Autor Wątek: Zerówki w szkołach ?  (Przeczytany 25505 razy)

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Zerówki w szkołach ?
« dnia: 29 Lut, 2008, 20:24:06 »
Mam pytanie do młodych rodziców i nie tylko. Czy w Waszym mieście zaistniał nacisk na posyłanie dzieci do zerówek do szkół zamiast korzystania z zerówk w przedszkolach. Jeżeli coś takiego wystąpiło chciałabym poznać opinie rodziców.(chodzi o nowy rok szkolny 2008/2009 )   W Poznaniu nasze władze sugerują rodzicom aby korzystały z tego '' przywileju'',natomiast poważnie myślą o posyłaniu 2,5-latków do przedszkoli . Czy suwalskie szkoły byłyby wstanie zapewnić odpowiednią opiekę po zajęciach (chodzi o świetlce i odpowiedni personel ). Również czy przedszkola miałyby na tyle przygotowany personel aby przyjmować tak małe dzieciaki ,które bardzo często noszą jeszcze pieluszki??   Przez cały marzec będzie trwała u nas rekrutacja do przedszkoli dlatego chciałabym poznać opnię mieszkańców Suwałk na ten temat . gaga 

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Lut, 2008, 21:28:18 »
Witam gaga

Tak się składa, że ten "problem" mnie również dotyczy.

Pierwsze dziecko posłałem do przedszkola gdy miało 4 lata i wówczas wydawało mi się, że to i tak za wcześnie. Wiadomo - płacz przez 2 tygodnie i niechęć do przedszkola. Potem było coraz lepiej.
Podobny problem był na początku w pierwszej klasie podstawówki. Wydawało mi się że dziecko 7-letnie jest we właściwym wieku, żeby zaczynać się usamodzielniać w szkole. Wiadomo -  w szkole już nikt nie prowadzi za rączkę do klasy. Trzeba przyjść do sztani samemu się przebrać itp.

Z drugim dzieckiem było z kolei odwrotnie. W przedszkolu jest od 3-latków, a łzy w oczach były jak już musiało iść do domu - poprostu zupełnie inny charakter.

Przełom 2008/2009 mnie jakby jeszcze nie będzie dotyczył, ale ...

Pomysł posyłania 6-latków już do zerówek jest chyba podyktowany projektem rozporządzenia lub ustawy, którego losy się jeszcze ważą. Zakładałby on właśnie rozpoczęcie wcześniejszej "edukacji " dla dzieci. Prawdopodobnie za jakiś czas będę miał wybór - czy dziecko będzie w szkole (chyba jako I klasa 6-latków) czy w przedszkolu.

Wydaje mi się, że rodzice będą podejmowali decyzję w zależności od charakteru dziecka i ewentualnie własnej wygody. No chyba, że będzie to przymus.

Odnośnie tego czy szkoły sprostają warunkom przyjęcia pod opiekę 6-latków - raczej jestem o to spokojny. Obecnie klasy I-III są praktycznie oddzielone od starszych dzieci, więc na swój sposób "maluchy" są bezpieczne. To oczywiscie oceniam  na podstawie własnych obserwacji (być może w Poznaniu jest inaczej).

Tylko jaki sens miałoby to całe zamieszanie? Przecież dzieci w wieku 6-lat raczej do takiej poważnej nauki się jeszcze nie nadają, więc byłyby to raczej zabawy edukacyjne. A skoro tak, to dlaczego nie miałby pozostać w przedszkolach na takich zasadach jak teraz. Zwłaszcza, że każde dziecko rozwija się indywidualnie, jedno sobie poradzi bo jest bardziej samodzielne, a drugie nie - i juz na starcie będzie miało lęk przed szkołą.

