Autor Wątek: Zerówki w szkołach ?  (Przeczytany 25916 razy)

vanillacat

  • Gość
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Maj, 2008, 21:00:19 »
Noka-zasady okresla ministerstwo i do ich przestrzegania zobowiazuje gminy. TRezba by bylo poszukac na stronie MEN.
Gaga- ja teraz pracuje w szkole w Warszawie i te 10 zł jest w regulaminie swietlicy jako darowizna i rodzice placa, poza tym pieniadze na swietlice dostaje szkola od urzedu oswiaty i wychowania dla danej dzielnicy, jest to jak na wawe sporo i duzo sie u nas w szkole kupuje dla dzieci. Jak bylam ostatnio w swietlicy to widzialam ze duzo nowych zabwek znowu kupili i inen tam duperelki. Co do przedszkoli to w wawie szukaja np dla dzieci innych placowek, w S tez tak bylo przynajmniej w przedszkolu na ul Putry, ze kierowali tam gdzie byly wolne miejsca.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Maj, 2008, 21:50:11 »
Dzięks. Poszukam .... poszperam ...

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5534
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Maj, 2008, 23:17:30 »
    Nie wiem co się stało ale napisałam odpowiedż i nie przeszła.
Odpowiadałam vanillacat- jeżeli pracujesz w Warszawie to potwierdza moje zdanie, że pieniądze przyznaje samorząd miasta
a Warszawa zawsze ma większe dotacje.
Natomiast nokę prosiłam aby zajrzał na swoją pocztę  .Wyjaśniam jak to wygląda w Poznaniu--każde przedszkole musi posiadać
swój statut w którym są opisane warunki rekrutacji. Każdy rodzic ma prawo wglądu do niego.Zasady we wszystkich jednostkach
powinny być równe.[Każda kontrola z kuratorium zaczyna się od wglądu do statutu] Dowiedz się jaka forma rekrutacji jest
w Suwałkach może też przez internet no i ważne jest czy musicie podawać na zgłoszeniu placówkę rezerwową.
Jeżeli chodzi o sam fakt wytłumaczenia się dlaczego dziecko nie zostało przyjęte to jest wielka ''zciema'',wystarczy jak pani
dyrektor powie rodzicowi,że nie starczyło miejsc a znalazły się osoby bardziej potrzebujące [nie ma nawet prawa zdradzać
jakie ktoś inny miał preferencje-ochrona danych osobowych] Dlatego w ostateczności weryfikację przeprowadza kuratorium.
U nas rekrutacja odbywa się przez zespół danego przedszkola[Rada rodziców i dyrektor placówki] pozdrawiam gaga
Pisałam pierwszą odpowiedż i ukazała się wiadomość o kolejnej wypowiedzi -może coś mi nie wyszło.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #18 dnia: 08 Maj, 2008, 16:08:35 »
Odnośnie odpowiedzi która nie przeszła - też nie wiem, ja nic nie robiłem  ;D
Wiadomość prywatna przeczytana, dzięki za informacje.  ;)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5534
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #19 dnia: 06 Cze, 2008, 20:09:58 »
     Wczoraj  w moim mieście odbyły się w części przedszkoli zebrania organizacyjne dla nowo przyjętych dzieci.
Rodzicom wręczono podpisane uprzednio umowy i aż smutno się zrobiło ,bo parę osób [szczególnie te ,które weszły z listy rezerwo-
wej] poprostu płakały ze szczęścia. Jeszcze nigdy tak nie było. ???
Zauważalna zmiana to to,że rodzice dziękowali za stawkę żywnościową [narazie 5zł.dziennie]i za to ,że dyrektorka nie zgadza  się
na katering [ostatnio u nas bardzo popularny].Są placówki ,że stawki są wyższe a i od gotowizny też nie stronią.
Z całej paniki i napięcia jakie panowało przez poprzednie miesiące wreszcie dla paru rodzin skończyło się wszystko pomyślnie.
Na jednym z Osiedli od pażdziernika zostanie otworzone nowe przedszkole ale czy to wystarczy??? ::) gaga.     
       p.s. noka jak z tym dzieckiem samotnego rodzica?

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #20 dnia: 08 Cze, 2008, 17:00:11 »
Dostało się, ale nie do tego przedszkola, które było najbliżej.  :-\

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5534
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Cze, 2008, 19:27:53 »
    Ważne ,że się dostalo. Czasem warto w ciągu roku pytać czy ktoś się nie wykruszył.Tylko czy nie lepiej pomęczyć się [bo myślę,
że pewnie lokalizacja jest inna]aniżeli narażać dziecko na przejście.
  Nie chcę już utyskiwać na EURO,ale w piątek jeden z rodziców przyniósł kilka trąbek do przedszkola.Jak dzieciaki [na ogródku]
zatrzęły trąbić to nauczycielki wytrwaly pół godziny a potem wymyśliły wykręt,że to nie chigienicznie jak jeden po drugim dmie w
trąbkę. Ważne ,że akcent EURO -był!a panie nie musiały biegać do p.Gożdzikowej.    :D gaga

