Autor Wątek: My Family History in Suwalki  (Przeczytany 29956 razy)

Offline Gulapoglu

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 64
My Family History in Suwalki
« dnia: 15 Sty, 2010, 12:49:51 »
Dear Forum Members;

I write this mail messge from Turkey. I send this mail in English as I don't know Polish language. Pehaps you can help me about an issue. I am currently trying to search my family's history which is about Suwalki. My greatgrandfather whose name is Sheriff Gulap has two bakery shops in Suwalki. One of them was in Pilsudskiego Street 1 (today Dom Ksiaszki Book Shop) until 1915. The other bakery shop that was called Gulap Bakery Shop which is at Kosciuszki Street 80 (there was a bar was called "Kogutek") until World War II. My greatgrandfather was married with a women whose name is Ludwika or Ludwiga (she took a new name in Turkey as "Havva" means Ewa in Polish language). We don't know her maiden name. In 1915, my greatgrandfather came back to Turkey and died in Turkey in 1922. Some of persons remembered him as a "man in Turkey”. His wife has come to Turkey in 1912 and went to Suwalki in 1928 in order to take back the rights of bakery shop in Kosciuszki Street 80 and live there until 1941. After that she has to come back to Turkey because of Wold War II again. If you or your old family members have any information about this issue, I will be very glad. Thans.

Gulapoglu napisał (Gulapoglu wrote - [PL])

Drodzy Forumowicze

Piszę tą wiadomość z Turcji. Piszę po angielsku, gdyż nie znam polskiego. Być może będziecie mi w stanie pomóc. Obecnie próbuję odnaleźć historię mojej rodziny pochodzącej z okolic Suwałk. Mój pradziadek , który nazywał się Sheriff Gulap miła dwie cukiernie (piekarnie) w Suwałkach. Jedną na Piłsudskiego (dzisiejszy Dom Książki) do 1915 roku. Drugą nazywaną Cukiernią (Piekarnią) Gulapa na Kościuszki 80 (tam gdzie był Bar Kogutek) do II Wojny Światowej. Mój pradziadek ożenił się z kobietą, która miała na imię Ludwika (przybrała w Turcji nowe imię Havva czyli Ewa), nie znamy jej panieńskiego nazwiska. W 1915 roku mój pradziadek wrócił do Turcji i zmarł tam w 1922 r. Niektórzy ludzie zapamiętali go jako „Turka”.  Jego żona przyjechała do Turcji w 1912 , lecz wróciła do Suwałk w 1928 by odzyskać prawa do Piekarni na Kościuszki i została tu do 1941 r. Z powodu II Wojny Światowej wróciła ponownie do Turcji.
Jeśli Wy lub Wasi starsi członkowie rodziny macie jakiekolwiek informacje w tej sprawie, będę bardzo wdzięczny/a



My greatgandmother / Moja prababcia



My greatgrandfather / Mój pradziadek



Bakery Shop in Pilsudskiego / Cukiernia (Piekarnia) na Piłsudskiego





Bakery Shop in Kosciuszki Street / Cukiernia (Piekarnia) na Kościuszki


Note: The pictures link from http://www.gulapoglu.com.tr.tc (Geçmişimiz -Our Past- and Suwalki Page)
Zdjęcie pochodzi z ->j.w.

Suwalki in the First World War (From the First World War Documentary): / Suwałki w czasie I Wojny Światowej

« Ostatnia zmiana: 15 Sty, 2010, 13:49:57 wysłana przez noka »

Offline vena

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 658
  • Płeć: Kobieta
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Sty, 2010, 13:00:16 »
Bardzo bym prosiła aby ktoś mocny z angielskiego przełożył to na polski, bo nie wszyscy znają ten język, a możnaby wspólnymi siłami pomóc człowiekowi odnaleźć informacje dotyczące jego rodziny. :)
Ludzie dobrej woli pouczają. Ludzie złej woli straszą.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Sty, 2010, 13:37:40 »
@ vena - na szybko przetłumaczyłem istotę problemu , jest dodana na niebiesko.