A może to poprostu reakcja na zmiany demograficzne? Swego czasu likwidowano przedszkola bo nie było dzieci, a teraz podobno najlepiej  zapisywać zaraz po urodzeniu.  ;D

jeden z wielu

  • Gość
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Mar, 2008, 16:38:56 »
Mam pytanie do młodych rodziców i nie tylko. Czy w Waszym mieście zaistniał nacisk na posyłanie dzieci do zerówek do szkół zamiast korzystania z zerówk w przedszkolach. Jeżeli coś takiego wystąpiło chciałabym poznać opinie rodziców.(chodzi o nowy rok szkolny 2008/2009 )   W Poznaniu nasze władze sugerują rodzicom aby korzystały z tego '' przywileju'',natomiast poważnie myślą o posyłaniu 2,5-latków do przedszkoli . Czy suwalskie szkoły byłyby wstanie zapewnić odpowiednią opiekę po zajęciach (chodzi o świetlce i odpowiedni personel ). Również czy przedszkola miałyby na tyle przygotowany personel aby przyjmować tak małe dzieciaki ,które bardzo często noszą jeszcze pieluszki??   Przez cały marzec będzie trwała u nas rekrutacja do przedszkoli dlatego chciałabym poznać opnię mieszkańców Suwałk na ten temat . gaga 
Oczywiste ze zerówki powinny być w szkołach dla dzieci które do tych szkół pójda do pierwszej klasy -a religia w kościele i w salkach katechetycznych.To skutkuje najskuteczniej w prawidłowym wychowywaniu.Ja sie tak uczyłem i byłem nawet ministrantem ale dzis faryzeuszom nawet zeta nie dam bo tak doprowadzili z chciwości do rozpadu procesu wychowawczego -zwalajac cały problem na rodziców ,gdzie 70% zyjac w biedzie -pracuje dodatkowo i po godzinach by utrzymać rodzinę i żeby starczyło od 1 do 1-ale faryzeuszowski kk ma to gdzies jak tak samo upadły poziomy kuratorium gdzie obsady pociotek a najlepiej rozmodlonych "Sobeckich".Wtedy mamy jak mamy.W sprawie przedszkoli przypomne ze jedna taka "aktorka' wołała do kolezanek przedszkolanek-wybierzcie mnie a nie pożałujecie-i wybrały-została radna i nawet wysokie funkcje -a z tego wszystkiego najlepiej jej wyszła opieka nad fotelem i jakąs lampaą prze "złodziejami".A mimo to jeszcze została szefowa ROKIS-u.Przez grzecznoiśc nie powiem o jej osiągnieciach ale jedno powiem -ze te kolezanki do dzis sla jej "życzliwe teksty' ,bo pierwsze działania owej pani były nakierowane na likwidacje 3 przedszkoli w tym te w którym ona była-zeby znaleźć kase na dodatkowy etat dla niej

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Kwi, 2008, 01:10:53 »
Przeczytałam dzisiaj wypowiedż ''Jednego z wielu'' na temat nauczania religii w przedszkolach i opinię na temat katechetek.
 Mogę zgodzić się z problemem nauki religi ,ale ze względu o których mój przedmówca pewnie nie pomyslał.Istnieje zawsze możliwość,że w danej grupie znajdą się dzieci różnych wyznań lub dzieci z rodzin ateistycznych i wtedy powstaje problem jak te zajęcia zorganizować?aby nikt nie poczuł się odrzucony albo urażony.Ponadto zajęcia muszą być prowadzone w odpowiednich
grupach wiekowych.Nie jestem zorjętowana ile katechetek lub księży naucza tego"przedmiotu" w Suwałkach natomiast w dużym
mieście jest z tym problem,i fakt zgrania dyspozycyjności katechetów {którzy ,często biegają z jednego końca miasta na drugi koniec aby "wyrobić" swoje godziny }z zajęciami dzieci .Najlepiej byłoby organizować te zajęcia na ostatnich godzinach ale nie
zawsze jest to możliwe.
Natomiast wzdychania do tego co było kiedyś nic nam nie pomoże ,ja też prowadzałam moje dzieci na religię do salki katechetycznej przy kościele ,pracowałam zawodowo i biegałam z "wywieszonym językiem''aby ze wszystkim zdążyć na czas.
Pamiętajmy ,że tamte czasy były trudne ale dzisiaj też są inne czasy i skoro ktoś w moim wieku nie złości się na zmiany jakie
się dokonują to po co tyle gniewu ,który czuję prawie w każdej wypowiedzi''Jednego z wielu''.  gaga

