Autor Wątek: Film z 1961 r. Suwałki i okolice  (Przeczytany 3836 razy)

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Film z 1961 r. Suwałki i okolice
« dnia: 23 Maj, 2009, 15:53:56 »
Dzięki uprzejmości Augustowsko - Suwalskiego Towarzystwa Naukowego w osobie Pana dr Macieja Ambrosiewicza, mamy możliwość obejrzenia kolejnego filmu o Suwałkach oraz najbliższej okolicy - tym razem z 1961 r. W imieniu wszystkich Forumowiczów serdecznie dziękuję.

W filmie zobaczymy m.in. ujęcia znad jeziora Wigry z widokiem na Klasztor, rejs statkiem po jez. Necko oraz pochód 1 Majowy ulicami Suwałk. Osoby pamiętające te czasy zapraszam do podzielenia z młodszym pokoleniem  wrażeniami po obejrzeniu filmu.



Pojawiające się na filmie (w dole) reklamy można wyłączyć "krzyżykiem" - są generowane przez serwis hostujący i nie mam ta to żadnego wpływu.

Offline jesiotr1

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 235
Odp: Film z 1961 r. Suwałki i okolice
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Maj, 2009, 18:27:58 »
Wszystkie miejsca z tego filmu pamiętam dokładnie - miałem już naście lat.
Wigry - kajaki z masztem, klasztor do remontu, pałac Paca, rejs statkiem po jez. Necko prawie co roku po 2 zł, oraz pochód 1 Majowy ulicami Suwałk i Przerośl - wtedy wielki ośrodek kultury - rywalizował z powiatem.
 Czego dzisiaj brakuje - to spontanicznej imprezy jakim był 1 Maja.Teraz wszystkie święta patriotyczno-religijne razem wzięte to urzędowa nędza - nie mają  tyle radości co było podczas manifestacji 1 Maja.
  Szukam filmu z przejazdy pociągu po moście w Stańczykach - kiedyś go widziałem w TV - piękne ujęcie ok. 3 minut - ładnie pokazywał krajobraz.
 Może założyć dział - "Filmoteka Suwalszczyzny" z nadzieją na inne (nowsze) filmy.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Film z 1961 r. Suwałki i okolice
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Maj, 2009, 19:59:54 »
Ja pamiętam tylko pochody z początku lat '80. W okolicy skrzyżowania  Kościuszki i Chłodnej spiker odczytywał maszerujące zakłady pracy, wykonany procent normy i przodowników pracy  ;D

Pomysł na nowy dział jest bardzo ciekawy. Tym bardziej, że prawdopodobnie nie będzie to ostatni film tego typu na Forum. Mam też kilka ciekawych materiałów do opracowania. Myślę, że można "rozwiązać" dział Edukacja i przenieść jego zawartość do innych działów, a w to miejsce utworzyć np. Historia Suwałk. Jeśli będzie przybywało nowych "historycznych" wątków i będzie zainteresowanie chyba tak właśnie trzeba będzie zrobić. 

Offline vena

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 658
  • Płeć: Kobieta
Odp: Film z 1961 r. Suwałki i okolice
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Maj, 2009, 22:21:38 »
Film ciekawy, szkoda tylko, że jego jakość nie pozwala na "wyłapaniu" twarzy ludzi, próbowałam odszukać "przodków"  ;) Bardzo fajnie byłoby utworzyć oddzielny dział historyczny, liczę, że pojawi się więcej tak samo ciekawych materiałów archiwalnych jak ten udostepniony przez Pana M. Ambrosiewicza (czekam na więcej).
W lipcu bedę w kraju i też postaram się odszukać jakieś materiały (nie filmy) z przeszłości Suwałk, które powinny jeszcze gdzieś leżeć w domu suwalskim. Na pewno zaprezentuję je na forum, o ile uda mi się coś odnaleźć.
Noka, chyba jesteśmy rówieśnikami  ;D, bo ja też pamiętam pochody z lat osiemdziesiątych, chociaż było obowiązkiem uczestniczenie w pochadach, to dla mnie nie stanowiło problemu, po prostu bedąc dzieckiem nie zdawałam sobie sprawy do czego tak naprawdę służyły - dla mnie była to fajna impreza...
Ludzie dobrej woli pouczają. Ludzie złej woli straszą.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Film z 1961 r. Suwałki i okolice
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Maj, 2009, 22:29:45 »
Ja również pochody wspominam bardzo miło. Dzień wolny od szkoły i stragany po zakończeniu części oficjalnej.  ;D

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5517
  • Płeć: Kobieta
Odp: Film z 1961 r. Suwałki i okolice
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Maj, 2009, 23:13:52 »
Film obejrzałam ,mąż obejrzy go dopiero w poniedziałek,ja w Suwałkach pierwszy raz byłam w 1964r,natomiast lata w jakich powstał film, dla mojego męża były latami szkoły średniej
. Muszę zainteresować nim znajomych i rodzinę.
Moje wspomnienia z pochodów są nieco inne niż Wasze ,ale to już inna bajka.Nigdy ich nie lubiłam,ze szkołą należało iść,bo grozili obniżeniem oceny ze sprawowania,a dla mnie zawsze co przymusowe ,było przeze mnie odrzucane [taka ze mnie paskuda :P].
Ciekawa jestem co powie na film mój suwalczanin.
Ciekawe wspomnienie ,muszę poprzeglądać stare zdjęcia z Suwałk,może coś  ciekawego znajdę .