Autor Wątek: Zerówki w szkołach ?  (Przeczytany 25820 razy)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #45 dnia: 15 Lis, 2008, 00:11:16 »
Dla oderwania się od przyciężkiego tematu,który wznowiliśmy załączam -Salę gimnastyczną w dwóch ujęciach,i łazienkę w zespole przedszkolno -szkonym [tak się tam nazywa]


Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #46 dnia: 23 Lis, 2008, 19:31:58 »
Zaczyna się coś dziać w sprawie zerówek.Pani Minister Edukacji wysyła swoich ludzi i będą odbywały 3-dniowe kurso-konferencje wprowadzające nowe zasady edukacji dzieciaków.Każde przedszkole ma wydelegować jedną nauczycielkę,temat jest ,taki sam jakie dyrektorzy placówek otrzymali w książkach dotyczących planowanych zmian.Zobaczymy ,co ciekawego ludzie p.Minister przekażą nauczycielkom.Potem napiszę ,jeśli będą jakieś rewelacje. :P
Od wtorku -do czwartku będą się dziewczyny uświadamiały.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #47 dnia: 27 Lis, 2008, 00:35:44 »
W dzisiejszych poznańskich gazetach podano do wiadomości ,że podobno pierwsze klasy sześciolatków mają odbywać sie w przedszkolach.Podobno będą ,to decyzje regionalne.Niestety dyrektorzy przedszkoli o niczym jeszcze nie wiedzą.Kurs o którym pisałam kończy się jutro,natomiast dla dyrektorów odbędzie się w piątek.Ciekawe czy ,to będzie dotyczyło problemu sześciolatków.
Rozwiązanie nie byłoby najgorsze,dzieci miałyby edukację [ponoć wymaganą]a nie mieszałyby się z siedmiolatkami;no i dla rodziców też byłoby wygodnie,bo dzieci miałyby tą samą opiekę.Należałoby je jednak przyprowadzać do przedszkola na konkretną godzinę.Nie można by tolerować spóżnień. Zobaczymy co z tego wyniknie.W każdym razie ze wszystkich dotychczasowych propozycji ,to byłoby najlepsze.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #48 dnia: 09 Gru, 2008, 01:04:02 »

-Powyższa wiadomość nie sprawdziła się ,nie pisałam przędzej ,bo ponownie nie chciałam pisać głupot.Narazie wiadomo ,że [zaznaczam ,że wiem jak ma być w Poznaniu,nie wiem jak,to będzie rozwiązane u Was]nauczycielki w przedszkolach są zobowiązane załozyć karty ucznia pięciolatkom,w styczniu wydadzą pierwszą opinię na temat dziecka od której ma zależeć czy dziecko rozwija się na tyle ,aby mysleć o przejściu do szkoły.Druga opinia zostanie wydana w czerwcu.I w tym miejscu powsataje dylemat.Dziecko w styczniu może wydawać się na tyle rozwinięte,że otrzyma opinię pozytywną,ale w tym wieku dziecka pół roku może dużo zmienić.Dzieciak może się rozwinąć jak również stanąć w miejscu,lub nawet cofnąć [dziecko w tym wieku jest wrażliwe na wszystkie bodżce,wystarczy,że w rodzinie zacznie się żle dziać i rozwój dziecka ulega zmianie]
Teraz :-dyrektorzy zakwestinowali okres marcowy jako nabór dzieci do przedszkola,skoro dopiero w czerwcu będzie wiadomo ile dzieci przejdzie do szkoły ,to jak ma być w marcu wiadomo ile wolnych miejsc zostanie w przedszkolu.
Wystarczy ,że wszystkie dzieci przejdą do szkoły ,to jeden oddział możnaby wykorzystac dla innych roczników.
Jednym słowem przedszkola stoją przed niewiadomą;jednak gorzej mają szkoły,które pieniądze dostaną wraz z przejściem dzieci a z czego przygotować szkołę na ich przyjęcie? Niech nikt nie myśli,że fundusz remontowy jest oddzielną sprawą,niestety wszystko jest z jednego ''worka''.Może w innym mieście ,ale to są decyzje regionalne i jak na dzień dzisiejszy dyrektorzy szkół są bardziej przerażeni niż dyrektorzy przedszkoli ,bo ci ostatni jedynie wcześniej pożegnają swoich wychowanków.
Dlaczego karta dziecka? poprostu nie ma tylu psychologów ,aby można zaopiniować rozwój dziecka.Zatem nauczycielka będzie również psychologiem.[fakt,że uczą się tego na studiach ,ale są jeszcze nauczyciele po SN-ach]

