięć się doczekaliśmy.Dla osób bezpartyjnych był to po prostu dzień wolny od pracy, którym nikt nie pogardził ;). Tego dnia odbywały się festyny,zabawy uliczne.Scenariusz tego dnia zmieniał się,bo zmieniała się nasza historia.Im więcej lat było po wojnie,tym bardziej traktowano 22 lipca jako dzień odpoczynku.Bawiono się w miejscu zamieszkania,ale również urządzano wycieczki zakładowe. W tym dniu przyznawano ''swoim zasłużonym''nagrody i odznaczenia.Często w zakładach pracy z okazji tego dnia podejmowano ''czyny produkcyjne''.I takie to były czasy,wszystko na pokaz i dla swoich działaczy.
Dopiero w kryzysie lat 80-tych przyhamowano z hucznymi obchodami tego dnia i dzisiejsze pokolenie młodych,pewnie nawet o tym dniu nie pamięta i niech tak zostanie  :P

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #97 dnia: 29 Lip, 2011, 22:46:52 »
Dziś kątem oka spoglądałam na ekran TV leciał jakiś kabaret i mignął mi napis:Gość w dom-cukier do szafy.
Przypomniały mnie się czasy,gdy do mojego domu przybywało dużo młodzieży-były to lata 80-te i cukier był na kartki.Ponieważ częstowałam młodzież herbatą,wpadłam na pomysł i zaczęłam kupować herbatę granulowaną -malinową,która była już słodzona.Dlatego każdy od progu wołał:malinówkę poproszę ;)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #98 dnia: 23 Wrz, 2011, 23:35:40 »
Już mamy jesień,ani się obejrzymy a zawita do nas zima zobaczyłam zdjęcie w archiwum gazety Fakt i nie mogłam się oprzeć,aby nie przypomnieć,jak kiedyś bywało.
Tak samo było w PKP,tam w okresie zimy bywały akcje odśnieżania-PKP-było zakładem zmilitaryzowanym.Nikt się nie pytał,czy jest niedziela,święta czy noc-była akcja i należało iść.Fakt,że była płatna,ale warunki pracy bywały okropne. Jak brakło ludzi,to nawet zza biurka wyciągali pracowników-oczywiście nie naczelników  :P



Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #99 dnia: 04 Paź, 2011, 21:54:52 »
Muzeum PRL, czyli scenki z życia Polaka,kiedyś był w Poznaniu malutki sklep-muzeum,z pamiątkami z okresu PRL-u,ale tam znajdowało się więcej symboli z popiersiem Lenina włącznie. W artykule,którego link zamieszczam najwięcej podoba mnie się tzw.''farelka'' czyli mały ogrzewacz pomieszczeń-ta sama ''farelka'' również chłodziła,natomiast bardzo szybko się psuła.

http://www.gloswielkopolski.pl/polecamy/456583,muzeum-prl-czyli-scenki-z-zycia-polaka-zdjecia,2,3,id,t,sm,sg.html#galeria-material

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #100 dnia: 17 Paź, 2011, 15:55:27 »
Znalazłam na stronie Orange,powspominajcie lub zapoznajcie się,to do tych,którzy tamtych czasów nie pamiętają  ;) ;)
Przy telewizorze bez pilota,nie było kłótni,kto z rodziny ma mieć ''władzę''w dłoni,problem był tylko,kto ma sie podnieść z fotela i zmienić kanał  ;D Reszta rekwizytów też jest ciekawa.

http://www.orange.pl/kid,4001237812,id,4001615290,pg,0,title,Cuda-PRLu,gallery.html
« Ostatnia zmiana: 17 Paź, 2011, 16:00:32 wysłana przez gaga »

Offline TuneR

  • Mega Poster
  • *****
  • Wiadomości: 1055
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #101 dnia: 17 Paź, 2011, 16:25:36 »
gaga, z ilością kanałów też nie było szału jednak :D

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #102 dnia: 18 Paź, 2011, 16:48:57 »
TuneR-najlepsza była sytuacja,jak włączono Polsat,była wielka radość,ale z anteną latałam po całym pokoju. Wtedy człowiek się napracował ;D  Jednym słowem,gdy dziś się to wspomina,to robi się wesoło  :P

Offline TuneR

  • Mega Poster
  • *****
  • Wiadomości: 1055
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #103 dnia: 18 Paź, 2011, 17:17:27 »
Ja pamiętam jak ok godz 9 w późnych latach 80 nadawana była telegazeta - taki powiew nowoczesności.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5206
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wspomnienia z PRL-u
« Odpowiedź #104 dnia: 08 Lis, 2011, 19:32:18 »
Moda na lata 90-te-niby już nie PRL,ale jeszcze byliśmy nim przesiąknięci,a wszystkie nowinki bardzo nas cieszyły.Ci co pamiętają,a szczególnie Ci których nie było na świecie-poczytajcie :

http://www.gloswielkopolski.pl/magazynrodzinny/469054,moda-na-lata-90-zobacz-hity-i-gadzety-z-epoki-zdjecia,id,t.html