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Kwi, 2008, 16:12:14 »
Ja jestem zdania, że religia powinna byc nauczana:

 
  • po pierwsze od wieku, w którym dziecko będzie w stanie cokolwiek zrozumieć,
     
  • po drugie: poza szkołą, która powinna być świecka


W tym miejscu mógłby być przedmiot taki jak etyka , gdzie uczniowe poznaliby, że ludzie wyznają różną wiarę (lub nie wierzą w nic), jak odróznić dobro od zła,  tolerancję itp.  czyli nauka uniwersalnych wartości. A religia? Wg wyznania - we właściwych obiektach kultu religijnego.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #5 dnia: 11 Kwi, 2008, 20:39:23 »
Całkowicie zgadzam się z opinią NOKI -w tym miejscu powstaje "mały" problem a mianowicie kto miałby wykładać etykę? Brakuje etyków którzy mieliby przygotowanie pedagogiczne.
W Poznaniu wystąpił pewien precedens a mianowicie dwóch licealistów zakwestionowało lekcje religii i wystąpiło z prośbą o lekcje
etyki .Dyrektor szkoły nie mógł zatrudnić nauczyciela dla garstki uczniów [w tym miejscu kłaniają się problemy finansowe] natomiast
młodzi ludzie odnieśli ''zwycięstwo'' i udostępniono im możliwość uczestniczenia w zajęciach z etyki w innym liceum.
Zaznaczam jednak ,że to było wyjatkowe rozwiązanie i życzliwe podejście dyrektora szkoły.
Mimo ,że jestem osbą wierzącą uważam iż nie można uszczęśliwiać kogoś na siłę.gaga

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Kwi, 2008, 23:15:14 »
Gdyby to był przedmiot obowiązkowy (etyka) to prawdopodobnie trzeba byłoby zartudnić odpowiednio przygotowanego  nauczyciela , tak jak do matematyki , fizyki itp. Mowa oczywiście o klasach wyższych, bo w I-III o ile wiem jest jeden nauczyciel od wszystkiego. Ewentualnie zrzucić ten problem na Ministerstwo Oświaty   ;) .

PS noka można śmiało pisac małymi literami, bo jak się pisze dużymi to wygląda jak marka telefonu  ;D

vanillacat

  • Gość
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Maj, 2008, 17:44:06 »
Gaga ja pracuje w szkole juz ktorys rok i powiem Ci ze w szkole gdzie sa zerowki, dzieci tam uczeszczaja razem do swietlicy z klasami I-III. Mimo wszystko to nadal podpada pod wychowanie przedszkolne, wiec wychowawca zerowki powinien miec wyksztalcenie o specjalnosci wychowanie przedszkolne, a wychowawca w swietlicy pedagogike op -wych. Dzieci zerowkowe maja program i punkty dodatnie oraz ujemne za zachowanie-nazywane czerownymi i czarnymi dachowkami(zalezy od programu wychowawczego danej szkoly). Posylanie dzieci do zerowek w szkolach jest moim zdaniem lepsze, niz do przedszkoli, dziecko ma mozliwosc zintegrowania sie ze szkola, jest szybciej wdrozone do nauki. Natomiast co do posylania dzieci w wieku 6 lat do klas I to moim zdaniem pomysl poroniony, a takie tez sa plany ministerstwa edukacji.
PS Co do religii-dzieci w zerowkach maja religie jako przedmiot dodatkowy-nieobowiazkowy jezeli dziecko jest innego wyznania <o tym decuja rodzice ale chodzi o kontekst>, tak samo jest w klasach I-III gdzie religia, informatyka i angielski sa przedmiotami dodatkowymi.
« Ostatnia zmiana: 06 Maj, 2008, 17:46:43 wysłana przez vanillacat »