@ Gulapoglu
It's amazing story. Of course we will help you, if we can.

Jeśli dobrze widzę na zdjęciach, zakład nazywał się:

PIEKARNIA I CUKIERNIA KONSTANTYNOPOLSKA
SZERYF GIOLAB
ew. SZERY GULAP

Popytajcie rodziców i dziadków, może ktoś będzie miał więcej informacji na temat tej rodziny.
« Ostatnia zmiana: 28 Sty, 2010, 22:43:30 wysłana przez noka »

Offline GaTri

  • Rok na forum !
  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
  • Yeah !
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Sty, 2010, 13:38:22 »
Cytat: Tłumaczenie
Szanowni użytkownicy Forum.
Pisze tę wiadomość z Turcji. Piszę po angielsku ponieważ nie znam polskiego. Pehaps (?) możecie mi pomóc w jednej kwestii. Obecnie próbuje szukać historii mojej rodziny, która jest z Suwałk. Mój pradziadek nazywał się Sheriff Gulap miał 2 piekarnie w Suwałkach. Jedna z nich była na Piłsudskiego 1 (dzisiaj Dom Książki) aż do 1915. Inną piekarnią byłą Gulap Piekarnia która była na Kościuszki 80 (tam był bark "Kogutek") do 2 wojny światowej. Mój pradziadek był żonaty z kobietą, która miała na imię Ludwika lub Ludwiga (wzięła nową nazwę w Turcji "Havva" oznacza Ewa w języku polskim). Nie znam jej nazwiska panieńskiego. W 1915 roku, mój pradziadek wrócił do Turcji i zmarł w Turcji w 1922 roku. Niektóre osoby pamiętają go jako "Człowieka w Turcji ". Jego żona przyjechała do Turcji w 1912 i wróciła do Suwałk w 1928 w celu odebrania praw (majątkowych(?)) piekarni na Kościuszki 80 i żyła tam do 1941. Po tym musiała wrócić do Turcji z powodu 2 Wojny Światowej . Jeśli macie albo wasi starsi członkowie rodziny mają jakieś informacje o tym problemie, będę bardzo zadowolony. Dziękuje.


Moja prababcia
http://file1.hpage.com/000758/84/bilder/gecmisimiz2.jpg
http://file1.hpage.com/000758/84/bilder/gecmisimiz3.jpg
http://file1.hpage.com/000758/84/bilder/gecmisimiz4.jpg
http://file1.hpage.com/000758/84/bilder/gecmisimiz5.jpg

Mój pradziadek
http://file1.hpage.com/000758/84/bilder/gecmisimiz1.jpg

Piekarnia na Piłsudzkiego
http://file1.hpage.com/000758/84/bilder/istanbulpastanesi1.jpg
http://file1.hpage.com/000758/84/bilder/suwalki15.jpg

Piekarnia na Kościuszki
http://file1.hpage.com/000758/84/bilder/suwalki14.jpg

Zdjęcia pochodzą ze strony http://www.gulapoglu.com.tr.tc (Geçmişimiz - Nasza przeszłość i strona Suwałk)

Suwałki podczas I wojny światowej
http://video.google.com/videoplay?docid=5789872394075661754&ei=vVRQS4LwLMmH-Aak2ZTuAg&q=%22suwalki%22&hl=en&view=3#

Tłumaczyłem dosłownie dlatego dziwnie wyszło trochę. Jeśli się pomyliłem to poprawcie :) (Uczę się angielskiego od niedawna)

Noka pisaliśmy w tym samym czasie. :)

