Autor Wątek: Widok z mojego okna...  (Przeczytany 21371 razy)

Offline gryson

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 778
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #90 dnia: 10 Paź, 2009, 20:57:11 »
No nie przesadzaj, Noniewicza wszyscy znają ;)
Fajna jest Twoja panoramka Fabryki Mebli.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5207
  • Płeć: Kobieta
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #91 dnia: 10 Paź, 2009, 21:26:32 »
Muszę wtrącić swoje ''trzy grosze'' suwalskie czerwone zachody słońca ,bardzo mnie zaskakują. Miałam zdjęcie zrobione i je usunęłam -robiąc pożądek w mojej galerii kopmuterowej ,bo myślałam ,że coś sknociłam. Może dlatego mnie dziwią ,że mało przebywam w miejscach ,gdzie takie cudeńka można zobaczyć. U mnie wszystko pozasłaniane i nie mam tak pięknych widoków. Zdecydowałam się na pokazanie Wam suwalskiego nieba z mojego okna ,gdzie mieszkałam przez okres pobytu w Waszym mieście ;zrobiłam to zdjęcie z typowo sentymentalnych pobudek : Ostatnia noc w Suwalkach i pełnia księżyca : To nie jest żart :P


                                             

Offline GaTri

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 417
  • Płeć: Mężczyzna
  • Yeah !
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #92 dnia: 14 Paź, 2009, 17:06:05 »
Pierwszy widok z okna..
Dzisiaj zaśnieżyło troszkę .. :D

Sorry za jakość :D ale z kamerki itd.

Offline vena

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 559
  • Płeć: Kobieta
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #93 dnia: 02 Gru, 2009, 10:15:08 »
Nie mogłam się oprzeć dzisiejszemu widokowi zachodzącego księżyca  ;D Złapałam kilka ujęć między 7.15 a 7.30, niestety bez statywu ale chyba i tak nie najgorzej wyszły.

« Ostatnia zmiana: 02 Gru, 2009, 16:22:14 wysłana przez noka »
Ludzie dobrej woli pouczają. Ludzie złej woli straszą.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4514
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #94 dnia: 02 Gru, 2009, 16:23:12 »
Tylko pozazdrościć takich widoczków z okna  :)

Offline GaTri

  • Weteran
  • ***
  • Wiadomości: 417
  • Płeć: Mężczyzna
  • Yeah !
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #95 dnia: 02 Gru, 2009, 16:24:54 »
Dzisiaj ok.7 podobny widok przez chwilę był nad wiatrakami :D

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5207
  • Płeć: Kobieta
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #96 dnia: 02 Gru, 2009, 19:49:08 »
vena!Faktycznie widok jest zabójczy  ??? Jak patrzysz na takie widoki ,to masz rekompensatę za swoje oddalenie od Suwałk :P

Offline vena

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 559
  • Płeć: Kobieta
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #97 dnia: 03 Gru, 2009, 23:14:43 »
Cytuj
Jak patrzysz na takie widoki ,to masz rekompensatę za swoje oddalenie od Suwałk
Tak, to prawda... Codziennie zachwycam się tym widokiem ale brakuje mi bardzo naszych jezior...
Ludzie dobrej woli pouczają. Ludzie złej woli straszą.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5207
  • Płeć: Kobieta
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #98 dnia: 04 Gru, 2009, 00:19:42 »
vena!Co ja mam powiedzieć ,ani gór ,ani jezior tylko same mury :P  Nawet jak wyjeżdża się za miasto ,to patrzę na nasze równiny krytycznym okiem. Monotonia  ;) Niby człowiek w tym wyrósł ,ale jak drzewa za oknem puszczają liście ,to się raźniej robi.Dlatego hoduję kwiaty na parapetach ,aby sobie urozmaicić widoki  :)

Offline the_mask

  • Global Moderator
  • *****
  • Wiadomości: 2699
  • Płeć: Mężczyzna
  • << SIERŻANT SZT. >>
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #99 dnia: 09 Gru, 2009, 20:54:49 »
Mój widok z okna do podglądu na żywo na stronie ;D po kliknięciu na zdjęcie :)

 

   [img height=50]http://lh3

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5207
  • Płeć: Kobieta
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #100 dnia: 29 Lis, 2010, 16:05:28 »
Zima 2010/2011-W południe wyszłam z domu i było biało,ale tylko na poboczach i na stojących samochodach.W nocy nie śnieżyło,wobec tego chodniki były pozbawione śniegu. Około godz.13,30 zaczęło leciutko pruszyć i za chwilę zrobiło się biało-Obecnie śnieg nadal sypie -około 14,00 zrobiłam zdjęcia,które pokazuję-taki był widok z mego okna,na drugim zdjęciu jest widoczny budynek w którym do niedawna mieścił się Klub Kibica-Lecha,obecnie cały -prywatny-budynek opustoszał i właściciel będzie przeprowadzał kapitalny remont.Ciekawe co po remoncie będzie w kamienicy.