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Maj, 2008, 00:43:33 »
    W Poznaniu dyrektorzy placówek już się dowiedzieli,że w roku szkolnym 2008/2009 rodzice będą mieli wybór posłać swe
pociechy [6-latki]do I-Klasy lub do zerówki w szkole.Prawdopodobnie 5-latki obejmie już program zerówki-ale to jeszcze ''wisi''
w powietrzu. U nas w tym roku dyrektorzy przedszkoli byli ganieni przez kuratorium,że nie nakłaniali rodziców 6-latków aby prze-
nieśli dzieci do zerówek szkolnych. A nikt rozsądny tego nie robił ponieważ nikt odgórnie nie wydał takiego zarządzenia.
Dlatego był wielki problem i wiele 3-latków zostało ''na lodzie'',coprawda tam gdzie były ku temu warunki to pootwierano dodatkowo
oddziały.Jednak to nie wystarczyło.
Natomiast w szkołach owszem nauczyciele muszą mieć odpowiednie wykształcenie [naucznie początkowe i przedszkolne]natomiast
w świetlicach ,gdzie dzieci spędzałyby resztę czasu nikt nie zapewni fachowej opieki.-poprostu przy takiej ilości szkół jaka jest
w naszym mieście braknie odpowidniej kadry. Istnieje jeszcze jeden ''mały''problem --wykształcony nauczyciel więcej kosztuje.
Moja córka ma koleżankę ,która przeszła z mianowanego nauczyciela na dyplomowanego i co się okazało?Dziewczyna szuka
pracy,gdyż ''obcięto''etat - jest historykiem natomiast nigdzie jej nie chcą ponieważ jest zadroga na finanse szkolne. gaga

vanillacat

  • Gość
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Maj, 2008, 09:41:13 »
W S jest dodatkowo kilkaset miejsc w przedszkolach to nie bedzie tak zle, natomiast co do swietlicy jak pisalam wystarczy miec wyksztalcenie ped op-wych i jest ok-zgodznie z rozporzadzeniem ministerstwa. A z tą kolezanka faktycznie lipa ale takie czasy....

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #10 dnia: 07 Maj, 2008, 15:45:12 »
    Problem tkwi w tym ,że w Poznaniu świetlice szkolne traktowane są po macoszemu.Nie wiem jak u Was ale nasze placówki
oświatowe [chodzi o szkoły i przedszkola]same zarządzają skromnymi finansami i dlatego tak oszczędza się na personelu.
Jeżeli będą pieniądze to znajdą się odpowiedni pracownicy.
Do tej pory rodzice nie ufali szkolnym świetlicom ,bardzo często dzieci z całego przekroju wiekowego mieszczą się w jednym
pomieszczeniu a pani świetliczanka nie pilnuje nawet kto odbiera dzieci. Nie twierdzę ,że tak jest w każdej szkole ale zdarzały
się przypadki ,że matka przyszła po dziecko a ono wyszło z kimś innym.[pewnie ,że to nieodpowiedzialność rodzin ponieważ
należy uprzedzić iż ktoś inny odbierze danego dnia dziecko]Jednak jest to dowód ,że w przedszkolu ci najmłodsi mają narazie
najlepszą opiekę a już nie wspomnę ,że najlepiej jest w tych najmniejszych przedszkolach.
Jeżeli będzie przymusowa sytuacja to będą musiały znależć się pieniądze jednak gniewa nas fakt,że wszystko robi się to na ostatnią
chwilę a nasze władze są bardzo oszczędne szczególnie gdy chodzi o szkolnictwo.
Podam przykład -powstało u nas nowe osiedle mieszkaniowe i w założeniach było wybudowanie przedszkola[od września miało być
czynne],jednak przetarg na budowę był tak ustawiony,że nie znalazł się wykonawca [a prezydent czysty]gaga.