Offline vena

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 658
  • Płeć: Kobieta
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Sty, 2010, 21:37:06 »
To było tak dawno, że trudno będzie znaleź jakiekolwiek informacje, może w archiwum suwalskim ale tam chyba nie tak łatwo się dostać.
Jestem pod wrażeniem zdjęć i filmu z pierwszej wojny światowej, zwłaszcza, że dotyczy on naszego miasta.
Jak będę w Suwałkach, to popytam najstarszych członków rodziny, może coś słyszeli o tych ludziach, bardzo mnie interesuje czy uda się Gulapoglu zdobyć choć trochę informacji o jego przodkach, czego mu życzę z całego serca.
p.s. prawdopodobnie Gulapoglu będzie chciał wiedzieć o czym tu piszemy, niestety ja nie dam rady napisać po angielsku, dlatego jakby ktoś mógł "zangielszczyć" naszą dyskusję i  np podsyłać mu na priva - przy okazji można poćwiczyć język  ;)
Ludzie dobrej woli pouczają. Ludzie złej woli straszą.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Sty, 2010, 23:24:46 »
Sprawa wygląda na bardzo trudną ,w mojej rodzinie jest tylko jedna osoba ,która cokolwiek może pamiętać. Reszta ,to roczniki międzywojenne lub powojenne. Jeśli chodzi o suwalskie archiwa ,to nie pokładałabym nadziei ,gdyż okresy wojenne mogły zrobić tam dobrą zawieruchę .
Bardzo pomocne ,będzie starsze pokolenie .Sama jestem ciekawa ,czy czegoś się dowiemy.

Offline Gulapoglu

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Sty, 2010, 00:22:00 »
At first thank you for your replies and your interests. I can understand your texts from google & altavista translation system. Thanks again.

Offline Gulapoglu

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #7 dnia: 16 Sty, 2010, 00:25:57 »
Google Tłumaczenie:
Na początku dziękuję za odpowiedzi i swoich zainteresowaniach. Potrafię zrozumieć teksty z google i system tłumaczenia altavista. Jeszcze raz dziękujemy.

Offline Guzik

  • Stały Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #8 dnia: 18 Sty, 2010, 10:07:46 »
Hej
  Jedynym miejscem w którym można będzie czegokolwiek się o tej rodzinie dowiedzieć jest Archiwum Państwowe w Suwałkach - jestem historykiem i wielokrotnie prowadziłem padania genealogiczne - podobne prowadzą również suwalscy archiwiści - archiwum otwarte jest w tygodniu i dostępne dla każdego zainteresowanego - poszukiwania można robić samemu lub przy pomocy historyków - można również zlecić to za opłatą pracującym tam archiwistą. Nie ma jednak pewności że uda się odkryć ślady prowadzące do przodków - sytuacja jest utrudniona gdyż mamy tu do czynienia z Turkiem - nie chrześcijaninem więc nazwiska nie znajdziemy w księgach metrykalnych - odpisy chrztu, ślubu itp. Spróbować jednak należy - podejrzewam że archiwum powinno posiadać informacje o samej cukierni konstantynopolitańskiej i jej właścicielu - był to obiekt znany w mieście przy głównej i kościele.
...gUzIk pRaWda...

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Sty, 2010, 19:12:57 »
Przejrzałem wstępnie informacje na stronie Archiwum. Zastanawiam się czy osoba nie znająca struktury zbiorów miałaby szanse na odnalezienie interesujących nas informacji, zakładając, że faktycznie by tam były.

Zlecenie tego pracownikom Archiwum dałoby zapewne lepszy efekt, jednak wg cennika - 1 godzina pracy przy szukaniu dokumentów to 25 zł. Trudno ocenić ile czasu zajęłoby ich odnalezienie, a tym samym trudno oszacować koszt takiego zlecenia.

Ok, załóżmy, że na początek spróbujemy sami poszukać. Co należy wpisać we wniosku w pozycjach:

Cytuj
dane osoby (nazwa i adres instytucji lub imię, nazwisko i adres/miejsce pracy), na której zlecenie działa użytkownik lub która udziela mu rekomendacji do prowadzenia prac archiwalnych
i od razu pytanie, czy zlecenie musi mieć charakter formalny (czy też można szukać danych zupełnie obcych dla siebie osób)

Cytuj
zakres chronologiczny badań

Cytuj
nazwy zespołów (zbiorów) archiwalnych objętych zgłoszeniem

Będę wdzięczy za podpowiedź.

