Autor Wątek: Zerówki w szkołach ?  (Przeczytany 25821 razy)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #75 dnia: 18 Wrz, 2011, 01:07:38 »
Faktycznie 2,50 zł,to jedna z niższych opłat. Miasto się zdziwi,gdy nadejdą miesiące zimowe,dzieci zaczną chorować a do kasy miejskiej wpłynie mniej pieniędzy. Fajnie jest pobierać,gorzej oddawać  :P

Czytniki,o których piszesz u nas nie przeszły,przedszkola nie miały na nie pieniędzy,a miasto nie kwapiło się na dotację.Zresztą obecnie są wprowadzone tak wielkie oszczędności,że na nic nie starcza-nawet są przedszkola,gdzie dzieci mają przynosić papier toaletowy.Ostatnio nawet pisano o tym w lokalnej prasie.Dyrektor Oświaty jest zły,że coś takiego wyszło na światło dzienne,może po tym incydencie ''otworzą'' troszeczkę swoją kieszeń.

Powracając do opłat myślę,że u mnie też opłata nie jest za wysoka -szczególnie w porównaniu z innymi miastami.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #76 dnia: 31 Sty, 2012, 14:42:31 »
http://www.rp.pl/artykul/680647,800488-Gminy-otrzymaja-subwencje-na-szesciolatki-w-przedszkolach.html

Należy wyraźnie zaznaczyć,że dotyczy to tylko szkół.Przedszkola dostają subwencję za policzone łebki  ;) i ani grosza więcej.Mało tego,liczba dzieci jest kontrolowana przez Oświatę.
Przy obecnej podwyżce cen za żywność stawka za wyżywienie w przedszkolu wzrasta z dnia na dzień. Lepiej finansowo wychodzą rodzice dzieci,które uczęszczają do dużych placówek.Tam łatwiej wygospodarować pieniądze.Tak samo kwota za płatne godziny również  rośnie. Mam w pobliżu trzy placówki i widzę,że coraz więcej dzieci jest odbierane już po godz.13,00 tzn,że rodzice zorganizowali babciną lub sąsiedzką pomoc  ;)