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5534
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #22 dnia: 21 Sie, 2008, 02:33:48 »
  Już jest pewne ,że w przyszłym roku szkolnym  decyzja będzie nałeżała do rodziców ,czy dziecko posłać do szkoły czy do przed-
szkola.Jest tylko jedno ''ale'',te sześciolatki ,które będą mialy iść do pierwszej klasy muszą przejść przez psychologa.
Zawsze tak było ,ale to były pojedyńcze przypadki,teraz mimo wszystko może się nasilić,a psycholgów mało.
Zapytacie się czemu nasilić skoro w tym roku były protesty? poprostu może przeważyć czynnik ekonomiczny-za zerówkę w przed-
szkolu się płaci ,jeżeli dziecko pójdzie do zerówki szkolnej czy I klasy ,to opłaty nie ma.

W Poznaniu przedszkola zaczynają zbiórkę na Gruzję.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5534
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #23 dnia: 10 Wrz, 2008, 00:44:08 »
Od 2011r wszystkie pięciolatki muszą obowiązkowo chodzić do przedszkola i odbyć tak zwane roczne przygotowanie do szkoły.
Ich starsi o rok koledzy będą już wtedy w pierwszej klasie...W każdym razie takie są założenia reformy oświaty,mówiące o obniże-
niu wieku szkolnego.
Psychologowie twierdzą ,że dzieci są bardzo rezolutne i taka zmiana w systemie kształcenia bardziej wyjdzie im na dobre niż zasz-
kodzi. Martwią się tylko rodzice,czy szkoły i przedszkola są na takie zmiany przygotowane.
Jednak nie każdy rodzic jest świadomy ,że to tylko ''gdybanie'',życie zaczyna ukazywać inną stronę tego tematu .Mianowicie
w Poznaniu rodzice zetknęli się z odmową zapisania dziecka w innym rejonie aniżeli ich zamieszkanie.Wygląda ,że znowu weszłaby
w życie rejonizacja.Wobec powyższego niektórzy rodzice zapisują dzieci do szkół z dużym wyprzedzeniem i tak mama czterolatka
już zapisała dziecko w tej szkole która jej odpowiada.Inna zaś chcąc zapisać swojego 6-latka do szkoły poza swoim rejonem ,spot-
kała się z odmową.Nie są to jedyne przykłady,ja tylko przytoczyłam je dla zapoznania się z problemem.
Dlatego posprawdzajcie jak to będzie wyglądało w Suwałkach. :-\

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5534
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Wrz, 2008, 13:48:22 »
Podam Wam przyklady z życia wzięte;wobec dzisiejszych wiadomości ,w przyszłym roku będzie można sześciolatka zapisać do
pierwszej klasy,będzie to decyzja rodzica.Co zapobiegliwsi rodzice już teraz zapisują się na wizyty do psychologa ,aby odroczyć
swoje dziecko od obowiązku szkolnego dziecka ,które do września  2009 r osiągnie wiek 6-lat.Rodzice są nieufni wszelkim obietni-
com ,wolą się zabezpieczyć i z góry wolą odroczyć swoje dzieci od obowiązku szkolnego jak najdłużej.
Napewno ważnym czynnikiem jest przedlużenie dzieciom beztroskiego dzieciństwa ,a po drugie ważna jest wygoda rodziców pra-
cujących.
W Poznaniu ,wracają do przedszkoli dzieci 6-letnie ,które zostały zapisane do zerówek szkolnych.Potem pisze się w gazetach ,że
są wolne miejsca w zerówkach szkolnych,nie dziwi nas takie zjawisko ,skoro szkoły poznańskie w większości nie są przygotowane
na przyjęcie maluchów.
Jeszcze jedno zjawisko na ,które pragnę zwrócić uwagę;w przedszkolach nie ma takiego zapisu,że 6-latek musi umieć czytać i pisać
jednak dzieci w mniejszych grupach są tak chętne i zdolne [po za małymi wyjątkami],że wychodząc z zerówek przedszkolnych po-
trafią czytać i pisać ,jak się dzieje ,że w szkołach następuje zachamowanie.Wiele dzieci w 2 lub 3 klasie ma problemy z czytaniem.
Potem mówi się o dyslekcji,wyjaśnienie jest dość proste :w dużych skupiskach dzieci nie są objęte taką opieką ,nauczyciel nie może
poświęcić każdemu dziecku odzielnego czasu.W przedszkolach 6 -latki mają zajęcia przy stolikach i pani z każdą grupką ma odzielne
zajęcia .Piszę o przedszkolach o których wiem,że to tak wygląda.Ponadto wśród nauczycieli też są różni ludzie i jak wszędzie
każdy inaczej przykłada się do pracy,ale po to jest dyrektor placówki ,który zerówkę powinien polecać pracowitym nauczycielkom
Niestety ,tych mniej pracowitych chroni karta nauczyciela ,są jak''święte krowy''i są wyrzutem sumienia dyrektorów szkół i przed-
szkoli.
« Ostatnia zmiana: 13 Wrz, 2008, 13:50:48 wysłana przez gaga »

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5534
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #25 dnia: 18 Wrz, 2008, 00:03:45 »
Jestem ciekawa jaka jest stawka żywieniowa [dzienna]w przedszkolach suwalskich?
W Poznaniu przy kwocie 5.00 czy też 5,50 nie można ''wyrobić'',wobec powyższego niektóre przedszkola sięgają już 6.00zł.[dzien-
nie]

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5257
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #26 dnia: 18 Wrz, 2008, 18:43:12 »
W przedszkolu jest stawka 5 zł za wyżywienie, podobnie w podstawówce 5 zł z grosikami - z tym że tutaj cena dotyczy tylko obiadu.