Offline Gulapoglu

  • Forumowicz
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #10 dnia: 19 Sty, 2010, 00:50:54 »
A Turkish girl who lives in Suwalki city made a research at Suwalki State Archive. But at these dates we know her name is Eva or Ewa. For that reason she made a research for Eva (Ewa) name not Ludwiga (Ludwika) name. After that we learnt her name is Ludwiga or Ludwika. Of course, she couldn't continue her research without her maiden name. At this research
* Henryk Brzosko's notary records
* Home owners lists (from 1880 - 1920)
* 1890-1895 Catholic Records
* 1890-1895 Protestant Records
* 1902 - 1903 - 1904 Catholic Birth Records
* 1902 Protestant Records
* Insurances records
* Land record of Pilsudskiego 1
are researched.
Note: There is no land record of Kosciuski 80.
If I can find her maiden at Ottoman Emire's Archive (it contains some documents about Suwalki) in the future time, I can apply for Suwalki State Archive.

At this situation;

One day If any person go to Dom Ksiazki (Pilsudskiego 1) to buy books and talk this issue, I will be happy. Because a genealogist said me that they (shopkeeper) bought this shop in a Turkey man. Perhaps they can know somthing more. Thanks for your interests.

Google Tłumaczenie

Turecki dziewczynka, która mieszka w mieście Suwałki wykonane badania w Suwałkach Archiwum Państwowe. Ale w tych terminach znamy jej imię Eva i Ewa. Z tego powodu zrobiła badania na Eva (Ewa) nazwa nie Ludwiga (Ludwika) nazwę. Później dowiedzieliśmy się jej imię Ludwiga i Ludwika. Oczywiście, że nie może kontynuować swoje badania bez jej nazwisko panieńskie. Podczas tych badań
Notariusza rekordy * Henryk Brzosko's
* Strona główna właścicieli list (od 1880 1920) --
* 1890-1895 katolicki Records
* 1890-1895 protestanckich Records
* 1902 - 1903 - 1904 Catholic Birth Records
* 1902 protestanckich Records
* Rekordy Ubezpieczenia
* Rekord kraju Piłsudskiego 1
są badane.
Uwaga: Nie ma żadnego zapisu ziemi Kosciuski 80.
Jeśli mogę ją znaleźć dziewczynę w Archiwum Ottoman EMIRE's (zawiera kilka dokumentów dotyczących Suwałki) w przyszłości czas, mogę ubiegać się o Suwałkach Archiwum Państwowe.

W tej sytuacji;

Pewnego dnia Jeśli osoba go do Domu Ksiazki (Piłsudskiego 1) zakup książek i rozmów ten problem, będę szczęśliwy. Ponieważ genealog powiedział mi, że (sklepikarz) zakupili ten sklep w człowieka Turcji. Być może wiedzą somthing więcej. Dziękujemy za interesów.   
       

Offline Guzik

  • Stały Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #11 dnia: 19 Sty, 2010, 15:31:07 »
   Podstawowym problemem jest tu brak panieńskiego nazwiska pani Ludwiki - bez tego nie da się jej zidentyfikować w księgach metrykalnych - a tym samym szukać dalszych informacji. Jeśli chodzi o poszukiwania genealogiczne to zaczyna się je wyłącznie w zasobie ksiąg metrykalnych - potrzebne jest nazwisko, imię - przybliżona data urodzin (w jakich rocznikach mamy szukać) no i oczywiście miejsce urodzenia aby odnaleźć parafię. W archiwum wypełniamy wniosek - gdzie wpisujemy nasze dane - i cel naszych poszukiwań - nasze badania możemy robić na zlecenie obcych zupełnie nam osób - Sprawny archiwista w ciągu godziny potrafi odnaleźć poszukiwany wpis metrykalny - ale niezbędne są do tego podstawowe informacje - czyli w tym wypadku nazwisko. Pani Ludwika zmarła w Turcji tam należałoby odszukać nagrobek i dokumentacje pochówku (pogrzebu) - być może umieszczona tez tam jej polskie nazwisko...Faktem jest że najlepszym rozwiązaniem byłoby skontaktowanie się z osobą która pamięta panią Ludwikę lub jej rodzinę i zna poszukiwane nazwisko
...gUzIk pRaWda...