Na naradzie zapytano się czy dzieci sześcioletnie będą miały odzielne klasy niż siedmioletnie? Niestety zależeć ,to będzie od ilości dzieci ,jeżeli nie będzie ich dużo -wszystkie dzieci będą razem.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #49 dnia: 10 Gru, 2008, 20:11:21 »
''Uwaga'' TVN -11 XII  na temat sześciolatków i ich dalszej edukacji.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #50 dnia: 11 Gru, 2008, 00:15:35 »
Jeżeli ktoś jest zainteresowany może wejść na stronę -men- i odszukać projekty aktów prawnych [60 stron],można tam znależść rozpisane kompetencje dotyczące nauki 6-latków.Wynika z tego ,że obecne 5-latki będą miały ciężko jeżeli pójdą do szkoły-wymagania są bardzo wysokie.

Należy wejść w biuletyn ,a potem po lewej stronie jest temat [Rządowe projekty ]
« Ostatnia zmiana: 11 Gru, 2008, 00:22:09 wysłana przez gaga »

vanillacat

  • Gość
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #51 dnia: 13 Gru, 2008, 08:59:54 »
Gaga wybacz ale to jest forum głownie zwiazane z S wiec ja sie bede wypowiadac na temat suwalskich przedszkoli bo nie w jednym mialam parktyke,(mialam i w poznanskim i warszawksich, torunskich i wroclawskich) w suwalskich przedszkolach dziecko jest przez wychowawczynie przystosowywane do samodzielnego zycia, owszem ma opieka zapewniona ale to nie znaczy ze ma byc ubezwlasnowolnione, 3 letnie dziecko samo musi juz umiec np robic siusiu i zdjac skarpetki, zalozyc ubranko, czasami wychowawczynie pomagaja-ale to juz jest kwestia rodzicow, ktorzy posylajac dziecko do przedszkola musza go wstepnie przygotowac :) Poza tym juz w psych rozwojowo -wych sa okreslona wymagania dla 3 latkow i wyjscie samodzielne do toalety jest wiec czyms normalnym.
« Ostatnia zmiana: 13 Gru, 2008, 09:05:58 wysłana przez vanillacat »