« Ostatnia zmiana: 29 Lis, 2010, 20:13:00 wysłana przez the_mask »

Offline TuneR

  • Mega Poster
  • *****
  • Wiadomości: 1055
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #101 dnia: 29 Lis, 2010, 20:03:32 »
Troszkę przybieliło:



Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5207
  • Płeć: Kobieta
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #102 dnia: 03 Gru, 2010, 20:34:52 »
Co prawda nie jest to widok z okna,ale z przed bloku w którym mieszkam.Czekałam przed 16,00 dziś na znajomą i postanowiłam z innego poziomu zrobić fotkę,tak wygląda moja okolica-spowita w zimowej rozdeptanej szacie  :P:Samochody parkują jak popadnie,ten widoczny stoi na pasach,pan wybiegł na chwilę do sklepu  ;) Drobiazg.

                           

                       

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5207
  • Płeć: Kobieta
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #103 dnia: 14 Gru, 2010, 20:42:43 »
Nie jest to widok z mojego okna,ale z mojego parapetu.Chcę się z Wami podzielić kwiatkiem,który znalazł się w moim domu przez całkowity przypadek.Nigdy go nie kupiłam,od nikogo nie otrzymałam,a jednak jest w moim domu od wielu lat,a od kilku lat cieszy mnie swoimi pięknymi kwiatami. Wymieniałam kiedyś ziemię i prawdopodobnie w tej świeżej ziemi musiała być cebulka tego cudeńka,inaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć jego obecność.Traktowałam go jako ładną roślinę,ma szerokie zielone liście,jednak jakie było moje zdziwienie,gdy po wielu latach kwiat- zakwitł.Pierwszego roku miał jeden kwiat,po tym kwiatku poszukałam w książce coś więcej o nim,nazywa się Vallota.Podobno co roku miał rodzić o jeden kwiat więcej i tak się dzieje już od pięciu lat.W tym roku również zakwitł z małym opóźnieniem,ale wielka była radość,kiedy kwiaty się pokazały.Na zdjęciu widać 3 kolejne,2 już przekwitły.
Poniżej stoi drzewko Bożo-Narodzeniowe,które również kwitnie i to jest cała radość,ozdabiająca ośnieżone okna.

                                         

Offline vena

  • Super Poster
  • ****
  • Wiadomości: 559
  • Płeć: Kobieta
Odp: Widok z mojego okna...
« Odpowiedź #104 dnia: 15 Gru, 2010, 10:04:59 »
Ten kwiatek, to nic innego jak amaryllis, a raczej jego odmiana,a czy to akurat Vallota, to będziesz wiedziała po tym czy po przekwitnieniu usychają liście. Miałam amaryllisa Hippeastrum, który "obumierał" po przekwitnieniu ale należało obciąć wszystko i przeczekać np zimę w chłodnym miejscu, by potem znowu mógł pięknie zakwitnąć. Jakbyś była zainteresowana szczegółami, to znalazłam stronkę: http://www.ogrody-krzekowo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=220 .

Co do kwiatka u dołu, to jest kaktus bożonarodzeniowy, grudnik lub grudzień - tak nazywana jest ta roślinka w Polsce. Ja dostałam go pięknie kwitnącego we wrześniu z okazji narodzin mojej córki, czyli nie do końca jest to roślina bożonarodzeniowa  :P ale mi zakwitł 3 razy w ciągu 12 miesięcy! Potem już mniej dbałam o niego i teraz zakwitnie pierwszy raz w drugim roku. Koleżanka od której go dostałam podpowiedziała mi, że jeśli chcę, żeby częściej kwitł, to po przekwitnieniu trzeba "wyszczypać" ostatnie przyrosty (segmenty) i postawić w jasnym miejscu ale nie bezpośrednio na słońcu. Z tego co jeszcze się dowiedziałam, to ten kwiatek nie lubi wody twardej ale ja i tak podlewałam go "kranówką", która nie należy do miękkich i jest mocno zakamieniona.
« Ostatnia zmiana: 15 Gru, 2010, 12:25:16 wysłana przez the_mask »
Ludzie dobrej woli pouczają. Ludzie złej woli straszą.