Offline Guzik

  • Stały Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #12 dnia: 19 Sty, 2010, 15:42:28 »
Bez nazwiska trudno rozpocząć poszukiwania gdyż nie wiemy kogo szukamy..... osób o imieniu Ludwika w przybliżonych rocznikach jej urodzin oraz w parafii z której pochodzi może być wiele... Nie wiem czy ślub który miał miejsce przed 1915 rokiem między Sherffem Gulap a Ludwiką miłą miejsce w kościele katolickim ?  w parafii św. Aleksandra w Suwałkach?  Jeśli tak to sprawa nie jest beznadziejna i można łatwo to sprawdzić... nie ma mnie teraz w Suwałkach ale jeśli uda mi się być jeszcze w lutym - to przy odrobione wolnego czasu może będę umiał w tej sprawie pomóc a przynajmniej na kierunkować na odpowiedni tor poszukiwań.
...gUzIk pRaWda...

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #13 dnia: 19 Sty, 2010, 17:13:50 »
Cytat: Guzik
... jeśli uda mi się być jeszcze w lutym - to przy odrobione wolnego czasu może będę umiał w tej sprawie pomóc a przynajmniej na kierunkować na odpowiedni tor poszukiwań.

Byłoby fajnie  :)

Do tego czasu może znajdą się osoby lub inne wskazówki odnośnie nazwiska panieńskiego Ludwiki. Mam pewien pomysł na dotarcie do szerszego grona mieszkańców.

Odnośnie sugestii Gulapoglu o rozmowę w sklepie Dom Książki dotyczącą zakupu tego sklepu, wydaje mi się bezcelowa. Jeśli się nie mylę właścicielem jest Przedsiębiorstwo "DOM KSIĄŻKI" Sp. z o.o. w Białymstoku ul. Dolistowska 3 , które powstało w wyniku prywatyzacji wcześniejszego państwowego "Domu Książki". Zatem wszelka dokumentacja (w tym związana z prawami własności) znajduje się prawdopodobnie w siedzibie spółki, czyli w Białymstoku.
link:http://domksiazki.bialystok.pl/DK/

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: My Family History in Suwalki
« Odpowiedź #14 dnia: 19 Sty, 2010, 17:21:01 »
Piszesz o księgach metrykalnych ,czy masz na myśli księgi w Urzędzie Stanu Cywilnego? Jeśli tak ,to niechcąc nikogo zniechęcać podam przykład : Odnawialismy tego roku grób rodzinny ,dla dokładności mąż udał się do USC w sprawie dokładnych dat zgonów rodzeństwa i okazało się ,że są zupełnie inne ,aniżeli te ,które widnieją na grobie,jednej osoby wogóle nie znaleźliśmy w USC.

Druga sprawa ,księgi parafialne -również nie posiadają dokładnych danych .Jakiekolwiek szukanie zaczyna się od dokładnej daty chrztu ,ślubu,pochówku itp. Mam na uwadze księgi w kościele św. Aleksandra.Owszem siostra zakonna ,była bardzo uprzejma ,ale najlepiej gdybyśmy wszystkie potrzebne daty i dane sami podali. Chodziło nam o okres II wojny światowej ,a co dopiero mówić o wcześniejszych danych.

noka w sprawie własności ,może wystarczy wgląd do ksiąg wieczystych ? Tylko nie wiem ,czy zostaną udostepnione postronnym osobom? Jeśli nawet ,to potrzebny byłby nr księgi.