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #52 dnia: 13 Gru, 2008, 16:44:42 »
Ładny z Ciebie obieżyświat :P Chyba nie dokładnie czytasz moje wypowiedzi ,bo nigdy nie twierdzę ,że tak samo musi być w Suwałkach,podaję dane aby zainteresowani mogli porównać jak jest w innych regionach.O trzy latkach się mało wypowiadam ,ponieważ poruszamy problem zerówki.Wyskoczyłaś z trzy latkami ni ''z gruszki ni z pietruszki'',ten temat nas nie interesuje.Mówiemy o 5 i 6-latkach.
Jeżeli chcesz usłyszeć cos na temat 3-latków ,to powiem Ci ,że ktoś taki jak nauczyciel musi posiadać wyobrażnię,ciekawe co zrobiłaby nauczycielka gdyby dziecku coś się złego przytrafiło ?Kto wtedy odpowiada za bezpieczeństwo dziecka?Nikt nie mówi o wyręczniu dziecka ,chodzi o nadzorowanie czy dziecko się dobrze ubierze ,czy potrafi samo zjeść obiad -nie znaczy ,to aby dzieci karmić.Należy je uczyć.
Odwróć sytuację i jeśli potrafisz wyobraż sobie ,że Twoje dziecko idzie do przedszkola i wychodzi z guzem na czole;co wtedy powiesz?Do kogo będziesz miała żal? Do dziecka czy nauczycielki? Widzisz -nauczyciel musi zapewnić dziecku bezpieczeństwo,bo gdyby tak nie było rodzice nie mieliby zaufania do danego przedszkola.
Czy Ty wiesz ,że nauczyciel odpowiada za zdrowie i życie dziecka?Więc moja droga nie musisz wmawaić ludziom,że 3-latek może wyjść sam do toalety ,ja Ci odpowiem -nie powinien,po to rodzice zostawiają dzieci w przedszkolu ,aby ktoś się nimi opiekował .Tak jak Ty piszesz robiono 30-lat temu ,dziś każdy dba o renomę placówki .Nauczycielka z takim podejściem jak Twoje nie znalazłaby pracy w dobrym przedszkolu.
Jeżeli masz pojęcie o czym piszesz ,to co zrobić z dzieckiem ,które ma 3-lata i używa pampersy? Nie przyjąć do przedszkola? Jeżeli piszesz ,że to jest kwestia rodziców -a co zrobić z dziećmi ,które nie są nauczone samodzielności ? W czasie rekrutacji nie wiadomo co dziecko potrafi i co? odrzucić dziecko ,gdy się okaże ,że dziecko jest nie samodzielne? To co Ty piszesz to teoria trudna do realizacji w praktyce.Niestety życie przynosi różne sytuacje i należy być na nie przygotowanym.
Jaką uczelnie kończysz lub kończyłas ,że tak Cię ganiano na praktyki po kraju.Nie słyszałam ,aby na nauczaniu początkowym były tak częste praktyki i poza terenem uczelni .A jeśli chodzi o forum na jakim się znajdujemy ,to dobrze sobie zdaję sprawę ,że to Suwałki i do tej pory nikomu ,to nie przeszkadzało ,że podaje przykłady poznańskie ,wręcz odwrotnie zadaję pytanie jak jest w Suwałkach lub jawnie zaznaczam ,że tak jest w Poznaniu.Nie wiem co Cię tak zabolało.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #53 dnia: 08 Lut, 2009, 18:41:11 »
Do rodziców ,których dzieci pójdą do zerówki jako sześciolatki do szkoły-zanim podejmiecie decyzję ,proszę upewnijcie się czy dziecko będzie miało w programie nauczanie ''zerówkowe''czy będą robiły I klasę?
Wyjaśniam dlaczego zwracam na to uwagę.Wiele osób sądzi,że temat jest odroczony i rodzic sam decyduje o losie dziecka.Jednak temat został wyciszony i ... okazuje się ,że dla dzieci mających od września przejść do zerówek nie ma programu nauczania. Śmiem sądzić ,że sytuacja wszędzie jest i będzie podobna;a mianowiecie zerówki przedszkolne będą utrwalały wiedzę z poprzedniego roku tzn z ''pięciolatków'',natomiast dzieci ,które pójdą jako 6-latki do zerówki szkolnej będą przerabiały program I klasy.Nie przesądzam ,ale proponuję -żądajcie w szkołach dokładnych informacji.Może będzie ona istotna do podjęcia prawidłowej decyzji.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #54 dnia: 14 Kwi, 2009, 16:11:55 »
U Was rekrutacja do przedszkoli już się zapewne zakończyła,bo czytałam ,że dość wcześnie się zaczęła.Decyzje dotyczące zerówek już podjęliście ,czy dobre ? Przekonacie się we wrześniu ,oby było wszystko OK.W moim mieście rekrutacja trwa ,wyjątkowo w tym roku rozpoczęła się dopiero w połowie marca. Jednak podzielę się z Wami ciekawostką ,bo tak tą ''naganę''traktuję,a mianowcie z podglądu aktualnej rekrutacji dyrektorzy przedszkoli [wszyscy ] dostali narazie ostrzeżenie ,że za dużo dzieci [6 -letnich] pozostaje w przedszkolach.Nazwałam ,to upomnienie ''ciekawostką'', bo nie wolno odmówić rodzicom podjęcia dowolnej decyzji,skoro raz powiedziano,że decyzja gdzie 6 -latki będą uczęszczać należy właśnie do nich.Na marginesie ,to właśnie niektórzy dyrektorzy szkół uczciwie mówią ,że nie mają funduszy na przygotowanie szkoły dla maluchów.
Pieniądze przejdą dopiero we wrześniu ,wraz z dziećmi.[pieniądze idą za dziećmi]
Dyrektorzy przedszkoli ,przestali się martwić tym tematem ,ponieważ mają inny problem -brak miejsc dla 3-latków,a nie można nikogo zmuszać aby zabrał dziecko 6-letnie z przedszkola.Powoli powstają u nas przedszkola socjalne -na 5 godzin,gdzie podaje się dziecku drożdżówkę i na tym koniec.Są to ''tanie'' placówki ,bo i opieka jest tania.Coraz częściej namawia się dotychczasowe przedszkola do przejścia na ten system ,ale narazie dużo chętnych nie ma.Miasto liczy ,że takimi miejscami załata swoje błędne decyzje z poprzednich lat ,kiedy likwidowali przedszkola. Poczekamy do września.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #55 dnia: 14 Kwi, 2009, 16:43:17 »
Problem nadwyżki dzieci nad miejscami w przedszkolach pojawił się także w Suwałkach. I jest to dla mnie problem niezrozumiały, ponieważ jakiś czas temu była sytuacja dokładnie odwrotna - zwalniano wychowawców z przedszkoli  i redukowano grupy  ze względu na niż demograficzny.
Jak wiadomo bocian dzieci nie przynosi ( ???  ) więc można łatwo obliczyć ile 3-4 latków będzie kwalifikowało się do przedszkola i czy są im zapewnione miejsca. Jeśli nie - to można chyba zatrudnić dodatkową kadrę która rozwiąże problem. Słyszałem , że w tym naborze bardzo wiele dzieci nie dostało się do suwalskich przedszkoli.

