Posądzam,że równocześnie mniej płacisz za pobyt dziecka w przedszkolu. Podziwiam personel ,jeśli każda mama zechce przynosić swoje posiłki

Jednak przyznam się ,że skoro dziecko nie ma żadnych ograniczeń ,to czy takie postępowanie nie wpływa źle na Twoje ,jak i na pozostałe dzieci.Chyba ,że w tym przedszkolu każdy przynosi swoje jedzonko ,a przedszkole oszczędza na etacie kucharki.
Nie martwcie się tak bardzo o zjadanie przez swoje dzieci posiłków przedszkolnych .Naprawdę dzieci w gromadzie inaczej jedzą niż Wam się wydaje.Dzień lub dwa mogą się ociągać ,ale potem jest już z górki. Oprócz tego ,dziś w przedszkolach jedzenie jest inne ,niż za Waszych czasów.Najważniejsze ,aby nikt dziecka nie przymuszał ,bo wtedy dziecko zaczyna się opierać,dzieciak jak widzi kolegę jedzącego ,to sam próbuje mu dorównać.