PO zapowiadało, że obiady w szkołach będą bezpłatne dla wszystkich dzieci. Pomysł został chyba "przesunięty" na następny rok. Nie dosłyszałem tylko czy nie będzie to jednak uzależnione od wysokości dochodów rodziców (ta infomacja była podana na końcu, ale nie wiem w jakim kontekście)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5534
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #27 dnia: 18 Wrz, 2008, 21:36:38 »
Mamy dzieci ,które poszły do zerówek w szkołach[nie twierdzę ,że dotyczy to wszystkich poznańskich szkół] narzekają na wyżywie-
nie szkolne.Podobno w większości jest catering, i dzieciaki dostają zimne lub jednodaniowe obiady np.makaron z sosem pomidoro-
wym i koniec.Owoce ,to wspomnienie z przedszkola;albo grochówka- zupełnie jak w wojsku.

Natomiast dzieci w przedszkolu mają nieograniczoną ilość pieczywa,[najwięcej jedzą maluchy];obiad zawsze jest z trzech dań,
codziennie są świeże owoce,nie wspomnę o tradycyjnych pączkach z okazji podkoziołka lub na ''tłusty czwartek''czy też poznańskich rogali marcińskich [11 XI] Tak ,że porównanie potem wypada okrutnie.
Przy konieczności podwyższenia stawki nikt nie protestował,każdy wie ile sam wydaje na jedzenie a,to jest coraz droższe.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5534
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #28 dnia: 23 Wrz, 2008, 19:58:51 »
Zaczęto otwarcie mówić na temat obiadów szkolnych;widzę ,że nie tylko Poznań ma z tym problem.Ponoć na Warmii i Mazurach
jest jeszcze gorzej[nie uogólniam],natomiast domyślamy się dlaczego jest niedobrze z tym w Poznaniu.Był okres ,że naciskano na
dyrektorów szkół i przedszkoli aby zlikwidowano gotowanie posiłków a w zamian miano przejść na catering.Co ''gorliwsze''lub jak kto
woli ''strachliwe'',przystały na tą ofertę.W rezultacie okazało się ,że wcale nie jest to tańsze wyjście,a napewno nie zdrowsze.
Okazało się,że jedzenie dostarczane jest nieświeże,zimne i mało atrakcyjne.Powstał problem jak ,to z powrotem odwrócić i nie wszę
dzie się udało.
Te placówki ,które nie ugięły się pod presją nowego pomysłu ,obecnie stoją na wygranej pozycji. Rekomendacja takiej placówki nie
wymaga zbyt dużego wysiłku.Dzieci wychodzące z takich jednostek ,gdy stykają się z inną rzeczywistością są rozczarowane i po-
równanie wypada niekorzystnie na rzecz ''gotowych '' posiłków.W wielu przypadkach dyrektorzy są bezradni ,mają podpisane umowy
i czekają na ich wygaśnięcie,a tymczasem nikt nie myśli o zdrowym żywieniu naszych pociech.
Może w Suwałkach wygląda ten temat dobrze i oby tak było.


Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5534
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #29 dnia: 26 Wrz, 2008, 00:52:33 »
Uwaga! Nie wiem jak ,to wygląda w Suwałkach ,zweryfikujcie z moją wypowiedzią; do tej pory przedszkola były zobowiązane po-
wiadamiać szkoły [które ,rodzice podawali ,jako przyszłe miejsce edukacji swego dziecka] o fakcie do której placówki dane dziecko
będzie uczęszczać,w tym roku nastąiła w Poznaniu zmiana [czy tylko ?],że czynność tą winni wykonać rodzice do 30 IX br.
Ujęte jest w Ustawie o systemie Oświaty.Obecnie na gwałt rodzice będą o tym informowani.Co nie które placówki ,aby nie spowo-
dować paniki same dokonają tego [po staremu].Jednak dowiedzcie się jak to wygląda u Was,w Poznaniu dyrektorki dopiero dziś otrzymały taką informację.
Natomiast nadal nie ma żadnych konkretów dotyczących pięciolatków na przyszly rok .Jedyne co rodzice otrzymają ,to ankiety aby
mogli się wypowiedzieć jakie zmierzają poczynić kroki w przyszłym roku szkolnym.

Powracając do obecnych sześciolatków ,to analogiczna sytuacja była z indywidualnym nauczaniem o którym pisałam.
Niby ogólnie wiadomo ,ale nikt [prawie]o tym nie wiedział.