Pytanie
Czy dzieci które rozpoczynają naukę o rok wcześniej (wg nowego projektu) realizują odpowiedni program 1, 2, 3..  klasy, czy "czekają" ten jeden rok i potem ruszają z programem razem z tymi pozostałymi dziećmi?

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #56 dnia: 14 Kwi, 2009, 20:21:39 »
Tego nikt głośno nie mówi,ale nikt do tej pory nie przewidział programu nauczania dla 6-latków,które pójdą do szkoły.Prawdopodobnie będą robiły 1 -klasę.Natomiast w przedszkolach 6-latki wg danych na obecną chwilę będą powtarzały program z zerówki,a 5-latki będą robiły zerówkę.Poprostu ktoś był tak bardzo pewien swego pomysłu ,że nie wymyślił wyjścia ''awaryjnego''.
Powracając do programu szkolnego istnieje obawa ,że jeżeli nie będzie dużo 6-latków ,to dyrektorzy dostaną wytyczne by łączyć klasy z siedmiolatkami i powstaną klasy mieszane.Jednak lepiej wyjaśnić [jeśli się uda] z dyrektorem szkoły.Pisałam kiedyś by sprawdzić statut placówki,musi być dostępny dla rodziców.
W każdym razie dzieci jakoś ,to przeżyją ,gorzej będzie z rodzicami ,którzy do ostatniej chwili nie będą znali prawdy.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #57 dnia: 14 Kwi, 2009, 23:59:59 »
Jestem świeżo po ''konsultacji'' i uzupełniam ,że obecnie zerówką czyli obowiązkiem rocznego przygotowania przedszkolnego objęte są dzieci 5-letnie. Powyższe informacje są dobrze przekazane.Natomiast zapewne słyszeliście ,że dzieci chore tzn z cukrzycą ,astmą,padaczką mają mieć takie samo prawo uczęszczania do przedszkoli i szkół jak dzieci zdrowe. P.Minister zapewniała ,że nauczyciele będą przeszkoleni w tym kierunku,natomiast i ten pomysł prawdopodobnie upadł,ponieważ jutro ma się odbyć rada na ten temat z dyrektorami placówek.Regionalna wieść niesie ,aby jedna lub dwie nauczycielki ma się przeszkolić w temacie.Pomyślcie sami ,przed laty zlikwidowano pielęgniarki w placówkach oświaty,dziś ma się płacić za szkolenie opieki medycznej nauczycieli ,ci -pracują wg karty nauczyciela oznaczoną ilość godz.zależnie od placówki [szkoły i przedszkola mają inne pensum godzin] Powiedzmy,że przeszkolony nauczyciel kończy swą pracę a chore dziecko pozostaje na placówce,wobec powyższego skoro cała załoga nie będzie przeszkolona ,to chore dziecko nie będzie do końca bezpieczne.
Na pytanie noki,odpowiadam ponownie ,że 6-latek w szkole będzie ''robił'' 1-klasę ,jeżeli zajdzie taka potrzeba i połączy się grupy tak jak pisałam powyżej,wyjdzie na to,że siedmiolatek będzie się nudził a 6-latek będzie go ''gonił''.Rodzice macie prawo wyboru ,bo tak jest zapisane w ustawie,narazie do Was ma należeć decyzja kiedy dziecko ma iść do szkoły.