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #11 dnia: 07 Maj, 2008, 16:31:05 »
@ vanillacat

W którym przedszkolu są wolne miejsca? Mam w rodzinie samotnego rodzica (pracującego), którego dziecko nie dostało się do żadnego przedszkola. To się dopiero nazywa polityka prorodzinna. Niedawno przedszkola likwidowano z uwagi na brak wystarczającej ilości dzieci, teraz sytuacja się chyba odwraca, a "system" najwyraźniej nie jest na to przygotowany.

Istnieją jakieś procedury odwoławcze? (chodzi o przyjęcie dziecka do przedszkola).

vanillacat

  • Gość
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Maj, 2008, 19:00:25 »
Noka-przedszkole powinno powiadomic rodzica o przyczynie nie przyjecia dziecka i o procedurze odwoławczej, wtedy takie dziecko wpisuje sie na liste rezerwowa lub placowka mu szuka innego miejsca w innym przedszkolu. Pierwszenstwo przyjecia dziecka do przedszkola maja samotne matki i rodziny wielodzietne.
Gaga- pieniadze na swietlice ma dyrektor wiec to on zarzadza pula, poza tym w swietlicy sie placi przewaznie m-c 10 zł(za 1 dziecko) ktore ida na herbate i pomoce plastyczne dla dzieci. W szkolach gdzie pracowalam zawsze byly swietlice dobrze wyposazone i z odpowiednia kadra. Poza tym w karcie zapisu dziecka do swietlicy dziecka jest napisane kto moze odbierac dziecko, ewentulanie sie mowi o tym danego dnia. Takze na 1 wychowawczynie ze swietlicy moze przypadac maksymalnie 50 dzieci wiec zalezy ile jest dzieci, tyle powinno byc wychowawczyn.

Offline gaga

  • - VIP -
  • *****
  • Wiadomości: 5518
  • Płeć: Kobieta
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Maj, 2008, 19:59:58 »
   Mialaś wobec tego szczęście i to co piszesz jest prawdą ,tylko przełóż to na duże miasto. Przecież pieniądze na oświatę
przyznaje samorząd miasta ,więc wszędzie wygląda to inaczej. Pobieranie pieniążków od rodziców na przybory szkolne jest
niezgodne z prawem -można pobierać pieniądze na komitet rodzicielski a potem rozliczać się z nich przed rodzicami.
W przedszkolach w tym roku szkolnym jest obowiązek tworzenia Rad Rodziców i to oni powinni decydować o wydawanych
pieniądzch z tak zwanego ''komitetu rodzicielskiego''i to oni mają prawo do oceny pracy placówki. Tak wygląda w Poznaniu.
     Jeśli chodzi o pytanie noki to faktycznie pierwszeństwo mają dzieci ''samotnych rodziców''potem dzieci których rodzeństwo
już uczęszcza do danego przedszkola ,dzieci z wielodzietnych rodzin i tym ostatnim należy się ulga w odpłatności za przedszkole.
Następnie powstaje lista rezerwowa natomiast przedszkole nie jest zobowiązane szukać miejsca dla dziecka dla którego nie
znalazło się miejsce.Zawsze można złożyć odwołanie.
Czy u Was składając wniosek o przyjęcie do przedszkola nie jest wymagane podanie placówki do której ewentualnie można dziecko
przekierować? W Poznaniu zapisy przeprowadza się na zasadzie wprowadzania dzieci w system internetowy wg.kolejności zgłoszeń
 idlatego odbywa się to w miarę uczciwie.   gaga

Offline noka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5252
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zerówki w szkołach ?
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Maj, 2008, 20:04:45 »
Odnośnie pierszeństwa przyjmowania dzieci samotnych rodziców (zwłaszcza pracujących i będących jedynymi żywicielami rodziny) - czy to jest zapis ustawowy, regulaminowy czy zwyczajowy? Chodzi mi o ewentualne powołanie się na jakąkolwiek podstawę prawną przy składaniu ewentualnego odwołania.