Dziś sprawdzałyśmy i w przedszkolu gdzie jest wolne 20 miejsc do tej pory zapisano 51 dzieci 3-letnich ;4 - 4-letnie;6 -5-letnich ; 2 -6-letnich wg powyższego na 20 miejsc zapisano 63 dzieciaki ..i jak tu wybierać?

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #58 dnia: 20 Kwi, 2009, 16:52:18 »
W moim mieście 11 maja zostaną ogłoszone wyniki naboru dzieci do przedszkoli ,już dziś inspektor oświaty ogłosiła w wywiadzie prasowym ,że około 1000 3-latków,nie dostanie się do przedszkola. Pani inspektor nawołuje rodziców dzieci 6-letnich ,aby zdecydowali się na przepisanie dzieci do szkół. Poprzednie naciski na dyrektorów przedszkoli ,aby sami przepisywali dzieci do pobliskich szkół ,nie dały żadnego rezultatu. [jak można zabierać prawo rodzicom do podjęcia decyzji,tym bardziej ,że nie wydano żadnej wskazówki prawnej w tym temacie.]Dziś czytam ,jak szkoły są przygotowane na przyjęcie dzieci -jednym słowem ''bajka'',przerażające jest ,jak można do tego stopnia wprowadzać ludzi w błąd. Sami dyrektorzy szkół ,mówią ,że pieniądze na ''przemiany'' dostaną wraz z dziećmi we wrześniu lub co najwyżej w sierpniu.
Współczuję wszystkim rodzicom ,których obecny chaos dotknął osobiście i wzdycham z radością,że wyrosłam z takich problemów.

Wyrażnie ,dziś napisano ,że szkoły są przygotowane na klasy od  I- III /wobec tego gdzieś zniknęła zerówka szkolna ,moja opinia na temat braku programu nauczania dla zerówki sprawdza się.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5532
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #59 dnia: 22 Kwi, 2009, 13:54:39 »
 Przed godziną na poznańskim forum ,podano do wiadomości ,że władze miasta zdecydowały ,że część 6-latków będzie musiała od przyszłego roku szkolnego iść do szkoły podstawowej.Powodem takiej decyzji jest brak miejsc w przedszkolach dla 3-latków. Popełniono prawdopodobnie gafę ,gdyż podano liczbę dzieci 100 ,a przecież przy takiej liczbie nikt by nie robił problemu,chodzi napewno o 1000 dzieci ,bo takie znam dane.Pani inspektor ''produkuje '' się w regionalnej prasie i telwizji i przedstawia tak wspaniałą wizję przed rodzicami,że może ktoś kto nie sprawdzi da się złapać na te słowa.
Znam sprawę od tej realnej strony ,sami dyrektorzy szkół nie chcą maluchów w szkole ,poprostu znają swoje warunki i możliwości .Owszem jest kilka szkół ,pod którymi mogę się podpisać ,ale to kropla w morzu.Najgorsze jest ,to ,że narazie mówi się rodzicom o warunkach,a o programie nauczania ...cisza  :-X Jeżeli dziecko ma powtarzać ,lub jak kto woli -ma utrwalać wiedzę zdobytą w zerówce ,to napewno rodzic wolałby aby odbywało się ,to w przedszkolu.
Pragnę wyjaśnić ,że poruszenie tego tematu ,nie był sprzeciw aby dziecko szło prędzej do szkoły ,ale od początku znałam tą drugą stronę medalu ,że nic nie jest przygotowane tak jak powinno być.Najpierw powinna być napisana dobra ustawa ,obejmująca wszystkie zmiany ,potem powinny być pieniądze na przygotowanie szkół ,no i ostatnie : powinna być odpowiednia kadra nauczycielska .Pamiętajmy ,że sam fakt ,że dzieciaki umysłowo prędzej się rozwijają ,ale pamiętać należy,że rozwój emocjonalny tych 6-latków nie musi być jeszcze przystosowany do nauki w szkole,a o tym się całkowicie nie myśli i nie mówi.